"To cios w reputację Polski"

Ostatnia aktualizacja: 25.01.2013 13:42
Tak odrzucenie przez Sejm wszystkich projektów ustaw o związkach partnerskich komentował na antenie Jedynki Tadeusz Iwiński z SLD.
Audio
  • Tadeusz Iwiński w magazynie "Z kraju i ze świata"

- Rozwiązania, które miały być wprowadzone, nie są dziś przedmiotem ostrego sporu np. we Francji. Ostatnio wprawdzie były tam wielkie manifestacje, ale organizowali je zwolennicy dalszego liberalizowania uprawnień w kierunku m.in. adopcji dzieci. A tu był bardzo skromny, paradoksalnie konserwatywny pakiet. Miał spełniać tylko te minimalne wymogi, jak sprawa dochodów, opieki czy dziedziczenia - mówił poseł SLD.

W głosowaniu przepadły zarówno projekty Ruchu Palikota i SLD, jak i ten Artura Dunina z PO. Przeciwko temu ostatniemu zagłosowało aż 46 posłów PO. Wśród nich był minister sprawiedliwości Jarosław Gowin, którego Tadeusz Iwiński nazywa "przywódcą frondy".

>>>Cała rozmowa do przeczytania

- To głosowanie potwierdziło, że jest wyraźny przechył w ramach tego klubu. Tak jak poprzednio była niezgoda, jeżeli chodzi o przekazanie wniosku do Trybunału Stanu w sprawie postawienia w stan oskarżenia Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobro, tak teraz widać, że te podziały mają tendencję do pogłębiania się - mówił gość magazynu "Z kraju i ze świata".

Posłuchaj całej rozmowy Zuzanny Dabrowskiej z Tadeuszem Iwińskim.

pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Na związki partnerskie czeka kilkanaście tysięcy Polaków"

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2013 11:00
24 stycznia Sejm zajmie się trzema projektami ustaw o związkach partnerskich: PO, Ruchu Palikota i SLD. Wszystkie dotyczą par hetero- i homoseksualnych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tolerancja po polsku - jedno mówimy, drugie robimy

Ostatnia aktualizacja: 25.01.2013 09:17
W sejmie toczy się dyskusja na temat ustawy o związkach partnerskich. Teoretycznie nikogo nie dziwi już widok pary homoseksualnej czy człowieka czarnoskórego. I ewidentnie wydaje nam się, że jesteśmy tolerancyjni. Czy faktycznie?
rozwiń zwiń