Przemysław Saleta: na antenie, jak w ringu, można się wygłupić

Ostatnia aktualizacja: 17.10.2015 18:50
- Gdy zacząłem pracować w telewizji, odkryłem, że emocje są tu bardzo podobne, co w sporcie. Stres w programach na żywo bywa zgubny, choć ja akurat staram się go wykorzystać do pozytywnej motywacji - mówi pięściarz.
Audio
  • Przemysław Saleta o swojej karierze sportowej, obecności w mediach i życiowych decyzjach (Na inny temat/Jedynka)
Przemysław Saleta jest twarzą Biegu po Nowe Życie - imprezy, która promuje ideę transplantacji
Przemysław Saleta jest twarzą Biegu po Nowe Życie - imprezy, która promuje ideę transplantacjiFoto: Bartłomiej Zborowski/PAP

Drogę do świata mediów Przemysławowi Salecie otworzyły liczne sukcesy sportowe: tytuły mistrza świata w kick-boxingu oraz mistrza Europy i interkontynentalnego w zawodowym boksie. Jak sam mówi w radiowej Jedynce, każde zwycięstwo traktował jak bonus w karierze sportowca. - Zawsze najbardziej lubiłem trenować i walczyć. Gdy było już po walce, myślałem sobie: "No dobra, wygrałeś, fajnie, ale czy świat się od tego zmienił". Nie, bo to tylko sport - tłumaczy gość audycji "Na inny temat".

Przemysław Saleta mówi także, czy czuje się osobowością telewizyjną, czy lubi być w świetle kamer, jak sobie radzi z trudnymi sytuacjami, czy lepiej iść za ciosem, czy za głosem serca oraz czy decyzja o oddaniu nerki córce Nicole wpłynęła na jego karierę zawodową.

***

Tytuł audycji: Na inny temat

Prowadzi: Zuzanna Dąbrowska

Gość: Przemysław Saleta (pięściarz, komentator sportowy, uczestnik programów typu talent-show)

Data emisji: 17.10.2015

Godzina emisji: 15.15

pg/kd

Czytaj także

Przemysław Saleta: dziś kibice są zupełnie inni

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2015 03:34
- Kibice 20 lat temu i dzisiaj są zupełnie inni. Świat się zmniejszył, jest internet, w związku z czym każdy zna się na wszystkim. Znajomość boksu stała się pobieżna - mówi Przemysław Saleta, pięściarz.
rozwiń zwiń