Czarnek: 28 czerwca będzie dniem demokracji, dniem wyborów prezydenckich

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2020 13:00
- Wszystkie zabiegi legislacyjne idą w tym kierunku. Po to uchwaliliśmy ustawę 12 maja, żeby na jej podstawie wybory odbyły się z końcem czerwca - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia poseł PiS Przemysław Czarnek. 28 czerwca ma być datą wyborów prezydenckich, ponieważ jest to, zdaniem polityka "ostatni bezpieczny termin".
Audio
  • Przemysław Czarnek: przewidzieliśmy możliwą obstrukcję Senatu (W samo południe/Jedynka)
Pałac Prezydencki w Warszawie
Pałac Prezydencki w WarszawieFoto: Naumov S./Shutterstock.com

Wciąż nie wiadomo, kiedy odbędą się wybory prezydenckie. Senat, w którym większość ma opozycja, zdaniem obozu rządzącego przedłuża prace nad ustawą dot. wyborów. Choć wydawało się, że wybory odbędą się 28 czerwca, to pojawiły się też głosy, żeby przeprowadzić je po 6 sierpnia (tego dnia upływa kadencja Andrzeja Dudy, obecnego Prezydenta RP).

CZYTAJ RÓWNIEŻ
biskup bartlomiej_48571200.jpg
Dr Biskup: PO zależy tylko na tym, aby wybory odbyły się jak najpóźniej

Przemysław Czarnek: część opozycji działa wg zasady "im gorzej, tym lepiej"

Zdaniem Przemysława Czarnka, część opozycji chce "destabilizacji państwa, chaosu politycznego i konstytucyjnego". - Wszystko po to, aby doprowadzić Polskę do sytuacji rozchwiania politycznego i ustrojowego, powiedzieć, że to "wina PiS" i przejąć władzę. Tylko to się liczy dla opozycji, zgodnie z zasadą "im gorzej, tym lepiej" - wskazał.

>>> [ZOBACZ TAKŻE] Michał Kolanko: wśród głównych ugrupowań opozycyjnych nie ma spójności

Poseł powiedział, nawiązując do wyborczego "okrągłego stołu", że politycy opozycji "wywrócili do góry nogami stolik, który sami ustawili, ośmieszają się i robią sobie drwiny z państwa".

- Byliśmy na to jednak przygotowani - mówił i zaznaczył, że uchwalając ustawę o wyborach, sejmowa większość przewidziała możliwą obstrukcję Senatu.

"Będzie pełna ciągłość głowy państwa"

Wspomniana data, jak mówił Przemysław Czarnek będzie zatem "dniem demokracji, dniem wyborów prezydenckich". - Wszystkie zabiegi legislacyjne idą w tym kierunku. Po to uchwaliliśmy ustawę 12 maja, żeby na jej podstawie wybory odbyły się z końcem czerwca - tłumaczył.

CZYTAJ RÓWNIEŻ
twitter adam jarubas 1200.jpg
Adam Jarubas: wszyscy muszą się zgodzić co do zasad wyborów prezydenckich

>>> [CZYTAJ RÓWNIEŻ] "To walka o czas". Marcin Piasecki o terminie wyborów prezydenckich

- Wybory na pewno odbędą się w bezpiecznym terminie, a ostatni taki termin to 28 czerwca. Mówimy o tym od tygodni - podkreślił polityk Prawa i Sprawiedliwości.

Poseł doprecyzował, że "bezpieczny termin" to taki, który "gwarantuje, że prezydent wybrany na nową pięcioletnią kadencję 7 sierpnia będzie już w Pałacu Prezydenckim". - A więc będzie pełna ciągłość władzy głowy państwa. To jest niezwykle ważne z punktu widzenia stabilności konstytucyjnej i politycznej - wskazał.

Więcej w całym nagraniu.

***

Tytuł audycji: W samo południe

Prowadzący: Jerzy Jachowicz

Gość: Przemysław Czarnek (PiS)

Data emisji: 28.05.2020

Godzina emisji: 12.19

ms/ans 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Prof. Przemysław Czarnek: ci, którzy krzyczą "demokracja", łamią podstawowe zasady demokracji

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2020 17:44
- Ten, kto się upomina o przeprowadzenie wyborów w terminie gwarantującym ciągłość władzy, jest uznawany za antydemokratę, a podstawowe zasady demokratyczne są łamane przez tych, którzy krzyczą "demokracja" i "konstytucja". To jest aberracja w czystej postaci - mówił w Polskim Radiu 24 prof. Przemysław Czarnek, poseł PiS, prawnik i konstytucjonalista.
rozwiń zwiń