Bogdan Lis: mało kto ma okazję przeżyć coś takiego

Ostatnia aktualizacja: 20.08.2015 16:48
- W czasie Sierpnia '80 mieszały się ze sobą strach, euforia i ogromne nadzieje. To kształtowało charaktery. Później w stanie wojennym, gdy było ciężko, trudno było nas złamać - mówi dawny opozycjonista.
Audio
  • Ludzie Sierpnia - Ludzie Solidarności: Bogdan Lis (Popołudnie z Jedynką)
- Gdy strajk rósł w siłę wiedzieliśmy, że zrobiliśmy władzy takie wielkie kuku, że mamy tylko jedno wyjście: wygrać. Inaczej będzie po nas - mówi Bogdan Lis (na zdjęciu w środku)
- Gdy strajk rósł w siłę wiedzieliśmy, że zrobiliśmy władzy takie wielkie "kuku", że mamy tylko jedno wyjście: wygrać. Inaczej będzie po nas - mówi Bogdan Lis (na zdjęciu w środku)Foto: Marek Langda/PAP/CAF

W czasie strajków w sierpniu 1980 roku Bogdan Lis był wiceprzewodniczącym Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego. Zanim jednak powstał MKS, współorganizował on strajk w Gdańskich Zakładach Okrętowych Urządzeń Elektrycznych i Automatyki "Elmor". Przed 1980 r. razem z Andrzejem Gwiazdą organizował natomiast Wolne Związki Zawodowe Wybrzeża, które odegrały istotną rolę w wydarzeniach Sierpnia.

- Oficjalne związki zawodowe, część rady zakładowej, nawet do 80 procent była opanowana przez działaczy WZZ. Gdy Stocznia Gdańska zastrajkowała, naturalną rzeczą było, że my do tego strajku się przyłączymy. Nie wiedzieliśmy jeszcze, co się będzie dalej działo i jakie inne zakłady przystąpią do strajku - tłumaczy Bogdan Lis.


Czytaj więcej >>>
solidarność663flickr.jpg
36. rocznica Sierpnia '80

Z audycji dowiesz się również m.in. w jakie kłopoty w czasie służby wojskowej wplątał się późniejszy poseł i senator oraz dlaczego sposobem na ich rozwiązanie było wstąpienie do PZPR.

***

Przygotował: Krzysztof Horwat

Data emisji: 20.08.2015

Godzina emisji: 15.50

Dziewiąty odcinek cyklu "Ludzie Sierpnia - Ludzie Solidarności" został wyemitowany w audycji "Popołudnie z Jedynką".

pg/asz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Szczeciński Sierpień miał twarz Mariana Jurczyka

Ostatnia aktualizacja: 18.08.2015 17:44
Gdy w sierpniu 1980 roku w Stoczni Szczecińskiej rozpoczął się strajk, na jego czele stanął Marian Jurczyk, pracownik z 26-letnim stażem pracy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Henryka Krzywonos: czułam, że coś trzeba zrobić

Ostatnia aktualizacja: 19.08.2015 19:19
- Gdy stanęła Stocznia Gdańska, nie miałam nic do stracenia. Pomyślałam, że może i ja powinnam stanąć - mówi sygnatariuszka porozumień sierpniowych.
rozwiń zwiń