Pszczelarze liczą na dopłaty za zapylanie roślin

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2020 15:32
Polski Związek Pszczelarski wystąpił z wnioskiem do rządu o dopłaty za zapylanie roślin. Pszczelarze ponoszą spore nakłady finansowe na utrzymanie pszczół w środowisku i w związku z tym oczekują rekompensat. W innym przypadku ceny miodu nadal będą szły w górę.
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjneFoto: Pixabay.com

Jak przyznają pszczelarze, dopłaty są popularne w innych krajach, m.in. w Stanach Zjednoczonych. - Tam są pszczelarze, którzy żyją tylko z zapylania pszczół. Na przykład w wielkich sadach migdałowych w Kalifornii pszczelarze mają płacone za to, że przywiozą swoje pszczoły, które zapylają migdały - mówi Robert Kamieniarz, pszczelarz z okolic Leszna.

Z pracy pszczół korzystają szczególnie rolnicy, m.in. hodowcy rzepaku. Według przeprowadzonych badań plantacje oblatywane przez pszczoły dają plony wyższe nawet o 40 proc. bez użycia środków chemicznych. Co więcej, wczesną wiosną pszczoły stanowią pośród zapylaczy około 75-80 proc., a latem 50 proc. owadów.

Posłuchaj
03:33 _PR1_AAC 2020_07_09-12-47-01.mp3 Pszczelarze wskazują na potrzeb dopłat (Jedynka/ W samo południe)

Duże koszty związane z pszczołami

Pszczołom szkodzą środki chemiczne, które są wykorzystywane na plantacjach. Pszczelarze liczą wtedy także straty finansowe.

- Efekty naszej pracy nie są takie, jakbyśmy oczekiwali. Kiedy dzieje się coś niedobrego, musimy zareagować trochę inaczej i jest to bardzo duży nakład pracy. Wówczas pszczelarz nie może jednak liczyć na pożytki i głównie skupia się na utrzymaniu rodziny pszczelej przy życiu, a nie na tym, co z tego będzie miał. To są już wymierne straty - twierdzi Zbigniew Wach, prezes Rejonowego Związku Pszczelarzy w Lesznie.

🌺🐝🌼🐝🌸Kwietna orkiestra pięknie dziś grała... ciesząc się z cudownej pogody. 🌞😍

Opublikowany przez Polski Związek Pszczelarski Czwartek, 11 czerwca 2020

- Ponosimy koszty, ponieważ mimo że zabieramy pszczołom miód, w zamian na każdy ul musimy zimą dać 10-15 kilogramów cukru, żeby pszczela rodzina przeżyła do następnego sezonu - dodaje Jacek Zieliński, pszczelarz okolic Leszna.

Pszczelarze mówią wprost, że w przypadku otrzymania dopłat, można będzie zatrzymać rosnące ceny miodu.

***

Tytuł audycjiW samo południe

ProwadziłKrzysztof Grzesiowski

Materiał: Jacek Marciniak

Data emisji: 9.07.2020

Godzina emisji: 12.47

DS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Dbajmy o pszczoły. Bez nich świat będzie szary

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2020 09:40
Jedne z najbardziej pożytecznych istot na świecie - pszczoły, nie mają łatwego życia. Masowo są zabijane przez pryskane na uprawne pola i łąki pestycydy. Pszczołom zagrażają również ludzie, którzy mylą je z osami lub szerszeniami.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Duże wsparcie dla pszczelarzy. Na trzyletni program trafi 100 milionów złotych

Ostatnia aktualizacja: 30.06.2020 11:50
W ramach nowej perspektywy Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2021-2027 budżet dla sektora produktów pszczelich wyniesie ponad 42 mln zł rocznie, co oznacza ponad 30 proc. więcej środków niż obecnie. Podczas Nieformalnej Rady Ministrów Rolnictwa UE głównym tematem była dyskusja o postępach prac nad reformą WPR.
rozwiń zwiń