Winkler: Brytyjczycy nieco spóźnili się z drastycznymi środkami ws. koronawirusa

Ostatnia aktualizacja: 28.03.2020 13:40
- Wielka Brytania, podobnie jak reszta Europy Zachodniej, chyba nieco spóźniła się z drastycznymi środkami ograniczenia przemieszczania się - mówi w Programie 1 Polskiego Radia dr Krzysztof Winkler z Uniwersytetu Warszawskiego. Czy po ustaniu pandemii koronawirusa należy spodziewać się politycznego trzęsienia ziemi w Europie Zachodniej?
Audio
  • Wideokonferencja unijnych przywódców, koronawirus w Europie Zachodniej, Ukraińcy wracają do kraju (Jedynka/ W Samo Południe)
Boris Johnson jest zakażony koronawirusem
Boris Johnson jest zakażony koronawirusemFoto: PAP/EPA/FACUNDO ARRIZABALAGA / POOL

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson poinformował, że jest zakażony koronawirusem. Zapewnił jednak, że będzie wykonywał swoje obowiązki zdalnie.

- Mam łagodne objawy koronawirusa, tzn. temperaturę i uporczywy kaszel. Za radą lekarza przeprowadziłem test, który dał wynik pozytywny. Pracuję więc w domu, sam się izoluję i to jest całkowicie słuszne. Nie mam wątpliwości, że mogę kontynuować pracę. Dzięki magii nowoczesnej technologii, będę komunikować się ze wszystkimi moimi najlepszymi zespołami, aby prowadzić walkę z koronawirusem w naszym kraju - stwierdził Boris Johnson.

Czytaj więcej
papież franciszek shutterstock-1200.jpg
Papież o konsekwencjach pandemii koronawirusa: świat już odczuwa głód

Szerokie możliwości komunikacji zdalnej

Gdyby nie nowoczesne technologie, Wielka Brytania mogłaby mieć ogromny problem polityczny z powodu zakażeń premiera oraz tamtejszego ministra zdrowia.

- Gdybyśmy byli nawet w erze tylko i wyłącznie telefonów, przewodniczenie rządu musiałby przejąć kolejny minister, tj. minister spraw zagranicznych albo sekretarz skarbu. Na szczęście dysponujemy szerokimi możliwościami komunikacji zdalnej i to pozwala premierowi Johnsonowi nadal kierować walką z koronawirusem – komentuje sytuację w Wielkiej Brytanii dr Krzysztof Winkler.

Ekspert Jedynki uważa, że "Wielka Brytania, podobnie jak reszta Europy Zachodniej, chyba nieco spóźniła się z drastycznymi środkami ograniczenia przemieszczania się, ponieważ te kraje, które uważane są za przedstawicieli dobrych praktyk, czyli Korea Południowa, Japonia czy Tajwan, zrobiły to od razu na początku rozwijania się epidemii".

>>>[CZYTAJ RÓWNIEŻ] "Keep calm and carry on". Mateusz Morawiecki życzy Borisowi Johnsonowi sił do walki z koronawirusem

Będą zmiany polityczne w Europie Zachodniej?

W Europie pandemią koronawirusa najmocniej dotknięte są Włochy i Hiszpania, aczkolwiek ten problem jest poważny także w Niemczech i we Francji. Czy w tych krajach, po ustąpieniu pandemii, można będzie spodziewać się politycznych trzęsień ziemi?

- Na pewno nie od razu. To nie będzie tak, że zmiana nastąpi z dnia na dzień, ale pamięć o tym jak w tym bardzo wyjątkowym czasie zachowały się rządy, czy zdały egzamin, podejmowały odpowiednie działania czy wręcz przeciwnie, na pewno będzie wpływać na wybory polityczne obywateli - uważa dr Krzysztof Winkler.

Dr Krzysztof Winkler przyznaje, że ważna będzie również reakcja rządów na spodziewaną recesję po zakończeniu pandemii i jak poradzą sobie z tym gospodarki poszczególnych państw.

- Jeżeli będzie to tak samo słaba odpowiedź, jaką widzimy w tej chwili, na samego wirusa, to partie będące u władzy głównie w Europie Zachodniej, z pewnością zapłacą cenę za takie, a nie inne zachowanie - słyszymy.

Ponadto w audycji:

- Unijne kraje nadal podzielone w sprawie konsekwencji gospodarczych koronawirusa. Przywódcy 27 krajów dali sobie 2 tygodnie czasu na porozumienie, co do skali odpowiedzi Wspólnoty na kryzys. Takie są ustalenia prawie 6-godzinnej wideokonferencji europejskich przywódców. Jak podzieliła się Unia Europejska w tej sprawie? O tym Beata Płomecka z Brukseli.

- Od dziś Ukraińcy, którzy chcą wrócić do swojej ojczyzny, mogą to zrobić jedynie jadąc samochodem bądź korzystając z przejść pieszych. Samoloty, autobusy i pociągi nie będą już przekraczać granicy. Obawy przed tym, że granica zostanie całkowicie zamknięta, spowodowały, że od czwartku wieczorem obywatele Ukrainy ustawiali się w bardzo długich kolejkach głównie do polsko-ukraińskich przejść granicznych. Rozwój sytuacji obserwował Piotr Pogorzelski.

***

Audycja: W samo południe

Prowadził: Paweł Lekki

Gość: dr Krzysztof Winkler (Uniwersytet Warszawski)

Data emisji: 28.03.2020

Godzina emisji: 12.27

DS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ekspert: Unia Europejska robi co może, aby opanować epidemię

Ostatnia aktualizacja: 12.03.2020 18:40
- Na dzisiaj można powiedzieć, że Unia Europejska robi co może. Ona ma jeden podstawowy problem, że z jednej strony ma imperatyw dyktowany przez potrzeby ochrony zdrowia publicznego, z drugiej strony mając na uwadze wiszące widmo recesji to może być tak, że jedna pandemia się skończy, a potem zacznie zupełnie inny problem gospodarczy - mówi w "Więcej Świata" prof. Aleksander Gubrynowicz z UW. 
rozwiń zwiń