Wokół wyborów do Parlamentu Europejskiego

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2014 13:48
Wybory do europarlamentu odbędą się 25 maja. Polacy wybiorą 51 europosłów. w radiowej Jedynce rozmawiamy o wybranych wątkach związanych z wyborami.
Audio
  • Wokół wyborów do Parlamentu Europejskiego (Jedynka/Europejskie południe)
Parlament Europejski w Strasburgu. Sala obrad plenarnych
Parlament Europejski w Strasburgu. Sala obrad plenarnychFoto: Parlament Europejski

Jak to jest, że w ostatnim czasie liczba europosłów dynamicznie się zmienia i to w czasie trwającej kadencji? W 2009 wybraliśmy ich 736, później było ich 750, a obecnie jest ich 766.
Eurowybory 2014 - zobacz serwis specjalny >>>
Jacek Safuta, dyrektor Biura Informacyjnego PE, tłumaczy, że owszem w wyborach cztery lata temu wybraliśmy 736 posłów. Później jednak w życie wszedł traktat lizboński, który określił liczbę eurodeputowanych na 750 plus przewodniczący. Trzeba było więc dostosować się do niego. Następnie zaś do Unii Europejskiej dołączyła Chorwacja, która wprowadziła do europarlamentu swoich posłów. W sumie dało to 766.
- Po majowych wyborach z powrotem w PE będzie 750 posłów. Spora grupa państw członkowskich musiała uszczuplić swoje reprezentacje o jednego polityka, ta najliczniejsza - niemiecka - zmniejszy się z 99 europosłów do 96. W przypadku Polski nic się nie zmieni - mówi gość Zuzanny Dąbrowskiej.
Wstępne wyniki wyborów poznamy 25 maja po godz. 23. O tej godzinie zamknięte zostaną lokale wyborcze we Włoszech, gdzie głosowanie będzie trwało najdłużej. Najbardziej zażarta walka toczy się między chadekami a socjalistami. Kto zostanie przewodniczącym Komisji Europejskiej - Jean Claude Juncker czy Martin Schultz?
- Może się okazać, że ani jeden, ani drugi - podkreśla dr Kamil Zajączkowski z Centrum Europejskiego UW. - PE chciałby by to szef największej partii, która wygra w wyborach został automatycznie przewodniczącym KE. Jednak Rada Europejska mówi tak: w traktacie lizbońskim jest napisane, że RE musi uwzględnić wyniki wyborów, czyli jeżeli wygrają chadecy to na przewodniczącego mianowany zostanie chadek, a jak socjaliści - socjalista, ale nie ma nigdzie powiedziane, że to musi być automatyzm - zaznacza.
Wśród tematów, które towarzyszą wyborom jest problem nielegalnej emigracji i przyjmowania uchodźców. Korespondentka Polskiego Radia z Brukseli Magdalena Skajewska, przyznaje, że Unia Europejska nie wypracowała mechanizmów, które odpowiedziałyby na te wyzwania w sposób wystarczający.
Zdaniem Rafała Rogali z Urzędu do Spraw Cudzoziemców, UE stara się zagospodarować ten obszar, stara się stworzyć mechanizmy, dzięki którym będzie mogła regulować napływ cudzoziemców i w jakiś sposób dyskontować to zjawisko. - Ważne jest to, by migrację traktować w kategoriach biznesowych, jako korzyść dla obu stron. Trzeba się zastanowić nad tym, jak ułożyć te klocki w taki sposób, by to osiągnąć - dodaje dr Paweł Dąbrowski z Ośrodka Badań nad Migracjami.

Wysłuchaj całej rozmowy!
Rozmawiała Zuzanna Dąbrowska.
(kk, pg)

Czytaj także

Wielka Brytania: antyunijna partia wygra wybory do PE?

Ostatnia aktualizacja: 29.04.2014 21:55
Eurosceptyczna Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP) Nigela Farage'a może wygrać majowe wybory do Parlamentu Europejskiego, zabierając wyborców zarówno konserwatystom jak i laburzystom. Według ostatniego sondażu YouGov ma 31 proc. poparcia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sondaż: Polaków nie interesują wybory do Parlamentu Europejskiego

Ostatnia aktualizacja: 30.04.2014 17:12
Niespełna dwie piąte Polaków (37%) deklaruje zamiar wzięcia udziału w wyborach do Parlamentu Europejskiego - wynika z kwietniowego sondażu CBOS.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nowy sondaż: PO ucieka PiS, Janusz Korwin-Mikke w Brukseli

Ostatnia aktualizacja: 30.04.2014 23:59
Gdyby wybory do PE odbywały się w kwietniu, na PO zagłosowałoby 29 proc. badanych, na PiS - 21 proc. Próg wyborczy przekroczyłaby też koalicja SLD-UP i Nowa Prawica, które uzyskały po 6 proc. poparcia - wynika z badania CBOS.
rozwiń zwiń