Wybory prezydenckie na Ukrainie wygra komik telewizyjny?

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2019 14:00
W niedzielę (31 marca) na Ukrainie odbędzie się pierwsza tura wyborów prezydenckich. Tuż po zamknięciu lokali (godz. 19 w Polsce) ogłoszone zostaną sondaże powyborcze, tzw. exit polls, które przeprowadzi Narodowe Konsorcjum głównych ośrodków socjologicznych, a także dwie stacje telewizyjne. 
Audio
  • Ukraińcy i Słowacy wybierają prezydentów, a brytyjski parlament odrzucił umowę brexitową (W samo południe/Jedynka)
Najwyżej notowanym kandydatem jest komik Wołodymyr Zełenski (w środku). Aktor, znany z serialowej roli nauczyciela, który niespodziewanie zostaje prezydentem, ma realne szanse wejść do drugiej tury, a nawet zostać szefem państwa
Najwyżej notowanym kandydatem jest komik Wołodymyr Zełenski (w środku). Aktor, znany z serialowej roli nauczyciela, który niespodziewanie zostaje prezydentem, ma realne szanse wejść do drugiej tury, a nawet zostać szefem państwaFoto: PAP/EPA/STEPAN FRANKO

Zgodnie z sondażami przedwyborczymi największe szanse na zwycięstwo mają: komik telewizyjny Wołodymyr Zełenski, prezydent Petro Poroszenko i była premier Julia Tymoszenko. Żadne z nich nie uzyska jednak najprawdopodobniej takiego poparcia, by wygrać w pierwszej turze. Według badania fundacji Demokratyczni Inicjatywy i Kijowskiego Międzynarodowego Instytutu Socjologii Zełenski może liczyć na 17,8 proc. głosów, Poroszenko na 11,7 proc., zaś Tymoszenko na 8,2 proc. Druga tura wyborów zaplanowana jest na 21 kwietnia. 

Specjalny wysłannik Polskiego Radia do Kijowa, Piotr Pogorzelski, popularność Wołodymyra Zełenskiego tłumaczy potrzebą nowych twarzy w ukraińskiej polityce. - Spotkałem się też z opinią, że niektórzy mylą rzeczywistość z tym, co widzą w telewizji i pytają: "po co poznawać program Zełenskiego skoro oglądaliśmy serial, w którym występował jako prezydent, więc wiemy, czego można się spodziewać?" - mówi dziennikarz. 

Jak wyborców stara się przekonać obecny prezydent Petro Poroszenko? Dlaczego była premier Julia Tymoszenko cieszy się mniejszym poparciem niż Wołodymyr Zełenski i Petro Poroszenko? Jakie znaczenie ukraińskie wybory mają dla Rosji? Więcej w nagraniu. 

***

W audycji także o drugiej turze wyborów prezydenckich na Słowacji, której faworytką jest 45-letnia Zuzana Čaputová. Jej konkurentem jest Maroš Šefčovič, niedoszły kandydat socjalistów na przewodniczącego Komisji Europejskiej. Zuzana Czaputova, według sondażu słowackiej agencji Median, może liczyć na 60,5 procent głosów. Marosz Szefczovicz - na 39,5 procent. Czy Zuzana Čaputová ma zwycięstwo w kieszeni? Szczegóły w felietonie Adriana Bąka.

***

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji, w której też "Europejskie Menu" Beaty Płomeckiej a w nim o europejskich echach głosowań w Izbie Gmin na temat Brexitu.

Umowa brexitowa została po raz trzeci odrzucona w parlamencie brytyjskim co oznacza, że data wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii została przesunięta na 12 kwietnia. Dwa dni wcześniej odbędzie się nadzwyczajny szczyt brexitowy, który zwołał szef Rady Europejskiej Donald Tusk w reakcji na decyzję brytyjskich posłów. Wielka Brytania ma dwie możliwości - albo zdecyduje się na brexit bez porozumienia, albo poprosi o kolejne przesunięcie daty wyjścia z Unii. Więcej w nagraniu.

***

Tytuł audycji: W samo południe

Prowadzi: Magdalena Skajewska 

Data emisji: 30.03.2019

Godzina emisji: 12.28

IAR/kh

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Służby specjalne badają polskie wątki zamachu w Nowej Zelandii

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2019 17:21
Rzecznik ministra koordynatora Stanisław Żaryn potwierdził, że służby specjalne badają ewentualne kontakty jednego z napastników zamachu w Nowej Zelandii z obywatelami Polski - informuje RMF FM. Powodem jest między innymi kilkudziesięciostronicowy manifest, który przed zamachem opublikował napastnik. Wymienia on w nim nazwę naszego kraju.
rozwiń zwiń