Prof. Lidia Rudnicka: trychologia, polski wkład w światową dermatologię

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2021 00:13
W szkole uczniowie przezwali obecną panią profesor… "komputer", bo zawsze uwielbiała matematykę. - Po maturze nie dostałam się na medycynę, więc jako kierunek studiów wybrałam historię sztuki i sinologię - mówi prof. Lidia Rudnicka. Na medycynę ostatecznie dostała się i opracowała trychologię, którą stosuje cały świat.
Szpital MSWiA przy ulicy Wołoskiej. Na zdjęciu: prof. Lidia Rudnicka.
Szpital MSWiA przy ulicy Wołoskiej. Na zdjęciu: prof. Lidia Rudnicka.Foto: PAP/Paweł Pawłowski

Prof. Lidia Rudnicka wyjaśnia, że pierwotne zainteresowanie historią sztuki i sinologią było swego rodzaju buntem 19-latki, która uznała, że skoro nie chcą jej na medycynie, to zajmie się czymś innym. Długo nie wytrzymała i w lutym następnego roku ponownie zdawała na studia medyczne, tym razem z sukcesem.


Posłuchaj
45:23 2021_12_07 00_13_23_PR1_po_drugiej_stronie_lustra.mp3 Prof. Lidia Rudnicka o fascynacji dermatologią (Po drugiej stronie lustra/Jedynka)

 

Matematyka przydaje się w medycynie

Wspomina, że z czasów nauki w liceum matematycznym pozostało jej zamiłowanie do logiki, logicznego formułowania myśli. - Ale też w pracy zawodowej to jest ważne, żeby logicznie powiązać różne elementy, dotyczące zdrowia pacjenta, żeby móc wyciągnąć wnioski. I to mi zostało do dzisiaj - mówi.

Po studiach pracowała na oddziale pediatrycznym. - To nawet nie była praca, ale rodzaj stażu - zaznacza. Potem zdobywała doświadczenia na innych oddziałach. Z tego, co jej zostało z pediatrii to zainteresowanie chorobami wrodzonymi, mającymi podłoże genetyczne. Dlatego zdarzają się jej pacjenci, którzy mają pięć lat. Ale rzadko, bo zajmuje się głównie osobami dorosłymi.

Podczas stażu koleżanka opowiadała jej o swoim mężu dermatologu, który regularnie wyjeżdżał na konferencje za granicę, co w czasach PRL było nie lada gratką. W tamtych czasach miesięczne wynagrodzenie lekarza wynosiło ok. 10 dolarów, więc wizja pracy w miejscu, które finansowało wyjazdy za granicę, była wyjątkowo kusząca. I tak bohaterka audycji postanowiła zostać dermatologiem. - Dopiero potem zaczęłam się fascynować dermatologią - przyznaje

Wyjątkowe wspomnienia związane są z początkiem pracy naukowej i pierwszego zawodowego wyjazdu do USA. Żeby kupić bilet lotniczy do Stanów Zjednoczonych, pani profesor sprzedała swojego fiata 126p, resztę, czyli trzy stare, zniszczone banknoty 100-dolarowe dorzucili rodzice. Ale ważniejszy dla niej był roczny pobyt w klinice w Filadelfii.

Trychologia, polski wkład w światową dermatologię

Prof. Lidia Rudnicka wprowadzała do polskiej i światowej dermatologii trichoskopię, czyli nieinwazyjną i bezbolesną metodę badania włosów (bez konieczności ich pobierania). - Nie chcę się chwalić, ale metoda, opracowana głównie przez lekarzy naszej kliniki, a także nazwa, którą wprowadzałam, bardzo szybko zostały zaakceptowane na świecie - podkreśla. I jest używana do dziś.

Gość Programu 1 Polskiego Radia opowiada, jak zafascynowała się leczeniem biologicznym w dermatologii. Impuls dało jej zaleczenie w 24 godziny po podaniu leku biologicznego pacjenta, który nie chodził, a dzień później był w stanie stać przed lustrem i czyścić zęby.

Profesor opowiada też o fascynacji leczeniem twardziny układowej, o swoim pierwszym samochodzie Maluchu, o hobby, którym jest fotografowanie, kiedyś malowała, ale teraz na to nie starcza już czasu.

prof. Lidia Rudnicka/Youtube

Czytaj także:

---

Lidia Rudnicka urodziła się w roku 1960. Jest dermatologiem, wenerologiem, profesorem nauk medycznych. W roku 1986 ukończyła studia na Akademii Medycznej w Warszawie, studiowała w Bonn i w Kolonii. Odbyła staż w Food and Drug Administration (FDA) i National Institutes of Health w Bethesda w Stanach Zjednoczonych. Pracowała w Klinice Dermatologii Uniwersytetu Thomasa Jeffersona w Filadelfii. Od roku 1999 do 2000 była Głównym Inspektorem Sanitarnym, w latach 1999-2002 pełniła funkcję zastępcy dyrektora Departamentu Zdrowia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. W latach 2002-2004 zajmowała stanowisko doradcy Prezesa Rady Ministrów do spraw organizacji ochrony zdrowia. W ramach działalności popularyzującej wiedzę, w latach 2001-2008 organizowała akcję propagującą profilaktykę i wczesne rozpoznawania czerniaka skóry.

***

Tytuł audycji: "Po drugiej stronie lustra"

Prowadzi: Artur Wolski

Gość: prof. n. med. Lidia Rudnicka (dermatolog, wenerolog, kierownik Katedry i Kliniki Dermatologicznej WUM, prezes Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego)

Data emisji: 7.12.2021

Godzina emisji: 0.13

ag


Czytaj także

Łuszczyca - choroba, która u każdego pacjenta jest inna

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2016 21:12
Czy łuszczyca swędzi i boli? - Jest to choroba o wielu obliczach i pacjenci mają zupełnie różny odbiór tej choroby - opowiada dermatolog, dr Irena Walecka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jaki wpływ na organizm mają zaburzenia snu?

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2021 09:18
Choć powinniśmy przesypiać średnio 1/3 życia, to w XXI wieku bezsenność stała się plagą. Badania wykazują, że to trzecia - po bólach głowy i zaburzeniach lękowych - pod względem częstości występowania dolegliwość zaburzeń układu nerwowego. Co do naszej wiedzy o śnie wniosły wyniki najnowszych badań?
rozwiń zwiń