Irena Santor: Grzegorz Turnau strasznie się ociągał z piosenką dla mnie

Ostatnia aktualizacja: 16.11.2014 18:44
- Dopiero, gdy spotkaliśmy się w maju na Festiwalu Zaczarowanej Piosenki w Krakowie nastąpił przełom - mówi artystka z okazji ukazania się płyty "Punkt widzenia".
Audio
  • Irena Santor o współpracy z krakowskimi artystami na płycie "Punkt widzenia" - cz. 1 wywiadu (Leniwa niedziela)
  • Irena Santor o współpracy z krakowskimi artystami na płycie "Punkt widzenia" - cz. 2 wywiadu (Leniwa niedziela)
Irena Santor podczas koncertu
Irena Santor podczas koncertuFoto: PAP/Lech Muszyński

Przystępując do pracy nad nowym albumem Irena Santor wpadła na pomysł, że nagra go wspólnie z krakowskimi twórcami. Wcześniej bowiem nigdy nie miała takiej okazji. Zaproszenie do współpracy przyjął m.in. Grzegorz Turnau, który miał napisać tekst i muzykę do jednego z utworów. Czas mijał, a piosenki jak nie było, tak nie ma. Dopiero spotkanie obojga artystów w Krakowie przyspieszyło bieg spraw.

- Czułam, że nie ma ochoty napisać tej piosenki. Powiedziałam mu jednak, że jeśli teraz to się nie stanie, to kolejnej okazji już nie będzie, bo to moja ostatnia płyta. Odpowiedział, że na pewno napisze, a po dwóch dniach dostałam muzykę i tekst do piosenki "Nie mam czasu" - wspomina gość Jedynki.

"Punkt widzenia" to już druga płyta z nowymi piosenkami Ireny Santor wydana przez Agencję Muzyczną Polskiego Radia. Album ukazał się na początku listopada z okazji 80. urodzin artystki.

Płyta "Punkt widzenia" do nabycia na sklep.polskieradio.pl >>>>

Jak w roli autora tekstów sprawdził się Michał Rusinek, dlaczego Maria Szabłowska jest "ojcem chrzestnym" tego wydawnictwai co Irena Santor mówi o starości, dowiesz się z nagrania audycji.

***

Tytuł audycji: Leniwa niedziela

Prowadzili: Marcin Kusy i Maria Szabłowska

Gość: Irena Santor

Data emisji: 16.11.2014

Godzina emisji: 10.00 - 15.00

pg/asz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Irena Santor: kocham Warszawę czułą, tkliwą miłością

Ostatnia aktualizacja: 05.08.2014 18:11
- Jestem związana z tym miastem całym moim sercem, choć się w nim nie urodziłam. Wszystkiego o przedwojennej Warszawie dowiedziałam od moich krewnych, którzy tutaj mieszkali. To dzięki nim zanotowałam w pamięci wiele z tamtego nastroju - mówiła w Jedynce Irena Santor o płycie "Warszawa da się lubić".
rozwiń zwiń