Między legendą a historią. Mediewista prof. Jerzy Pysiak: sztuka średniowieczna najbardziej mnie fascynuje

Ostatnia aktualizacja: 04.01.2022 10:50
Opowieści o czasach najdawniejszych, przyrównane do kronik historycznych i poddane badaniom, mogą historykowi zająć całe życie. Symbole epoki średniowiecza - królowie cudotwórcy, legenda karolińska, miłość Tristana i Izoldy, tajemnica labiryntu w katedrze w Chartres, rycerze i trubadurzy do dziś pobudzają wyobraźnię i są inspiracją kultury masowej.
Katedra w Chartres. Prowadząca audycję Katarzyna Jankowska i prof. Jerzy Pysiak
Katedra w Chartres. Prowadząca audycję Katarzyna Jankowska i prof. Jerzy PysiakFoto: z archiwum Katarzyny Jankowskiej

Tajemnica labiryntu w katedrze w Chartres

Wspaniała, gotycka katedra pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny w Chartres we Francji miała znaczenie nie tylko religijne, ale również polityczne. Wiele razy zatrzymywał się tam m.in. król Henryk IV. 

- Od przełomu XII i XIII wieku to naczelne miejsce kultu Najświętszej Maryi Panny we Francji. Król Henryk IV, który ze względu na toczącą się wojnę między katolikami a protestantami nie mógł uzyskać koronacji w miejscu do tego przeznaczonym, zdecydował się przeprowadzić ją w Chartres - mówi na antenie Programu 1 Polskiego Radia prof. Jerzy Pysiak, mediewista z Wydziału Nauk o Kulturze i Sztuce Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Warszawskiego. - Król Henryk IV konwertował z protestantyzmu na katolicyzm i dokonanie koronacji w miejscu poświęconym szczególnemu kultowi było na tyle istotne, że stanowiło czytelny znak, że jest prawdziwym katolikiem, oddaje kult Najświętszej Maryi Pannie - opowiada. 

Na kamiennej posadzce katedry, na osi nawy głównej, znajduje się wielki, okrągły labirynt z XII wieku. Liczącą ponad 261 metrów trasę należało przejść na kolanach, aby dojść do środka, który symbolizował Boga. - Labirynty stanowią zagadkę, fascynujące wyzwanie intelektualne od wielu pokoleń - przyznaje gość Jedynki. - Trzeba pamiętać, że labirynt w katedrze w Chartres nie jest jedyny w katedrze gotyckiej. Drugi taki znajduje się w największej francuskiej katedrze w Amiens. Zwykle interpretuje się wolę ukazania labiryntu na posadzce katedralnej jako długą i krętą drogę do zbawienia - dodaje. 

Posłuchaj
41:43 2021_01_04 00_13_26_PR1_Po_drugiej_stronie_lustra.mp3 O symbolach epoki średniowiecza (Po drugiej stornie lustra/Jedynka)

 

Religijność w średniowieczu 

W mentalności ludzi średniowiecza religia pełniła ważną rolę, władza pochodziła bezpośrednio od Boga. Ważnym aspektem było to, że poddani wierzyli w ozdrowieńczą moc królów. - Król w średniowieczu był postrzegany przez swoich poddanych, ale też przez znaczną część duchowieństwa, jako pośrednik między Bogiem a poddanymi - wyjaśnia prof. Jerzy Pysiak. - Przypisywano królom Francji i Anglii zdolności cudotwórcze do leczenia chorób, a w szczególności gruźlicy węzłów chłonnych, za pomocą dotyku. To, co uzdrawiało, to była laska boża i dotykając chorych, król musiał pozostać w stanie łaski uświęcającej, czyli być wyspowiadany i rozgrzeszony. Przykładowo król Ludwik XV nie dotykał i nie uleczał chorych, ponieważ źle się prowadził, miał kochanki - opowiada gość audycji. 

Etos rycerski jednym z symbolów średniowiecza 

Rycerz jest najbardziej rozpoznawalnym symbolem średniowiecza. Jak podkreśla prof. Pysiak, etos rycerski zrodził się w XI-XII wieku i między innymi pod wpływem Kościoła. - Kościół, widząc tę nową, rodzącą się grupę społeczną, postanowił ją przykroić niejako do wymagań etycznych, zarówno chrześcijańskich, jak i ucywilizować obyczaje rycerskie, tak, żeby społeczeństwo nie uległo rozpadowi czy chaosowi - mówi. - Dość szybko pojawiają się utwory literackie, które taki ideał rycerza, wzorzec rycerza idealnego propagują. Najbardziej znanym jest "Pieśń o Rolandzie". (...) Drugim wątkiem literackim propagującym ideał rycerza są powieści arturiańskie - opowiada. 

Zainteresowanie średniowieczem 

Gość audycji zdradza Katarzynie Jankowskiej, w jaki sposób rozwija swoje zainteresowania epoką średniowiecza. - Przede wszystkim czytam książki, ale lubię też podróżować. Staram się swoje podróże po Europie projektować tak, żeby zawsze znaleźć się w miejscu nasyconym świadectwami przeszłości, przede wszystkim średniowiecza - przyznaje. 

Jak podkreśla prof. Pysiak, sztuka średniowiecza najbardziej go fascynuje. - Ogromnie dbam o to, żeby oglądać średniowieczne budowle, a nawet ich dotykać, gdyż czuję wtedy, że dotykam kolumny, która istniała nawet 1000 lat temu - tłumaczy. - Od kilkudziesięciu lat jest moda na średniowiecze, zarówno w kinematografii jak i powieściopisarstwie i każdy, kto jest zainteresowany po amatorsku, kogo fascynuje ten temat, zawsze sobie znajdzie coś na rynku księgarskim, kinematograficznym czy telewizyjnym - mówi. 

Czytaj również: 

***

Tytuł audycji: "Po drugiej stronie lustra"

Prowadzi: Katarzyna Jankowska

Gość: prof. Jerzy Pysiak (mediewista z Wydziału Nauk o Kulturze i Sztuce Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Warszawskiego)

Data emisji: 4.01.2022 

Godzina emisji: 0.13

ans 

Czytaj także

Bitwa w kraju Dziadoszan. Wojskowość w czasach Bolesława Chrobrego

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2021 10:35
Zwycięska bitwa w kraju Dziadoszan stoczona 1 września 1015 roku była sukcesem Bolesława Chrobrego. Kronikarz Thietmar wspomina ją jako klęskę cesarza Henryka II. Wojskami niemieckimi dowodził margrabia Geron II. Wojsko Chrobrego, dzięki zręcznym manewrom łuczników, zniszczyło straż nieprzyjaciela. Jak w średniowieczu prowadzono wojny, czemu służyły rozejmy i co decydowało o zwycięstwach?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szlak historyczny bitwy o Monte Cassino

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2021 19:30
Ścieżka bohaterów licząca 12 km prowadzi z centrum miasta Cassino pod górę do Polskiego Cmentarza Wojennego i klasztoru. Drogę oznakowano dwunastoma tablicami, ustawionymi w symbolicznych miejscach związanych z walką Polaków w maju 1944 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kopalnia soli w Wieliczce. Kieraty i powroźnicy

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2021 15:46
W komorach solnych kopalni w Wieliczce znajduje się kolekcja skarbów górniczej techniki. - Kieraty, czyli ogromne, drewniane maszyny były poruszane siłą koni i służyły do wyciągania soli z wyrobisk - mówi w Programie 1 Polskiego Radia kustosz Marek Skubisz, kierownik Działu Historii i Kultury Materialnej Górnictwa.
rozwiń zwiń