X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Włoski partyzant w Puszczy Kozienickiej

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2019 19:10
Od 1943 na terenach okupowanej Polski w oflagach przebywało około 100 tysięcy włoskich żołnierzy. Niektórym z nich udało się uciec z niewoli. Wśród uciekinierów był między innymi porucznik Enzo Micheli. W marcu 1944 roku dołączył do polskiego oddziału partyzanckiego.
Audio
  • Cudzoziemcy w szeregach Armii Krajowej (Eureka/Jedynka)
Potyczka wojsk niemieckich z partyzantami. Widoczny niemiecki strzelec na pozycji za ceglanym murem
Potyczka wojsk niemieckich z partyzantami. Widoczny niemiecki strzelec na pozycji za ceglanym muremFoto: Wydawnictwo Prasowe Kraków-Warszawa/NAC

Za walkę z okupantem Micheli otrzymał Krzyż Walecznych i awansował do stopnia kapitana. Po zakończeniu wojny ożenił się z Polką i powrócił do Włoch. W 1991 roku otrzymał polskie obywatelstwo. 

Dr Mirosław Czado wyjaśnia, że w szeregach Armii Krajowej walczyli cudzoziemcy z różnych stron świata. - Jedno źródło to cudzoziemcy, którzy z różnych powodów osiedli w Polsce i tu ich zaskoczyła wojna - mówi historyk. To ludzie różnych profesji, nawet był wśród nich ambasador. Byli to też rożne narodowości. Chyba najbardziej oryginalny był Nigeryjczyk. Drugie źródło to jeńcy wojenni, którym, jak Enzo Micheliemu, udało się zbiec z niewoli.

Adam Safaryjski opowiada o tym, jak Ośrodek Karta wszedł w posiadanie pamiętnika Enzo Micheliego. - Spadkobierca praw autorskich syn pana Micheliego przesłał nam te wspomnienia twierdząc, że to bardzo ciekawa historia - informuje. Wspomnienia wcześniej ukazały się we Włoszech.

Jak Enzo Micheli trafił do Armii Krajowej z obozu w Puławach?

Posłuchaj całej audycji.

Czytaj więcej o Powstaniu Warszawskim >>> Serwis o Powstaniu Warszawskim

***

Tytuł audycji: Eureka

Prowadzi: Katarzyna Jankowska. 

Goście: dr Mirosław Czado (historyk, Muzeum Powstania Warszawskiego), Adam Safaryjski (Ośrodek Karta)

Data emisji: 22.05.2019

Godzina emisji: 19.08

ag


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Polskie Państwo Podziemne fenomenem w skali świata

Ostatnia aktualizacja: 30.09.2014 04:59
Mimo klęski we wrześniu 1939 roku, Polska się nie poddała i stworzyła struktury swojego państwa. - Polskie Państwo Podziemne był fenomenem w okupowanej Europie, który nie zaistniał w żadnym innym kraju - opowiada dr Janusz Gmitruk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Koronkowa robota, likwidacja Franza Kutschery

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2016 14:00
- Było to wykonanie wyroku sądów podziemnych. Wyrok wykonano nie na niewinnym człowieku, a na zbrodniarzu wojennym – podkreśla Mirosław Czado z Muzeum Powstania Warszawskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Cichociemni i ich tajemnice. "Zabijali po cichu"

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2016 03:09
- Przybywali nocą i byli uczeni zabijać po cichu. Mieli przy sobie truciznę, którą mogli zażyć, by nie wpaść w ręce Gestapo. Mało kto o nich wiedział - mówi o Cichociemnych Grzegorz Hanula z Muzeum Powstania Warszawskiego.
rozwiń zwiń