Znikające dzieci. Stop samobójstwom u nastolatków w depresji

Ostatnia aktualizacja: 13.02.2020 21:55
4 lutego ruszyła 14 edycja kampanii społeczno-edukacyjnej Forum Przeciw Depresji. Według aktualnych danych WHO na depresję cierpi ok. 350 mln osób, a niemal milion corocznie popełnia samobójstwo (przy czym liczba prób samobójczych jest prawdopodobnie nawet do 20 razy wyższa). W Polsce z chorobą zmaga się nawet do 3 mln ludzi. Tylko w 2018 roku 97 chłopców i dziewcząt poniżej 18. roku życia popełniło w Polsce samobójstwo. 
Audio
  • Znikające dzieci. Stop samobójstwom w nastoletniej depresji (Eureka/Jedynka)
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjne Foto: Shutterstock

Sygnały wysyłane przez dzieci są wyraźne i widoczne. Alarmująca jest zwłaszcza zmiana zachowania. Dziecko zawsze otoczone rówieśnikami, przestaje nagle się odzywać, nie spotyka się ze znajomymi, pojawiają się trudności w nauce, senność i rozdrażnienie. Niepokojąca jest też zmiana wyglądu, gdy dziecko inaczej się ubiera, rezygnuje z mody, zmienia swoje podejście do higieny. Na takie zachowania trzeba zawsze reagować zainteresowaniem. 

samobójstwa w Polsce  

Podstawy u dzieci, które odbiegają od normy 

Dziecko, które jest uśmiechnięte i ruchliwie z dnia na dzień staje się dzieckiem smutnym - to może być pierwszy objaw dziecięcej depresji. - Coraz częściej dziecko mówi, że wszystko jest bez sensu, ma zaniżoną samoocenę i źle się czuje. Wtedy zastanawiamy się - jeżeli jest to spowodowane czymś, co jest nam łatwo zdefiniować, czy my jako pedagodzy potrafimy znaleźć przyczynę bezpośrednią, co wydarzyło się w życiu dziecka - mówi Danuta Kozakiewicz, pedagog. - Zachowania, które budzą nasz niepokój i trwają dłużej niż dwa tygodnie może to oznaczać, że dziecko ma poważny problem, że trzeba popracować nie tyle z dzieckiem, co z rodziną - dodaje. 

Obawa przed wizytą u lekarza psychiatry 

Prawie 40 procent wszystkich pacjentów u lekarzy pierwszego kontaktu ma objawy epizodu depresyjnego, jednak tylko połowa z nich decyduje się na wizytę u lekarza specjalisty. - W Polsce cały czas jest obawa przed psychiatrą i obawa, że to może mieć niekorzystny wydźwięk. Ciągle mamy przekonanie, że osoba chora psychicznie to jest osoba niepoczytalna, nieprzewidywalna i dlatego wstydzimy się kontaktu z psychiatrą - mówi dr Marzena Firlej. 

Gość audycji dodaje, że źródła choroby trzeba szukać w podłożu biologicznym - Udowodniono, że do objawów depresji dochodzi na skutek nieprawidłowego metabolizmu i nieprawidłowego przekaźnictwa w układzie nerwowym, czyli braku równowagi między pewnymi substancjami, neuromediatorami, które doprowadzają do tego, że osoba u której dochodzi do tych zaburzeń odczuwa te objawy - wyjawia. 

Co to znaczy, że depresja przybiera różne maski? Czy choroba sama minie? Gdzie szukać pomocy? O tym w audycji. 

***

Tytuł audycji: Eureka

Prowadzi: Artur Wolski

Goście: Iwona Patejuk-Mazurek (lekarz psychiatra), dr Marzena Firlej (lekarz psychiatra), Danuta Kozakiewicz (pedagog), prof. dr hab. n. med. Janusz Heitzman (dyrektor Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie), dr Mariola Kosowicz (psycholog kliniczny), Agnieszka Górecka (Fundacja Edukacji Społecznej) 

Data emisji: 13.02.2020 r. 

Godzina emisji: 19.07

ans 


 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

„Niewidzialna choroba” – reportaż Antoniego Rokickiego

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2018 09:00
Polska jest jednym z krajów, w których odsetek samobójstw wśród nieletnich jest największy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak walczyć z otyłością u dzieci? Poprzez ruch na co dzień?

Ostatnia aktualizacja: 25.07.2019 20:08
Już w 1974 roku eksperci Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) zakwalifikowali otyłość do chorób cywilizacyjnych i zasugerowali, że stanie się ona jedną z najważniejszych chorób żywieniowych naszych czasów. Po ponad 40 latach możemy stwierdzić, że niestety nie pomylili się w swoich przewidywaniach. Szczególnie cierpią na tym dzieci.
rozwiń zwiń