"Demokraci nie są monolitem". Prof. Zbigniew Lewicki o wyborach do Senatu w USA

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2021 21:00
- Joe Bidenowi bardzo trudno będzie mu realizować wszelkie kontrowersyjne projekty. Republikański Senat mógłby mu pomóc jako "chłopiec do bicia" - mówił w Polskim Radiu 24 prof. Zbigniew Lewicki, amerykanista (UKSW).
Kongres Stanów Zjednoczonych
Kongres Stanów ZjednoczonychFoto: Shutterstock

Prezydent USA Donald Trump zakwestionował legalność zaplanowanej na wtorek 5 stycznia drugiej tury wyborów do amerykańskiego Senatu w stanie Georgia. Nazwał je "nielegalnymi i nieważnymi". Wybory zdecydują o tym, która z partii - republikańska czy demokratyczna - będzie kontrolowała Senat.

mid-epa08884446 (1).jpg
"Kluczowe kwestie pozostaną bez zmian". Amerykanista o zmianie prezydenta USA

Wtorkowa rozgrywka, na którą kandydaci wydają setki milionów dolarów, jest dla obu partii niezmiernie istotna, gdyż rozstrzygnie, które ugrupowanie będzie miało większość i kontrolę nad Senatem.

Prof. Zbigniew Lewicki przypominał, że gdyby obydwa miejsca zostały zdobyte przez demokratów, to stosunek głosów do republikanów będzie wynosił 50/50, a w takich przypadkach głos decydujący  oddaje wiceprezydent, czyli demokraci w praktyce uzyskają kontrole nad Senatem. - Jednak to nie jest dobre dla Joe Bidena. Jeśli będzie miał demokratyczną izbę reprezentantów i Senat, a nie osiągnie tego, co obiecał to, nie będzie miał na kogo zrzucać winy - ocenił politolog.

- Partia demokratyczna nie jest monolitem, nie ma także pojęcia dyscypliny partyjnej. Nie ma szansy na to, żeby wszystkie pomysły łatwo przechodziły, szczególnie że jego przewaga w Izbie Reprezentantów jest niewielka a różnice ideologiczne są ogromne - przypominał gość audycji.

Prof. Zbigniew Lewicki komentował także trwające dyskusje nad legalnością wyborów prezydenckich w USA. - Istnieje jakaś szansa, choć nieduża, by Kongres USA badał wyniki wyborów elektorów w kilku stanach, istnieje precedens. Są pewne kontrowersje. Byłoby zdrowej, gdyby powołać komisję, która raz na zawsze odrzuciłaby wszelkie wątpliwości. Niektóre z nich mają pewne uzasadnienie - ocenił.

- Są pewne dość poważne argumenty prawne, które wymagałyby rozpatrzenia, skoro nie przez Sąd Najwyższy, to przez Kongres, który ma takie uprawnienia. Chodzi o to, że doszło do zmiany systemu przeprowadzania wyborów w kilku stanach, do czego uprawnienie ma legislatura stanowa, natomiast w tych stanach rozporządzenie wydali gubernatorzy. To warto rozpatrzeć - stwierdził gość audycji.

Czytaj także: 

Więcej w nagraniu. 

***

Audycja: Świat w powiększeniu

Prowadzący: Piotr Wąż

Gość: Prof. Zbigniew Lewicki

Data emisji: 03.01.2021

Godzina emisji: 19.33

PR24/ka

Czytaj także

"Sąd Najwyższy nie pomógł Trumpowi". Amerykanista o wyniku wyborów w USA

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2020 20:35
- Przebieg dotychczasowych prób kwestionowania wyniku wyborów przez Donalda Trumpa pokazuje, że potencjału na odwrócenie całościowego rezultatu nie ma - mówił w Polskim Radiu 24 Andrzej Kohut, ekspert do spraw amerykańskich.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dr Piekarz: Trump i Biden postrzegają Nord Stream 2 jako zagrożenie dla Europy

Ostatnia aktualizacja: 30.12.2020 12:09
- Nie da się ukryć, że to sankcje wprowadzone przez Trumpa spowodowały, że budowa Nord Streamu 2 stanęła praktycznie na rok - powiedział na antenie Polskiego Radia 24 dr Dawid Piekarz z Instytutu Staszica. Jak ocenił po Joe Bidenie "ewidentnie nie należy spodziewać się specjalnej zmiany polityki" w tej kwestii.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"To jest również interes USA". Tadeusz Antoniak o kontynuacji projektu Trójmorza

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2021 18:45
- W ciągu czterech lat nie dojdzie do radykalnego popsucia tego, co zostało zbudowane przez administrację Donalda Trumpa - mówił w Polskim Radiu 24 Tadeusz Antoniak, działacz polonijny w Pensylwanii, szef klubu Gazety Polskiej w Filadelfii.
rozwiń zwiń