X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Steffen Möller: tata widział mnie na ambonie

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2016 18:19
- On jest protestanckim teologiem i marzył, bym został pastorem. Niestety, uśmiech mam w genach i nie potrafię mówić poważnie - twierdzi kabareciarz. Czy dla Angeli Merkel zrobi wyjątek?
Audio
  • Steffen Möller o życiu między Polską i Niemcami (Na inny temat/Jedynka)
Steffen Mller: tata widział mnie na ambonie
Foto: Peter v.Felbert/oficjalna strona Steffena Möllera

Znany z programu "Europa da się lubić" Niemiec mieszkający w Polsce przyznaje, że przez wiele lat kanclerz Merkel była ulubionym tematem wszystkich niemieckich kabareciarzy. - Niestety, dziś jest "świętą Angelą" i dowcipów już nie ma - dodaje Steffen Möller. Nie znajdziemy ich także w repertuarze naszego gościa, który w swej działalności unika nawiązań do polityki. 

Czytaj i słuchaj także
krajewski marek znak 1200x660.jpg
Jak Marek Krajewski oswajał Wrocław

Zdecydowanie bardziej kabareciarza i pisarza zajmują polska i niemiecka kultura i historia oraz wzajemne stereotypy. - W Polsce obowiązuje m.in. taki, że wszyscy Niemcy słuchają Beethovena albo grupy Rammstein. Tymczasem już na podwórku w Wuppertalu byłem dziwolągiem i nikt się nie dziwił, że wyjechałem do Polski, bo przecież tu wszyscy słuchają Chopina - opowiada Justynie Dżbik.

Miłość do muzyki klasycznej (Steffen Möller poświęcił jej książkę "Moja klasyczna paranoja", ma ponad 3000 płyt) była jednym z nielicznych tematów tej rozmowy, do których podszedł poważnie (dla dygresji o kontrabasie i tacie zrobił wyjątek). Drugim okazała się Warszawa, do której - jak twierdzi - łatwiej przekonać Niemców niż Polaków. Aktor opowiedział też o pewnym kraju, który najbardziej w Europie przypomina Polskę, i wyjaśnił, jaki wpływ na wzajemne relacje naszych narodów ma... klimat.

***

Tytuł audycji: Na inny temat

Prowadzi: Justyna Dżbik-Kluge

Gość: Steffen Möller (kabareciarz, aktor, pisarz)

Data emisji: 23.01.2016

Godzina emisji: 15.18

asz/mk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Marcin Wójcik: dla kabareciarza wszystko wokół jest inspiracją

Ostatnia aktualizacja: 29.06.2015 13:35
Marcin Wójcik z kabaretu Ani Mru-Mru podkreśla w Jedynce, że artyści muszą wyszukiwać śmieszności w otaczającym nas świecie. I nie mają z tym specjalnych kłopotów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Johanna Langefeld - esesmanka uratowana przez więźniarki

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2015 22:01
- Historia jest nieprawdopodobna, sensacyjna i zaskakująca. Dowiedziałem się o niej z jednego zdania, które było rzucone na marginesie losów więźniarek z Ravensbrück - mówi reżyser Władysław Jurkow.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Abp Stanisław Gądecki: list biskupów z 1965 roku był przełomowy

Ostatnia aktualizacja: 17.11.2015 16:44
Mija 50 lat od słynnego orędzia biskupów polskich do niemieckich. Relacja między Polakami i Niemcami zaczęły się od tego czasu inaczej układać. Ostatecznie doprowadzono do zaakceptowania granic na Odrze i Nysie - mówił abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.
rozwiń zwiń