Dariusz Standerski: Biedroń rozpocznie swoją kampanię w Słupsku

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2020 13:00
- Robert Biedroń uzyskał fantastyczny wynik do Parlamentu Europejskiego. To człowiek, który nie boi się ciężkiej pracy. Kampanię wyborczą w wyborach prezydenckich rozpocznie w Słupsku - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia Dariusz Standerski z Nowej Lewicy.
Audio
  • Dariusz Standerski o Robercie Biedroniu (W samo południe/Jedynka)

Lider Wiosny Robert Biedroń został wspólnym kandydatem koalicji lewicowej w wyborach prezydenckich.

>>> [CZYTAJ TAKŻE]: Andrzej Duda wygrywa w obu turach. Nowy sondaż prezydencki

- Zacznie swoją kampanię w Słupsku - w mieście, które odmienił. Zrobił w nim bardzo dużo, żeby sprowadzić inwestycje. Ich wartość wyniosła 170 mln zł. Jednocześnie udało mu się spłacić dług miasta w wysokości 50 mln zł. Dziś badania pokazują, że słupszczanie są jednymi z najszczęśliwszych mieszkańców Polski - powiedział w radiowej Jedynce Dariusz Standerski.

1200_Biedroń_shutterstock.jpg
Kocia prezydentura

- Robert Biedroń mówił, że wprowadzi Lewicę do Sejmu i zrobił to. Był fantastycznym szefem sztabu wyborczego, sprawnie przeprowadził kampanię wyborczą. Dzięki temu mamy dziś 51 osób w Sejmie - dodał.

Standerski zaznaczył, że "Biedroń uzyskał fantastyczny wynik w wyborach do Parlamentu Europejskiego". - Nie boi się ciężkiej pracy, co pokaże w najbliższych dniach - podsumował.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Audycja: "W samo południe"

Prowadzący: Magdalena Ogórek

Gość: Dariusz Standerski

Data emisji: 15.01.2020

Godzina emisji: 12.20

bartos/kh

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Prof. Młyńczyk: Lewica w wyborach prezydenckich stawia na popularną osobę

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2020 09:26
Lider Wiosny Robert Biedroń został wspólnym kandydatem koalicji lewicowej w wyborach prezydenckich. - Lewica idzie trybem sprawdzonym - stawia na popularną osobę. Biedroń to kolejny kandydat, który jest podobny do innych kandydatów po stronie opozycji. Wyborca będzie zdezorientowany, głosy się rozłożą. W takiej sytuacji prezydent Andrzej Duda może myśleć o zwycięstwie w pierwszej turze - ocenił w Programie 1 Polskiego Radia prof. Łukasz Młyńczyk z Uniwersytetu Zielonogórskiego.
rozwiń zwiń