Piotr Gąsowski, zajęcze łapy i książka, która wyszła

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2017 13:00
Piotr Gąsowski wydał właśnie książkę pt. "Co mi w życiu nie wyszło". - I uważam, że ta książka właśnie mi wyszła! Tyle żyjących z pisania osób mi gratulowało, na portalach czytelniczych mnie chwalą, to dlaczego ja mam się nie pochwalić? - mówił w audycji "Po drugiej stronie lustra".
Audio
  • Piotr Gąsowski o swojej książce pt. "Co mi w życiu nie wyszło" (Po drugiej stronie lustra/Jedynka)
Piotr Gąsowski
Piotr GąsowskiFoto: TVP/PAP/Krzysztof Kurek

Aktor podkreśla (także na okładce), że książkę napisał zupełnie samodzielnie. - Bywa teraz tak, że aktor, malarz, sportowiec, celebryta nie pisze sam. Pół biedy, jeśli to wywiad-rzeka, gorzej jak książka powstaje zupełnie bez naszego udziału. Ja sam dostałem propozycję napisania książki kucharskiej. Pochwalę się - naprawdę dobrze gotuję, lubię też przywozić przepisy z różnych stron świata. Więc ucieszyłem się, natomiast bałem się, że ta książka może nie być za gruba, bo aż tak wieloma przepisami nie dysponuję. Na co pani z wydawnictwa odpowiedziała: "ale przepisy już są, nawet wstępu nie musi pan pisać" - wspomina.

Piotr Gąsowski zdradza też w audycji nieco teatralnych tajemnic. Okazuje się, że współczesny teatr zupełnie inaczej niż jeszcze kilkadziesiąt lat temu podchodzi do kwestii charakteryzacji. - Tadeusz Łomnicki miał tajemny sposób malowania się, nikomu nie chciał tego zdradzić. Potem okazało się, że podkreślał sobie oczy węglem. Teraz już tak nie robimy, stawia się na naturalizm, do współczesnej sztuki nawet pudrujemy się rzadko. Ja załapałem się jeszcze na końcówkę tzw. zajęczej łapy. Były to zwierzęce łapy, którymi aktorzy nanosili sobie specjalny, sceniczny, tłusty puder. Kończyłem szkołę w 1986 r., to była końcówka teatru pachnącego pudrem i zajęczymi łapami - opowiada.

Kto i w jakich okolicznościach ukradł maszynopis Piotra Gąsowskiego? Dlaczego jego życie złożone jest z szukania? Co mają ze sobą wspólnego sporty ekstremalne i... występy na estradzie? O tym w nagraniu audycji, podczas której Anna Stempniak złożyła też Piotrowi Gąsowskiemu pewną propozycję...

***

Tytuł audycji: "Po drugiej stronie lustra" w cyklu "Twarzą w twarz"

Prowadzi: Anna Stempniak

Gość: Piotr Gąsowski (aktor, prezenter telewizyjny, artysta kabaretory)

Data emisji: 25.05.2017

Godzina emisji: 23.06

mg/pg

Czytaj także

Andrzej Kołodyński krytykiem filmowym został ze strachu przed... zastrzykami

Ostatnia aktualizacja: 23.12.2016 14:00
- Byłem jednym z pierwszych krytyków z Polski, którzy oglądali pierwszego Bonda. To był wyjazd handlowy do Londynu, ale gnałem do kina, kiedy tylko mogłem. Napisałem o tym, ale ponieważ Bondy zmieniały się, stały się polityczne i pojawił się film "From Russia with Love". W tym momencie Bond stał się niebezpieczny, niepożądany - wspomina Andrzej Kołodyński. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Krzysztof Bednarski. Rzeźbiarskie spotkania ze śmiercią

Ostatnia aktualizacja: 31.03.2017 14:00
Krzysztof Bednarski, wybitny rzeźbiarz polski i włoski (mieszka od wielu lat w Rzymie), w latach 70. i 80. znany był z rzeźb o wymowie  antykomunistycznej, które tworzył jeszcze podczas studiów w ASP.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Witold Pyrkosz we wspomnieniach innych aktorów

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2017 11:30
Witold Pyrkosz - aktor znany z "Janosika", "Czterech pancernych i psa", "M jak miłość" czy "Vabanku" - zmarł 22 kwietnia w wieku 90 lat.
rozwiń zwiń