Wilno - miejsce ważne dla polskiej pamięci

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2021 06:00
W audycji "Po drugiej stronie lustra" wybraliśmy się w historyczną podróż na Litwę. Przywołaliśmy wspólną historię pieczętowaną licznymi politycznymi uniami oraz miejsca ważne dla polskiej pamięci historycznej, jak Ostra Brama czy Uniwersytet Stefana Batorego w Wilnie. Przypomnieliśmy również polskich uczonych, artystów, którzy w okresie międzywojennym tworzyli wileńskie środowiska intelektualne.
Wileńska Ostra Brama
Wileńska Ostra BramaFoto: krivinis/Shutterstock.com

Posłuchaj
37:11 2021_03_15 23_08_37_PR1_Po_Drugiej_Stronie_Lustra.mp3 Wilno, czyli miejsce ważne dla polskiej pamięci (Po drugiej stronie lustra/Jedynka)

 

Wzajemne powiązania Polski i Litwy od czasów najdawniejszych były pieczętowane przez różne unie. Związki Litwy i Korony były polityczne, gospodarcze, kulturowe i obyczajowe. Jak wyjaśnił prof. Leszek Zasztowt, Wielkie Księstwo Litewskie i Wilno, jego stolica, izolowało się przynajmniej do pierwszej unii, kiedy to Władysław Jagiełło został królem całego państwa. Ta izolacja polegała m.in. na ograniczonym dostępie do urzędów, żaden mieszkaniec Królestwa Polskiego nie mógł też formalnie nabyć ziemi. To się zaczęło zmieniać po 1569 roku, po unii lubelskiej.

Polskie radio mikrofon UA.jpg
"Po drugiej stronie lustra"

- Coraz więcej osób z Królestwa Polskiego na Litwie się znajduje. Przeważnie stają się oni lennikami wielkich rodów magnackich - Radziwiłłów, Paców. Otrzymują prywatnie nadziały ziemi. Stopniowo sytuacja się zmienia - osadnictwo, zwłaszcza jeśli chodzi o szlachtę służebną w dużych dobrach, zaczyna być dość obfite. Litewskie rody, które zostały przyjęte do herbów szlachty Królestwa Polskiego, zaczynają się polonizować - wskazał gość radiowej Jedynki.

Jako język urzędowy w Wielkim Księstwie Litewskim polski zostaje przyjęty dopiero ok. 1697 roku. Zakres języka polskiego rozszerza się i w XIX wieku - do czego przyczyniły się powstania, zwłaszcza styczniowe - wkracza w kręgi chłopskie. - W czasie I wojny światowej odsetek mieszkańców Wilna, którzy deklarują się jako Litwini to niecałe 3 proc. Ludzi, którzy są świadomymi, nowoczesnymi Litwinami w Wilnie jest niewielu. Ta sytuacja w dużym stopniu się utrzyma do 1939 roku. Wilno jest miastem zdominowanym przez język polski i jidysz. Jest polsko-żydowskie, jeśli spojrzeć na etniczną stronę - wyjaśnił.

Wilno było przede wszystkim stolicą Wielkiego Księstwa Litewskiego, ale w polskiej tradycji, właściwie od III rozbioru, od 1795 roku, nigdzie nie można znaleźć, że to jest stolica Jagiellonów, wszędzie jest, że to jest miasto tajemnicze, urokliwe, że tu poezja przenosi się zaułkami. Artystyczny, podszyty melancholią i tęsknotą obraz tego miasta został zaszczepiony kolejnym generacjom ludzi, którzy już nie mieli z nim nic wspólnego. To jest zadziwiające. Oczywiście, to w dużym stopniu zasługa Adama Mickiewicza i "Pana Tadeusza" - ocenił prof. Zasztowt. 

W "Po drugiej stronie lustra" mówiliśmy także m.in. o "perturbacjach" związanych z budową pomnika Adama Mickiewicza w Wilnie oraz o szczególnym miejscu dla Polaków w Wilnie - Ostrej Bramie. Jakim ośrodkiem naukowym było Wilno? Jacy znani artyści zakochali się w tym mieście? Jak o nim mówił marszałek Józef Piłsudski? Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

***

Tytuł audycji: Po drugiej stronie lustra

Prowadzi: Katarzyna Jankowska

Gość: prof. Leszek Zasztowt (historyk nauki, badacz dziejów polsko-litewskich)

Data emisji: 15.03.2021 r. 

Godzina emisji: 23.08

kk

Czytaj także

Wilno. Pamięć o polskich bohaterach wciąż żywa

Ostatnia aktualizacja: 26.01.2020 16:06
W Wilnie wspominano powstańców styczniowych. To jeden z najważniejszych mitów walki o niepodległość. Pamiętają o tym również nasi rodacy na Litwie. Więcej na ten temat mówiliśmy w audycji "Polacy w świecie".
rozwiń zwiń

Czytaj także

25 lat temu zaczął działać Instytut Polski w Wilnie

Ostatnia aktualizacja: 02.02.2021 14:51
1 lutego 1996 roku działalność rozpoczął Instytut Polski w Wilnie. Placówka zajmuje się nie tylko promocją polskiej kultury i nauki, ale podejmuje też trudne polsko-litewskie sprawy.
rozwiń zwiń