Spray na ból w stawie. Nowoczesne leczenie ortopedyczne

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2017 00:55
Nowe metody operacyjne w ortopedii sprawiają, że niemożliwe staje się możliwe. - Chrząstka w sprayu jest galaretą, którą napylamy na ubytki stawów. Aplikacja wygląda jak psikanie sprayem po ścianie - mówi chirurg i ortopeda Grzegorz Sobieraj.
Audio
  • Dr Grzegorz Sobieraj opowiada o nowych metodach operacyjnych w ortopedii (Eureka/ Jedynka)
Szpital Specjalistyczny w Brzezinach słynie z wielu nowatorskich metod operacyjnych w ortopedii
Szpital Specjalistyczny w Brzezinach słynie z wielu nowatorskich metod operacyjnych w ortopediiFoto: Earl - What I Saw 2.0 via Foter.com / CC BY-NC-SA

Hybrydowa metoda naprawy więzadła krzyżowego w kolanie może być realizowana na dwa sposoby i skraca czas rehabilitacji z dziewięciu do trzech miesięcy. Pierwsza opiera się na zastosowaniu specjalnej taśmy poliestrowej, wzmacniającej naturalny przeszczep, zaś druga forma to rekonstrukcja, polegająca na wzmacnianiu uszkodzonych więzadeł poprzez wszczepianie przylegających taśm.

- Uszkodzenia więzadeł krzyżowych są całkowite bądź częściowe. Przy tych pierwszych nie ma możliwości regeneracji, pacjent nigdy nie dojdzie do pełnej sprawności fizycznej, a ok. 6-10 tygodni trwa dojście pacjenta do sprawności dnia codziennego, ale w większości przypadków nie sposób po takim urazie odbudować pełnej sprawności kończyny - tłumaczy dr Grzegorz Sobieraj.

Jak można zrekonstruować rzepkę? O tym w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Eureka

Prowadzi: Artur Wolski

Gość: dr Grzegorz Sobieraj (chirurg, ortopeda)

Data emisji: 19.01.2017

Godzina emisji: 19.10

sm/pg

Czytaj także

Stwardnienie rozsiane. Jak zachować sprawność?

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2016 09:00
Stwardnienie rozsiane najczęściej diagnozowane jest wśród ludzi młodych – między 20. a 40. rokiem życia. Nie dziwi więc fakt, że osoby chore chcą jak najdłużej utrzymać sprawność.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nocne moczenie. Wstydliwy problem, którego nie należy bagatelizować

Ostatnia aktualizacja: 05.01.2017 20:00
- Przez bardzo wiele lat wokół tego problemu narosło wiele nieporozumień i przesądów. Praktycznie do dziś pokutuje przeświadczenie, nawet wśród niektórych lekarzy, że źródłem moczenia nocnego są zaburzenia emocjonalne. Tłumaczono, że są to nieporozumienia rodzinne czy niepowodzenia w środowisku szkolnym - przyznaje prof. dr hab. Danuta Zwolińska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Potrzebny i paraliżujący. Różne strony lęku

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2017 22:25
- Ludzie, którzy nie odczuwają lęku szybko giną, bo strach pomaga nam antycypować i przewidzieć zagrożenie - mówi dr Paweł Holas, psychiatra.
rozwiń zwiń