Wirtualne garnki z miodem wabikiem na hakerów

Ostatnia aktualizacja: 23.05.2017 20:42
- Jasne jest istnienie przynęt w sieci, ale to, gdzie się znajdują i ile ich jest, nie będzie ujawnione - mówi dr Adam Kozakiewicz, kierownik Zakładu Metod Bezpieczeństwa Sieci i Informacji w NASK.
Audio
  • Jak przeciwdziałać atakom hakerów? (Eureka/ Jedynka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Andrey_Popov/ Shutterstock

Europol uważa, że za atakami w ok. 150 krajach stoi grupa hakerska, która wykorzystywała luki w komputerowym oprogramowaniu. Zapobiec takim incydentom mają m.in. honeypots, czyli garnki z miodem. Jest to rodzaj pułapki, który ma na celu zdobyć możliwie jak najwięcej informacji o tym, skąd nadszedł atak, kto za nim stoi i jakie są jego cele.

- Tego rodzaju rozwiązania są stosowane od starożytności, bo zawsze lepiej, by wróg zaatakował to, co wygląda na dobry cel, a nie to, co nim jest, więc nic dziwnego, że zaadaptowano to też do sieci komputerowej. Dziś w dobie zautomatyzowanych zagrożeń aspekt obronny jest mniej istotny, ale pozwala nam ustalić, kto atakuje i jak - opowiada dr Adam Kozakiewicz.

Ile będzie takich "garnków z miodem"? Jak można chronić globalną sieć internetową? Więcej w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Eureka

Prowadzi: Katarzyna Kobylecka

Gość: dr Adam Kozakiewicz (kierownik Zakładu Metod Bezpieczeństwa Sieci i Informacji w NASK)

Data emisji: 23.05.2017

Godzina emisji: 19.10

sm/mg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Tracimy kontakt z rzeczywistością. Ktoś to przewidział

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2015 15:36
W dobie internetu myśl psychiatry Antoniego Kępińskiego nabiera nowych znaczeń. - On pisał o derealizacji, czyli utracie granicy między fantazją i tym, co realne - mówi prof. Zofia Rosińska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dziecko musi być świadome niebezpieczeństwa czyhającego w sieci

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2017 07:36
Ponad połowa dzieci w wieku 10–15 lat ma urządzenia mobilne z dostępem do internetu. Większość regularnie korzysta z mediów społecznościowych i aplikacji.
rozwiń zwiń