X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Prawdziwe oblicze Marilyn Monroe

Ostatnia aktualizacja: 01.06.2011 12:00
Zmarła mając zaledwie 36 lat. Legenda kina, jedna z najsłynniejszych kobiet na świecie. Podbijała i wciąż podbija miliony serc.
Audio

Przyszła na świat w szpitalu w Los Angeles 1 czerwca 1926 roku o godz. 9.30 jako Norma Jeane Mortenson.

Marilyn Monroe została dwadzieścia lat później. Jednak nic nie wskazywało na to, że modelka i początkującą aktorka przemieni się w ikonę stylu i symbol sexu.

Platynowe blond włosy, talia osy i namalowany na policzku pieprzyk stały się nieodłącznymi atrybutami jej wizerunku. Sławę przyniosła jej rola w filmie "Mężczyźni wolą blondynki", gdzie wcieliła się w postać  Lorelei, dziewczyny, która nade wszystko kocha diamenty i bogatych mężczyzn.

Potem już role naiwnych, uroczych dziewcząt stały się jej znakiem formowym - Hollywood to miejsce, gdzie płacą ci tysiąc dolarów za pocałunek, a 50 centów za duszę – stwierdziła kiedyś Marylin, która doskonale wiedziała, że dla "Fabryki Snów" jest przede wszystkim sex bombą.

Dla opinii publicznej miała być kobietą zakochaną w luksusie, która na noc nakłada jedynie kropelkę drogich perfum. Czarowała nie tylko publiczność, amerykańskich żołnierzy, ale nawet samego prezydenta Stanów Zjednoczonych Johna Kennedy'ego.

 

Kreowaną na słodką idiotkę i rozkapryszoną boginię seksu Marilyn szargały sprzeczne  emocje. Podczas, gdy świat chciał widzieć w niej sexowną blondynkę, łasą na drogą biżuterię ona sama czuła, że drzemie w niej inna Monroe. Monroe, której namiętnością było czytanie  książek, pisanie wierszy i zdobywanie wiedzy.

Odnalezione i opublikowane niedawno notatki pokazują Marilyn w zupełni innym świetle. Fascynowały ją obrazy Goy, czytywała klasyków, między innymi Dostojewskiego i Hemingwaya.

Jaka była naprawdę? Tego nie wie chyba nikt. Sama o sobie mówiła: nie ważne, co o mnie myślą, ważne, żeby mnie kochali.

I kochają. Fani jej urody i kolekcjonerzy potrafią wydać fortunę na przedmioty należące do gwiazdy lub z nią związane. W ubiegłym roku „pod młotek” poszło zdjęcie rentgenowskie jej klatki piersiowej, które wykonano podczas prześwietlenia w 1954 roku. Kupujący zapłacił za nie 45 tys. dolarów.

Marilyn Monroe stała się mitem. Znają ją nawet Ci, którzy kinem się nie interesują. O nikim innym tyle nie powiedziano i nie napisano.

5 sierpnia 1962 roku znaleziono ją martwą w domu w Brentwood  w Los Angeles. Nagą, leżącą  na łóżku ze słuchawką telefoniczną w dłoni. Przyczyną zgonu, według  protokołu z sekcji zwłok było przedawkowanie środków nasennych, choć nadal niewyjaśnione są ostatecznie tajemnicze okoliczności jej śmierci.

(mb)

Aby wysłuchać całej relacji Ewy Syty, wystarczy kliknąć "Marilyn Monroe" w boksie "Posłuchaj" w ramce po prawej stronie.

"Sygnałów Dnia" można słuchać w dni powszednie od godz. 6:00.

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Urodziny inteligentnej blondynki

Ostatnia aktualizacja: 01.06.2011 03:00
1 czerwca minęła 85. rocznica urodzin Marilyn Monroe, jednej z największych legend Hollywoodu i uosobienia erotyzmu. Czytała "Ulissesa", "Źdźbła trawy", a w swej bibliotece zgromadziła ponad 400 pozycji literackich. Nie zapominajmy, że to również autorka wierszy, kobieta z ambicjami!
rozwiń zwiń