Donatan i Cleo w finale Eurowizji! "Odczuwamy ciężar odpowiedzialności"

Ostatnia aktualizacja: 09.05.2014 08:00
- Zostaliśmy powołani do broni i mamy zamiar godnie reprezentować Polskę, pokazać z jak najciekawszej i najbardziej kolorowej strony nasz folklor - kilka tygodni temu zapewniali w radiowej Jedynce autorzy utworu "My Słowianie". W sobotę 10 maja wykonają go podczas finału Eurowizji.
Audio
  • Donatan i Cleo: to, co mamy najfajniejszego i czego może nam zazdrościć każdy, to są nasze najpiękniejsze panie (Leniwa niedziela/Jedynka)
Cleo (P) i Donatan (L)
Cleo (P) i Donatan (L) Foto: Wojciech Kusiński/PR

Donatan i Cleo znaleźli się wśród 10 wykonawców, którzy w czwartek 8 maja przeszli przez drugi półfinał konkursu. Zdecydowali o tym widzowie w międzynarodowym głosowaniu.

- Za każdym razem gdy słyszę, że konkurs Eurowizji ogląda miliard ludzi, to mam ciarki na plecach.  Damy z siebie wszystko - zapowiadała Cleo podczas niedawnego wywiadu w "Leniwej niedzieli".

Artur Orzech o kulisach konkursu Eurowizji >>>

Jak dodał Donatan, można silić się i wmawiać, że jesteśmy Europą Zachodnią, ale nie jest to prawdą. - Natomiast bezsprzecznie to, co mamy najfajniejszego, najciekawszego i czego może nam zazdrościć każdy, to są nasze najpiękniejsze panie - mówi muzyk. Uważa, że w teledysku do piosenki "My Słowianie" zostały pokazane w sposób subtelny i oddający ich urok.

Teledysk "My, Słowianie" zanotował już w internecie niemal 40 milionów odsłon. Statystycznie widział go więc każdy Polak, ale teledysk spodobał się także na Zachodzie. - To chyba największy mój sukces, jako producenta, że robiąc coś według swojej myśli i pokazując swój folklor, udało nam się zainteresować inne kraje - przyznał Donatan. Jego zdaniem doceniony został koloryt utworu, odbiorcom nie przeszkodziła nawet nieznajomość języka polskiego. "My, Słowianie" ma jednak także swoją angielską wersję - "Slavic Girls".

Donatan uważa, że sukces "My Słowianie" zmienił także wiele w życiu Cleo, którą wybrał do współpracy spośród pół tysiąca wokalistek. - Jest to pierwszy utwór, w którym dała się poznać jako wokalistka - wyjaśnił muzyk. Jak przyznał, nie obraża się na opinie, że ich teledysk to "wiocha". Jego zdaniem, powinniśmy raczej promować takie miejsce, jakim jest wieś, niż się z niej naśmiewać. Tym bardziej, że obecnie różnice między miastem a wsią są coraz mniejsze. Zresztą, podkreślał, większość Polaków ma wiejskie korzenie.

Kanały muzyczne w moje.polskieradio.pl >>>
Donatan jest w połowie Polakiem, w połowie Rosjaninem. - Moja mama jest Rosjanką, ojciec jest Polakiem, więc ja w stu procentach jestem Słowianinem - wyznaje muzyk. Jako dziecko, prawie osiem lat mieszkał w Rosji. Dlatego w jego opinii Słowian więcej łączy niż dzieli. Jego zdaniem byłoby bardzo miło, gdyby podczas konkursu głosowali na polską piosenkę również przedstawiciele innych słowiańskich krajów.

Czym dla Donatana jest talent? W jakim sensie "My, Słowianie" jest parodią? W jakiej wersji językowej utwór zabrzmi w Konkursie Piosenki Eurowizji? Zapraszamy do wysłuchania nagrania audycji!

Rozmawiała Maria Szabłowska.

"Niedziela z Radiową Jedynką" - zapraszamy do słuchania między 10.00 a 20.00.

(ag, pg)

Komentarze2
aby dodać komentarz
Sortuj: od najnowszegood najstarszego
szeleszczyciel2014-03-03 17:54 Zgłoś
A "Donotan" i "Cleo", to co to? Słowiańskie imiona??? Tfu!
szeleszczyciel2014-03-03 17:44 Zgłoś
Wy, Słowianie??! W czym to się wyraża? Korzenie waszej twórczości są anglosaskie, wasz język jest taki; "okej", "okej", "łokend", "super"... Tacy z was Słowianie, jak ze mnie Etrusek, a "eurowizja" jest czymś żałosnym nie tylko dla Polski.

Czytaj także

Polscy piosenkarze mają problem. Powinni nad sobą popracować

Ostatnia aktualizacja: 04.01.2014 20:56
Piosenka to nie tylko melodia. To również tekst, który jest nie mniej ważny. Dlatego istotne jest, żeby słuchacz zrozumiał słowa piosenki i ich przekaz. A często nie wiadomo, o czym piosenka jest.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Halina Kunicka: być gwiazdą? Nigdy w życiu!

Ostatnia aktualizacja: 01.02.2014 17:50
- Pojęcie "gwiazda" pasuje mi tylko do dziedziny astronomii. Nigdy o sobie nie myślałam w ten sposób i tak niech zostanie. Jestem osobą, która śpiewa. Kimś, kto robi to, co kocha - powiedziała piosenkarka w Jedynkowym cyklu "Bez tajemnic".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Halina Mlynkova i Enej ochrzczą płytę

Ostatnia aktualizacja: 07.02.2014 08:00
- Dziecka nie ochrzciłam, ale płytę będę chrzciła - śmieje się Halina Mlynkova. 12 lutego w stołecznej Stodole odbędzie się specjalny koncert, podczas którego zostanie ochrzczona płyta "Aż Do Dna".
rozwiń zwiń