Byłem niedostatecznie jasno zarysowaną postacią

Ostatnia aktualizacja: 01.07.2011 06:00
Na emigracji postawa Czesława Miłosza, lewicowca, nie komunisty, nie spotkała się ze zrozumieniem. Jego poezji zabrakło zaś audytorium.
Audio
  • Byłem niedostatecznie jasno zarysowaną postacią - relacja Anny Lisieckiej

Andrzej Franaszek, autor książki "Miłosz – biografia", twierdzi, że nasz noblista nie wyobrażał sobie tego, by być poetą poza Polską.

- Pisał o tym w jednym ze swoich artykułów, które powstały na emigracji. On wyjechał z kraju w momencie, gdy uzmysłowił sobie, że jako w PRL poeta musiałby kłamać lub zamilknąć. Nie mógłby tego zaakceptować – tłumaczył gość radiowej Jedynki.

W "Sygnałach Dnia" podkreślał, że dostrzegał on w Polsce Ludowej "olbrzymie porcje kłamstwa, przemocy, strachu i podłości".

Andrzej Franaszek przypomniał, że dla Miłosza ciężkim doznaniem było odebranie paszportu i widok stalinowskiej Warszawy z roku 1950, z aparatami podsłuchowymi w ścianach, z terrorem, ze strachem widzianym w ludzkich oczach.

- On stawał na głowie, będąc na granicy chorobowej depresji, żeby odzyskać paszport – dodał.

Dzięki wstawiennictwu Natalii Modzelewskiej, żony MSZ Zygmunta Modzelewskiego, udało mu się go odzyskać. Dzięki temu pojechał do Paryża. Uniemożliwiono mu jednak wyjazd do USA, w którym znajdowała się jego rodząca w tym czasie żona. Czesław Miłosz połączył się ze swoją rodziną dopiero w 1953 roku.

Po dwóch tygodniach Czesław Miłosz pojechał do Maisons-Laffitte do Jerzego Giedroycia. Komuniści uznali to za dezercję.

Tekst wydany w 1951 roku zatytułowany "Nie" - wywołał falę ataków na "Kulturę" Giedroycia. Czesław Miłosz po latach przyznał, że zasłużył częściowo na tę krytykę, gdyż był to artykuł "bardzo nierozsądny". Poeta chciał bowiem utrzymać postawę człowieka lewicy, chociaż nie komunisty.

- Mało kto rozumiał taką postawę. Z chwilą, w której znalazłem się na Zachodzie, powinienem był jasno określić swoje antykomunistyczne stanowisko, współpracować z Radiem Wolna Europa, czego nie zrobiłem. Jednym słowem, byłem niedostatecznie jasno zarysowaną postacią – wspominał poeta w "Sygnałach Dnia".

Po latach podkreślał, że na emigracji grono czytelników jego poezji było bardzo wąskie.

- Nie było publiczności, która by była wrażliwa na to, co pisałem – dodał Miłosz.

(pp)

''

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zobacz dom Czesława Miłosza!

Ostatnia aktualizacja: 30.06.2011 10:00
Z okazji setnej rocznicy urodzin poety zapraszamy na wyjątkową podróż do jego krakowskiego mieszkania.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Urodziny Czesława Miłosza w Krasnogrudzie

Ostatnia aktualizacja: 29.06.2011 22:00
30 czerwca, w setną rocznicę urodzin Czesława Miłosza, w Krasnogrudzie zostanie otwarte Międzynarodowe Centrum Dialogu jego imienia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Setne urodziny Wielkiego Poety

Ostatnia aktualizacja: 30.06.2011 00:10
30 czerwca minęło sto lat od chwili narodzin Czesława Miłosza. Z tej okazji specjalne audycje poświęcone Poecie oraz wyprawa do świata jego młodości!
rozwiń zwiń