Stają zakłady Śląska. "Strajk zintegrował Jastrzębie"

Ostatnia aktualizacja: 27.08.2015 12:45
- Do pracy przyjechali tu ludzie z całej Polski, mieli więc bardzo małą szansę, by się zintegrować. A strajk spowodował, że Jastrzębie stało się jedną społecznością - wspomina jego uczestnik Grzegorz Stawski.
Audio
  • Kronika narodzin Solidarności - odc. 14. (Sygnały dnia/Jedynka)
28 sierpnia, zaprotestowali górnicy KWK Manifest Lipcowy w Jastrzębiu. 30 sierpnia strajkowało już 28 kopalń i 28 innych zakładów pracy na Śląsku.
28 sierpnia, zaprotestowali górnicy KWK Manifest Lipcowy w Jastrzębiu. 30 sierpnia strajkowało już 28 kopalń i 28 innych zakładów pracy na Śląsku.Foto: PAP/CAF/St. Jakubowski

Strajk w Kopalni Węgla Kamiennego Manifest Lipcowy w Jastrzębiu Zdroju rozpoczął się 28 sierpnia 1980. Następnego dnia stanął zakład zatrudniający kilkadziesiąt tysięcy osób - Huta Katowice, a później Zakład nr 2 Fabryki Samochodów Małolitrażowych w Tychach.

- Gdy zastrajkowały te zakłady pracy i gdy pociągnęły za sobą następne, władza stanęła przed naprawdę dużym problemem - mówi Jarosław Neja z Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach. Do tej pory bowiem niezadowolenie śląskich pracowników starano się wyciszać, by utrzymać obraz uprzemysłowionego ośrodka Polski, który wciąż pracuje.

Czytaj więcej >>>
solidarność663flickr.jpg
36. rocznica Sierpnia '80

Wyjątkowość sierpniowych wydarzeń potęguje fakt, że do strajku przystąpili nie tyle działacze opozycji, a zwykli ludzie, którzy - jak wspomina Karol Modzelewski - "żyli z przygiętym karkiem". W sierpniu 1980 dokonał się przewrót, a znaczącą rolę w nim odegrali też m.in. taksówkarze i rolnicy...

***

Przygotowała: Katarzyna Pilarska

Data emisji: 27.08.2015

Godzina emisji: 7.50

"Kronika narodzin Solidarności" została wyemitowana w "Sygnałach dnia".

asz/tj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Lubelski Lipiec. Wstęp do strajków na Wybrzeżu

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2015 10:00
Zanim 14 sierpnia 1980 roku stanęła Stocznia Gdańska, protesty przetoczyły się przez Lubelszczyznę. - Gdyby nie te strajki, nie byłoby wystąpień na Pomorzu - przyznaje działaczka opozycji Ludwika Wujec.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Henryka Krzywonos: gdy zatrzymałam tramwaj, ludzie bili brawo

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2015 14:47
- Odwróciłam się do pasażerów i powiedziałam, że dalej nie pojedziemy, bo chcę, żebyśmy stanęli razem ze stocznią. Ludzie zaczęli bić brawo, co tylko utwierdziło mnie w mojej decyzji - mówi była motornicza.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Karol Modzelewski. Opozycyjny zawodnik wagi ciężkiej

Ostatnia aktualizacja: 24.08.2015 18:17
- Karol od samego początku był naszym przedstawicielem w Gdańsku, bo panowało wtedy przekonanie, że co najlepsze trzeba dać centrali - wspomina Władysław Frasyniuk, wrocławski działacz Solidarności.
rozwiń zwiń