Cmentarzysko Jaćwingów. Niezwykłe odkrycie na Suwalszczyźnie

Ostatnia aktualizacja: 17.01.2020 20:30
Jaćwingowie to lub bałtyjski, zamieszkujący we wczesnym średniowieczu północno-wschodnie rubieże dzisiejszej Polski. Był to lud wojowniczy, który dał się we znaki zarówno Polakom, Rusinom, jak i Zakonowi Krzyżackiemu. W okolicach Suwałk odkryto największe i najbogatsze jak dotąd cmentarzysko Jaćwingów.
Audio
  • Cmentarzysko Jaćwingów. Niezwykłe odkrycie na Suwalszczyźnie (Eureka/Jedynka)
Jaćwieski Festyn Archeologiczny w Suwałkach (maj, 2019)
Jaćwieski Festyn Archeologiczny w Suwałkach (maj, 2019)Foto: PAP/Artur Reszko

Cmentarzysko zostało zlokalizowane 4 lata temu przez poszukiwaczy militariów, którzy odkrywane zabytki wprowadzali do nielegalnego obrotu. Na trop tego przestępczego procederu wpadli śledczy z Olsztyna i przekazali informacje archeologom. Tak zostały zainicjowane regularne wykopaliska, które prowadzą do dziś specjaliści z Muzeum Okręgowego w Suwałkach i z Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie. Dotychczasowe prace dostarczyły rewelacyjnych danych i około 500 cennych eksponatów, nie licząc tysiąca przedmiotów zabezpieczonych wcześniej przez policję.

- Sprawa była monitorowana przez olsztyńską policję na forach internetowych. Nowoczesne narzędzia pomogły policji zidentyfikować rzeczy, którymi handlowali przestępcy, jako zabytki archeologiczne. Konkretnie były to elementy wyposażenia wojowników, broń, elementy oporządzenia końskiego, ozdoby, elementy stroju wykonane z brązu czy z żelaza - mówi dr Marcin Engel z Działu Archeologii Bałtów Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie i współkierownik badań.

Brakuje pieniędzy na badania

Badania wykopaliskowe trwają już od kilku sezonów. Niestety w niewielkim zakresie, ponieważ brakuje środków finansowych na ten cel.

- Trochę jest to wyścig z czasem. Mamy świadomość, że jeżeli będziemy prowadzić badania wykopaliskowe w tak małym zakresie, ograniczone właściwie tylko do wykopów sondażowych, to wcześniej czy później pojawi się następna grupa, która może dokończyć dzieło zniszczenia - dodaje gość Jedynki.

Unikalne stanowisko

Stanowisko w okolicach Suwałk jest unikalne z kilku powodów. Jeszcze parę lat temu polscy badacze w ogóle nie znali wczesnośredniowiecznych cmentarzysk Jaćwingów.

- Niektóre cmentarzyska znane były badaczom niemieckim przez II wojną światową. Niestety badania były prowadzone jeszcze u schyłku XIX wieku i na początku XX wieku. Nie zachowała się dokumentacja z tych stanowisk i znaliśmy jedynie kilkanaście zabytków. W zasadzie nie było wiadomo nic na temat obrządku pogrzebowego i zwyczajów pogrzebowych Jaćwingów - twierdzi dr Marcin Engel.

Dr Marcin Engel dodaje, że stanowisko pod Suwałkami jest bogate w znaleziska metalowe i wyposażenie grobowe.

W jaki sposób policjanci wpadli na trop przestępców? Jaką powierzchnię cmentarzyska udało się przebadać? Kim byli Jaćwingowie? Czy można obejrzeć znaleziska?

***

Tytuł audycji: Eureka

Prowadzi: Katarzyna Kobylecka

Gość: dr Marcin Engel (Dział Archeologii Bałtów Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie i współkierownik badań)

Data emisji: 17.01.2020

Godzina emisji: 19.07

DS


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jakie tajemnice skrywają groby faraonów?

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2020 20:40
Prof. Andrzej Niwiński - egiptolog z UW - od 20 lat prowadzi prace wykopaliskowe na południu Egiptu, w Deir el-Bahari. To stanowisko archeologiczne jest jedną z części rozległego cmentarzyska, na którym byli chowani władcy i dostojnicy rezydujący w pobliskich Tebach - stolicy państwa od połowy II tys. p.n.e. 
rozwiń zwiń