"Może uważają, że są specjalną grupą". Tomasz Latos o szczepieniu celebrytów

Ostatnia aktualizacja: 05.01.2021 14:02
- To pokazuje, że jednak są równi i równiejsi - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia przewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia Tomasz Latos, komentując wyniki kontroli Narodowego Funduszu Zdrowia w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, gdzie poza kolejnością zaszczepiono celebrytów.
Tomasz Latos
Tomasz LatosFoto: Jedynka/Polskie Radio

Minister zdrowia Adam Niedzielski podczas posiedzenia Komisji Zdrowia poinformował, że z kontroli prowadzonej w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, przez Narodowy Fundusz Zdrowia wynika, że "mieliśmy do czynienia z nieprawidłowościami, które nie były przypadkowe". Wskazał m.in., że zaszczepione poza kolejnością osoby ze świata polityki, kultury, były rejestrowane jako pracownicy niemedyczni szpitala. 


Posłuchaj
08:41 [ PR1]PR1 (mp3) 5 styczeń 2021 12_27_33.mp3 Tomasz Latos o szczepieniu celebrytów w WUM (Jedynka/W samo południe)

forum-1200.jpg
"Wprowadziłam w błąd opinię publiczną". Janda przeprasza, ale rektora WUM

- To jest bardzo przykre - powiedział Tomasz Latos, przewodniczący sejmowej komisji zdrowia, komentując pierwsze wyniki kontroli w WUM. Podkreślił, że do takiej sytuacji nie powinno w ogóle dojść. - Jeżeli już doszło, należało powiedzieć jasno, otwarcie prawdę i przeprosić - stwierdził gość Jedynki i zauważył, że "kłamstwo ma krótkie nogi".

W jego opinii "to pokazuje, że jednak są równi i równiejsi". Zaznaczył, że część celebrytów, którzy wzięli udział w szczepieniach, przeprosiła, niektórzy jednak tego nie zrobili. - Ci, którzy nie przeprosili, być może naprawdę uważają, że są jakąś specjalną grupą na specjalnych prawach - dodał.

Czytaj także:

Jego zdaniem, nawet jeśli padła propozycja szczepienia, to "każdy powinien mieć zdrowy rozsądek i zastanowić się, czy aby na pewno wypada". - Czy w pierwszej kolejności nie powinni się szczepić ci ludzie, którzy są przy łóżku chorego - powiedział Latos. 

Na WUM poza kolejnością zaszczepieni zostali między innymi były premier, a obecnie europoseł SLD Leszek Miller, dyrektor programowy TVN Edward Miszczak i aktorka Krystyna Janda. Do przyjęcia pierwszej dawki szczepionki przyznała się też aktorka Maria Seweryn. Szczepionkę przeciwko COVID-19 otrzymali także Wiktor Zborowski i Radosław Pazura.

***

Audycja: "W samo południe"

ProwadzącaMagdalena Ogórek

GośćTomasz Latos (przewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia)

Data emisji: 05.01.2021

Godzina emisji: 12.27

fc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Prezes Agencji Rezerw Materiałowych: nie przekazujemy szczepionek dla jakichś wybranych grup

Ostatnia aktualizacja: 04.01.2021 13:11
- Z naszej strony nie ma żadnej formuły, gdzie możemy przekazywać jakieś szczepionki poza oficjalnym obiegiem, czy dla jakichś szczególnie wybranych grup - mówił w Programie 1 Polskiego Radia Michał Kuczmierowski, prezes Agencji Rezerw Materiałowych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Poczuli się równiejsi niż inni". Kraska o osobach zaszczepionych poza kolejnością

Ostatnia aktualizacja: 05.01.2021 08:43
Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska powiedział, że szczepienia osób spoza grupy zero, do których doszło na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, zbulwersowały opinię publiczną. Gość Programu 1 Polskiego Radia mówił, że te osoby, które szczepiły się w warszawskiej placówce, poczuły się "równiejsze niż inni".
rozwiń zwiń