"Diagnoza Donalda Trumpa jest poniekąd słuszna". Mateusz Piotrowski o wystąpieniu prezydenta USA

Ostatnia aktualizacja: 04.07.2020 14:12
- To jest diagnoza adresowana do twardych wyborców Partii Republikańskiej i Donalda Trumpa - ocenił w Programie 1 Polskiego Radia analityk Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych Mateusz Piotrowski, komentując słowa prezydenta USA o skrajnie lewicowym faszyzmie zagrażającym Stanom Zjednoczonym.
Flaga wyrażająca poparcie dla Donalda Trumpa podczas uroczystości pod Mount Rushmore
Flaga wyrażająca poparcie dla Donalda Trumpa podczas uroczystości pod Mount RushmoreFoto: EPA/TANNEN MAURY

Pokazem fajerwerków pod górą Mount Rushmore w Dakocie Południowej zainaugurowano w nocy z piątku na sobotę obchody amerykańskiego Dnia Niepodległości (4 lipca). Prezydent Donald Trump W swoim przemówieniu pod wykutym w skale pomnikiem czterech prezydentów (Jerzego Waszyngtona, Thomasa Jeffersona, Theodore'a Roosevelta i Abrahama Lincolna) odnosił się do obalania pomników niektórych postaci z amerykańskiej historii. Dochodzi do nich na fali protestów po zabiciu pod koniec maja w Minneapolis przez policję Afroamerykanina George'a Floyda. Oprócz pomników Konfederacji obalano również te Waszyngtona, Jeffersona czy Krzysztofa Kolumba. Trump ocenił, że "radykalna ideologia atakuje pod flagą sprawiedliwości społecznej", a "lewicowa rewolucja kulturowa ma na celu obalenie amerykańskiej rewolucji". Ocenił, że Stanom Zjednoczonym zagraża "skrajnie lewicowy faszyzm".

EN trump 4 lipca 1200.jpg
Dzień Niepodległości w USA. Trump ostrzega przed "lewicowym faszyzmem"

- To jest diagnoza adresowana do twardych wyborców Partii Republikańskiej i Donalda Trumpa - powiedział Mateusz Piotrowski, przyznając, że jest ona poniekąd słuszna. Wskazał, że "można uznać za słuszne obalanie pomników konfederatów, czy dążenie do ograniczenia pokazywania ich flagi bojowej, która się kojarzy mocno rasistowsko", ale trudno bronić obalania pomników ojców założycieli, prezydentów, którzy z rasizmem mieli niewiele wspólnego.

Posłuchaj
05:30 wsp zagra [ PR1]PR1 (mp3) 4 lipiec 2020 12_44_08.mp3 Mariusz Piotrowski o stanowczym wystąpieniu Donalda Trumpa z okazji amerykańskiego Dnia Niepodległości (Jedynka/W samo południe)

 

Gość Jedynki mówił też o deklaracji prezydenta USA, dotyczącej zachowania prawa do posiadania broni. Ocenił też, czy ostrym stanowiskiem Donald Trump politycznie zyskuje, czy traci. Poruszono także temat polsko-amerykańskich relacji.

***

Tytuł audycjiW samo południe

Prowadzący: Paweł Lekki

Gość: Mateusz Piotrowski (analityk PISM)

Data emisji:4.7.2020

Godzina emisji: 12.44


fc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Protesty w USA. Zdewastowano jedyny pomnik upamiętniający dowódcę Konfederacji

Ostatnia aktualizacja: 20.06.2020 09:37
W nocy z piątku na sobotę obalono jedyny pomnik dowódcy wojsk Skonfederowanych Stanów Ameryki, jaki stał w Waszyngtonie - monument gen. Alberta Pike'a. Manifestanci ściągnęli posąg z cokołu za pomocą lin. Podczas akcji wznoszono okrzyki "Black Lives Matter!".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prezydent Andrzej Duda: Polska i USA podpiszą umowy dot. współpracy przy budowie elektrowni atomowej

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2020 21:30
- W najbliższym czasie podpisana zostanie umowa między rządami Polski i USA, która umożliwi prace projektowe nad wprowadzeniem konwencjonalnej energii nuklearnej dla produkcji energii w Polsce - powiedział w środę prezydent Andrzej Duda po spotkaniu z prezydentem Donaldem Trumpem.
rozwiń zwiń