"Jest jak najbardziej potrzebna". Ueberhan o wizycie przywódców Polski i krajów bałtyckich na Ukrainie

Ostatnia aktualizacja: 13.04.2022 13:36
Prezydenci Polski, Estonii, Łotwy i Litwy dojechali do Kijowa, gdzie mają spotkać się z Wołodymyrem Zełenskim. - Ukraina potrzebuje w tej chwili każdego rodzaju wsparcia, również tego politycznego - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Katarzyna Ueberhan, wiceprzewodnicząca klubu Nowej Lewicy.
Zdaniem Katarzyny Ueberhan wizyta prezydentów Polski, Estonii, Łotwy i Litwy na Ukrainie jest jak najbardziej potrzebna i na miejscu
Zdaniem Katarzyny Ueberhan wizyta prezydentów Polski, Estonii, Łotwy i Litwy na Ukrainie jest "jak najbardziej potrzebna i na miejscu"Foto: Wojciech Olkuśnik/PAP
  • - Prezydent Andrzej Duda i prezydenci krajów bałtyckich przyjechali do Kijowa - poinformowała Kancelaria Prezydenta.
  • Mają dziś spotkać się z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim.
  • Kancelaria Prezydenta napisała, że państwa bałtyckie są naszymi kluczowymi partnerami w sprawach bezpieczeństwa w regionie. "Wspólnie postanowiliśmy, że pojedziemy do Kijowa razem. Polska jest organizatorem wizyty" - czytamy.

Zdaniem Katarzyny Ueberhan wizyta prezydentów Polski, Estonii, Łotwy i Litwy na Ukrainie jest "jak najbardziej potrzebna i na miejscu".

- Wszystko, co pomoże Ukrainie, jest ważne. Ukraina musi czuć, że ma nasze europejskie wsparcie, w tym ekonomiczne, militarne oraz polityczne. Gdyby nie działania Polski i krajów bałtyckich, to europejskie państwa, które mają do Ukrainy nieco dalej, nie zaangażowałyby się tak w tę sytuację i konflikt - wyjaśnia Katarzyna Ueberhan.

Polska potrzebuje wsparcia na pomoc Ukrainie

Katarzyna Ueberhan ostatnio spotykała się z przedstawicielami niemieckiego Bundestagu oraz parlamentarzystami z Partii Europejskich Socjalistów. - Cały czas domagamy się wsparcia od Unii Europejskiej, ponieważ Polska ciągle go nie otrzymuje. Próbujemy uświadomić powagę sytuacji - mówi Katarzyna Ueberhan.

- Niestety dla takich krajów, jak Niemcy i zwłaszcza Francja, dla których Ukraina nie jest bezpośrednim sąsiadem, ta sytuacja jest podobna do tej w Syrii. To jednak nie jest Syria. Do żadnego konfliktu na świecie nie powinniśmy podchodzić w ten sposób, że to jest daleko. We współczesnym globalnym świecie tak naprawdę każdy konflikt za chwilę może być za naszymi drzwiami i każdy z nas może poczuć jego ekonomiczne konsekwencje - przyznaje.

- Dlatego bardzo domagamy się wsparcia od Unii Europejskiej. Cały czas mówimy o 500 euro na każdego uchodźcę, które Polska powinna naszym zdaniem otrzymać. Interweniujemy politycznie, wysyłamy listy i spotykamy się - słyszymy od poseł Nowej Lewicy.

Niezrozumiała postawa Niemiec

Prezydent Wołodymyr Zełenski nie chce spotkać się z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem w Kijowie. Czy chodzi o postawę Niemiec w sytuacji wojny na Ukrainie?

- Dla mnie stanowisko Niemiec jest niezrozumiałe. Nie graniczą z Ukrainą, ale tak naprawdę są zaraz za Polską krajem położonym najbliżej. W sytuacji jakiegokolwiek rozlania się tego konfliktu Berlin też będzie zagrożony - ocenia Katarzyna Ueberhan.

Gość Jedynki wskazuje na wcześniejszą prorosyjską postawę Niemców, w tym ekonomiczne motywacje dot. Nord Stream 2. – Jako obywatelka Polski uważałam, że Nord Stream 2 jest zagrożeniem dla polskiej racji stanu i bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju. W obecnej sytuacji jakby pozostawanie (Niemców - red.) przy tych prorosyjskich sympatiach jest dla mnie niezrozumiałe - twierdzi.

Posłuchaj
08:52 Jedynka/W samo południe - 13.04.2022 "Jest jak najbardziej potrzebna". Ueberhan o wizycie przywódców Polski i krajów bałtyckich na Ukrainie (Jedynka/W samo południe)

Czytaj także:

***

AudycjaW samo południe

Rozmawiała: Magdalena Ogórek 

Gość audycji: Katarzyna Ueberhan (wiceprzewodnicząca klubu Nowej Lewicy)

Data emisji: 13.04.2022

Godzina emisji: 12.28

DS

Wiadomości po ukraińskuWiadomości po ukraińsku

Czytaj także

Wybory we Francji. Krzysztof Hetman: wynik Macrona nie odbiega od przewidywań

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2022 14:28
Wyniki wyborów we Francji pokazują, że do wyłonienia prezydenta potrzebna będzie druga tura. W pierwszej Emmanuel Macron uzyskał 27,60 proc. głosów. Druga była Marine Le Pen z wynikiem 23,41 proc. głosów. - Wynik Macrona nie odbiega od przewidywań przedwyborczych - zauważa Krzysztof Hetman, europoseł PSL.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wizyta prezydenta Niemiec w Polsce. Andzel: rozmowy będą trudne

Ostatnia aktualizacja: 12.04.2022 13:36
We wtorkowe południe w Belwederze rozpoczęło się spotkanie prezydentów Polski i Niemiec: Andrzeja Dudy i Franka-Waltera Steinmeiera. Głównymi tematami rozmowy mają być wsparcie Ukrainy oraz sytuacja ukraińskich uchodźców w Polsce. - Te rozmowy będą trudne, Niemcy do tej pory niewiele pomagali Ukrainie - powiedział na antenie Programu 1 Polskiego Radia Waldemar Andzel z PiS. 
rozwiń zwiń