Szczepienia 5-latków. Prof. Kuchar: wyboru nie ma

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2021 14:33
- Gdybyśmy mieli wybór: szczepić czy nie szczepić i nie chorować, to oczywiści bezpieczniej byłoby się nie szczepić. Tylko, że takiego wyboru nie ma - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia prof. Ernest Kuchar, prezes Polskiego Towarzystwa Wakcynologii.
Prof. Ernest Kuchar rekomenduje szczepienia przeciwko COVID-19
Prof. Ernest Kuchar rekomenduje szczepienia przeciwko COVID-19 Foto: Shutterstock/Ira Lichi

Prawdopodobnie od 15 grudnia będzie można w Polsce szczepić dzieci od piątego roku życia przeciwko COVID-19. W trakcie rozmowy odniesiono się do wątpliwości, jakie wiele rodziców może mieć, co do zasadności szczepień.

-  Myśmy przyzwyczaili się myśleć, że COVID-19 oszczędza dzieci, że dzieci chorują łagodniej. To jest prawda, ale taka prawda uśredniona - statystyczna, dlatego, że zdarzają się również bardzo ciężkie zachorowania wśród dzieci. A biorąc pod uwagę, że koronawirus jest patogenem nowym, z którym nikt z nas jako ludzi nie miał wcześniej kontaktu, to jesteśmy podatni na zachorowanie. W praktyce, biorąc pod uwagę dużą zaraźliwość choroby mamy do wyboru, albo się zaszczepić, albo zachorować - ocenił gość Jedynki.

Szczepienia 5-latków i kobiet w ciąży

Gość programu rozwiał także wątpliwość dotyczącą rzekomego obciążenia szczepionką organizmu kilkuletniego dziecka. 

 - Trudno mówić o pojęciu obciążenie. Układ immunologiczny zdrowego człowieka jest bardzo elastyczny. Może odpowiadać na raz na tysiące antygenów. Niemowlęta szczepi się przecież 7-8 szczepionkami i nic się nie dzieje. Dlaczego szczepionka przeciwko COVID-19 miałaby tu być wyjątkiem? Podano już ją ponad miliardowi ludzi - powiedział prof. Ernest Kuchar. 

Poruszono również temat szczepienia kobiet w ciąży. - Kobieta ciężarna jest specjalnym pacjentem, który martwi się nie tylko o siebie, ale też o rozwijający się płód, więc jest przeczulona na punkcie bezpieczeństw - ocenił gość. Dalej zaznaczył, że jest to kwestia wyboru między szczepieniem i ewentualnym ryzykiem działań nieporządnych, a nieszczepieniem się i ryzykowaniem chorobą z jej wszystkimi możliwymi powikłaniami.

- Przypomnę, że ciężarne chorują na choroby zakaźne ciężko. My wiemy, że grypa, wirusowe zapalenie wątroby, czy ospa wietrzna to choroby generalnie łagodne. U Ciężarnych przebiegają jednak bardzo ciężko, co wynika z dwóch przyczyn. Rozwijający się płód naciska na płuca - tak że wszystkie zakażenia układu oddechowego przebiegają ciężej. Druga sprawa jest taka że ciąża jest stanem immunosupresji naturalnej, ale jednak immunosupresji. Rozwijające się dziecko dziedziczy pół genów po ojcu, wiec jest dla matki "ciałem obcym" i żeby nie doszło do odrzutu - a przecież ciąża ma być donoszona, organizm pod wpływem hormonów, które się wydzielają w ciąży, hamuje odporność komórkom. Niestety ceną, którą się za to płaci jest również zwiększona podatność na zakażenia - zaznaczył profesor.

Czytaj także:

Posłuchaj
06:36 PR1_mp3 2021_12_01-12-32-33.mp3 Prof. Ernest Kuchar mówił o wadze szczepień przeciwko COVID-19 ("W samo południe"/Jedynka)

***

Audycja: "W samo południe"

Prowadził: Grzegorz Jankowski

Gość audycji: prof. Ernest Kuchar (prezes Polskiego Towarzystwa Wakcynologii)

Data emisji: 1.12.2021

Godzina emisji: 12.30

es

Czytaj także

Dr Sutkowski o paszportach covidowych: zadziałałyby profrekwencyjnie na szczepienia

Ostatnia aktualizacja: 29.11.2021 19:55
– Każda regulacja, która dotyczy paszportu covidowego, powoduje działania profrekwencyjne, jeżeli chodzi o szczepienia. Widzieliśmy to we Francji – powiedział w Programie 3 Polskiego Radia dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andrzej Rozpłochowski w ciężkim stanie w szpitalu. Legenda Solidarności walczy z COVID-19

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2021 23:59
Legendarny lider śląskiej Solidarności w okresie PRL Andrzej Rozpłochowski przebywa w szpitalu MSWiA w Katowicach, zmagając się z COVID-19. Według jego najbliższych choroba zajęła 80 proc. płuc. Działacz niepodległościowy jest w ciężkim stanie.
rozwiń zwiń