Piekło Auschwitz. Transporty więźniów były nieludzkie

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2020 20:50
Pierwszy transport więźniów miał miejsce 14 czerwca 1940 roku. Przez kolejne lata przez obóz, w wyniku decyzji Niemców, przeszło około 1,3 mln Żydów. Zginęło w nim wielu Polaków i przedstawicieli różnych narodowości. Do 27 stycznia 1945 roku Auschwitz pełnił funkcję obozu koncentracyjnego.
Audio
  • Jak wyglądały transporty więźniów do Auschwitz? (Jedynka/ Eureka)
Brama główna obozu
Brama główna obozuFoto: shutterstock/ TMP - An Instant of Time

Hitlerowscy okupanci w pierwszych miesiącach kierowali tam przede wszystkim polskich więźniów politycznych, uznanych za szczególnie niebezpiecznych. Byli to społeczni, duchowi i wojskowi przywódcy przedwojennej Polski. Inteligenci, ludzie kultury i nauki oraz uczestnicy ruchu oporu.

Zajrzyj na strony serwisu "II wojna światowa">>>

- Przez obóz przeszło około 140-150 tys. Polaków. Mniej więcej połowa zginęła. Do KL Auschwitz deportowano w zasadzie Polaków ze wszystkich dystryktów (…). Pierwszy transport przyjechał w czerwcu 1940 roku z Tarnowa. W rocznicę tego pierwszego transportu obchodzimy co roku Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych - mówi kierownik Muzeum Więzienia Pawiak Joanna Gierczyńska.

Więźniowie pochodzili także z łapanek

Do obozu wysyłano także ludzi aresztowanych podczas ulicznych łapanek i akcji wysiedleńczych. Do Auschwitz z Pawiaka udało się koleją 51 transportów. Czy ludzie wiedzieli dokąd jadą?

- Zazwyczaj nie wiedzieli. Szczególnie, jeśli chodzi o te pierwsze transporty. Wtedy jeszcze nie wiadomo było, czym był Auschwitz. Warunki w tych transportach były skrajnie trudne, nieludzkie i trudne do opisania. W dwóch pierwszych transportach, które odeszły z Pawiaka do Auschwitz, jedną trzecią stanowili więźniowie polityczni z Pawiaka, natomiast dwie trzecie osoby pojmane dzień wcześniej w łapankach - słyszymy. 

German Death Camps - zobacz serwis edukacyjno-społeczny

Niemcy mordowali Żydów

Z czasem Niemcy zaczęli wysyłać do Auschwitz grupy więźniów z innych okupowanych krajów, a także Romów i sowieckich jeńców wojennych. Od 1942 roku w stan obozu włączono Żydów z masowych transportów kierowanych na zagładę, uznanych podczas selekcji za zdolnych do pracy lub potrzebnych do prowadzenia zbrodniczych eksperymentów medycznych.

- Na rozkaz Himmlera przez Auschwitz przeszło około 1,3 mln Żydów, którzy stanowili ponad 90 proc. więźniów - zauważa Joanna Gierczyńska.

Więźniowie byli rejestrowani i numerowani. Ponad połowa zginęła wskutek głodu, nadludzkiej pracy, szalejącego terroru, egzekucji oraz wyniszczających warunków bytowych, chorób i eksperymentów medycznych.

Za co można było trafić do obozu? Jak wyglądał przyjazd do Auschwitz? Dlaczego więźniowie jadący do obozu wyrzucali karteczki? Kto starał się pomagać więźniom?

***

Tytuł audycji: Eureka

Prowadzi: Katarzyna Jankowska

Gość: Joanna Gierczyńska (kierownik Muzeum Więzienia Pawiak)

Data emisji: 21.01.2020

Godzina emisji: 19.09

DS

Czytaj także

Rocznica wyzwolenia Auschwitz-Birkenau. Przyjadą delegacje z całego świata

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2020 20:36
51 delegacji państwowych oraz reprezentujących organizacje międzynarodowe potwierdziło udział w uroczystościach 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz. Odbędą się one 27 stycznia w Miejscu Pamięci - podało w sobotę Muzeum Auschwitz.
rozwiń zwiń