Kultura Indian Pueblo zadziwia do dziś

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2020 19:36
Chyba każdy chłopiec w młodości bawił się w Indian i kowbojów, wiedział kto to są Apacze, Komancze, Sjuksowie czy Nawaho, zaczytywał się w przygodach Winnetou i jego przyjaciela Old Shatterhanda. W książkach oraz w westernach Indianie byli przedstawiani raczej jako nierozgarnięci i prymitywni, którzy tylko umieli kraść i zabijać białych osadników. Rzeczywistość była trochę inna.
Audio
  • Kultura Indian Pueblo w południowo-zachodniej części Ameryki Północnej (Eureka 28-05-2020)
Taniec Bizona wykonywany przez współczesnych Indian Pueblo. Zwyczaje i obrzędy religijne w dalszym ciągu wyznaczają rytm życia Indian Pueblo, w dużej części nawet tych mieszkających w miastach, wracających kilkakilkanaście razy w roku do rezerwatów na różne ceremonie
Taniec Bizona wykonywany przez współczesnych Indian Pueblo. Zwyczaje i obrzędy religijne w dalszym ciągu wyznaczają rytm życia Indian Pueblo, w dużej części nawet tych mieszkających w miastach, wracających kilka/kilkanaście razy w roku do rezerwatów na różne ceremonieFoto: Radosław Palonka

Przekazywane w popularnej formie obrazy Indian to tylko niewielki i wypaczony fragment dziejów kontynentu północnoamerykańskiego. Historia Indian Ameryki Północnej jest o wiele bardziej skomplikowana i różnorodna. To dziełem Indian są powstałe kilkaset lat temu osady obronne z imponującymi wieżami, schroniska skalne zbudowane w głębokich kanionach, czy galerie sztuki naskalnej z rytami o znaczeniu astronomicznym.

Kontynent podbiły plemiona koczownicze
Archeolog dr Radosław Palonka zwraca uwagę, że zanim kontynent opanowały plemiona koczownicze, to był on zdominowany przez kultury rolnicze, których korzenie sięgają I w. p.n.e. Jeden z wielkich rejonów tej kultury to dorzecze Missisipi, drugi jest usytuowany bardziej na zachód. Nazywane są Kulturą południowego zachodu. - Do tej pory możemy tam obserwować ogromną ciągłość kulturową i osadniczą wielu plemion indiańskich, którą spotkali konkwistadorzy w XVI wieku po podbiciu państwa Azteków - mówi naukowiec, który od kilkunastu lat uczestniczy w badaniach kultury Indian w rożnych częściach Ameryki Północnej. Podkreśla, że mimo kontaktów najpierw z Hiszpanami, a potem Amerykanami np. Kultura Pueblo przetrwała 3 tys. lat.

Wielkie budowle przetrwały do dziś
Radosław Palonka zwraca uwagę, że ta kultura charakteryzuje się budowlami z kamienia, a konkretnie z obrobionego piaskowca łączonego zaprawą glinianą, z którego powstawały kilkupiętrowe konstrukcje. Budowano je na długo przed przybyciem Europejczyków do Nowego Świata. Niektóre z budowli w świetnym stanie przetrwały do dnia dzisiejszego. Wiele z nich powstawało w niszach na stokach kanionów, prawdopodobnie w celach obronnych. Kojarzone z tymi terenami i Dzikim Zachodem plemiona Apaczów i Nawaho przyszły na tereny z terytorium obecnej Kanady ok. XIII wieku. Przyszły, ponieważ przed przybyciem Europejczyków na kontynencie nie było koni.

Cliff Palace (Pałac Klifowy), największa osada-miasto skalne Indian Pueblo z XIII wieku n.e. (250 pomieszczeń), prawdopodobnie o charakterze obronnym. Park Narodowy Mesa Verde, Kolorado Fot. Radosław Palonka Cliff Palace (Pałac Klifowy), największa osada-miasto skalne Indian Pueblo z XIII wieku n.e. (250 pomieszczeń), prawdopodobnie o charakterze obronnym. Park Narodowy Mesa Verde, Kolorado Fot. Radosław Palonka

Odkryto malowidła naskalne
Naukowiec przyznaje, że z początku jego badania były nakierowane na zgłębianiem tajemnic kultur rolniczych, ale z czasem zainteresował się malarstwem naskalnym. - Nasze odkrycia sztuki naskalnej Indian Pueblo wskazują bardzo dużą znajomość astronomii przez tych Indian - wyjaśnia. Natomiast malowidła stworzone przez plemiona koczownicze są trochę inne i przedstawiają zazwyczaj walki między wojownikami, polowania na zwierzęta. Obecnie archeolodzy badają 126-metrową skałę pokrytą zarówno malowidłami Indian Pueblo z okresu III-XII wieku, jak też malowidłami koczowników z XVII wieku.


Południowy Zachód to bogactwo sztuki naskalnej tworzonej i umieszczanej na ścianach kanionów i pojedynczych głazach przez różne grupy i kultury indiańskie. National Geographic nazwał ten region Dzikim Luwrem ze względu na bogactwo tej sztuki naskalnej  Fot. Radosław Palonka Południowy Zachód to bogactwo sztuki naskalnej tworzonej i umieszczanej na ścianach kanionów i pojedynczych głazach przez różne grupy i kultury indiańskie. National Geographic nazwał ten region Dzikim Luwrem ze względu na bogactwo tej sztuki naskalnej Fot. Radosław Palonka

Posłuchaj całej audycji.

***

Tytuł audycji: Eureka

Prowadziła: Katarzyna Kobylecka

Gość: dr Radosław Palonka (Instytut Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego)

Data emisji: 28.05.2020 

Godzina emisji: 19.07

ag




Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Cochise - charyzmatyczny przywódca Apaczów

Ostatnia aktualizacja: 11.05.2018 19:41
Przez ponad 40 lat skutecznie walczył z Meksykanami i z wojskami amerykańskimi. W obliczu wyniszczających zmagań zawarł pokój, który gwarantował Indianom niezależność w nowo utworzonym rezerwacie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

500 lat od początku podboju przez Hiszpanów obecnego Meksyku

Ostatnia aktualizacja: 12.04.2019 19:05
W kwietniu 1519 roku flotylla 11 statków pod dowództwem hiszpańskiego konkwistadora - Hernana Cortesa dopłynęła do wybrzeży dzisiejszej Zatoki Meksykańskiej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wulkan Coropuna. Tam składano ofiary z ludzi?

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2019 19:10
Peruwiański wulkan Coropuna wznoszący się na ponad 6 tysięcy metrów to jeden ze świętych szczytów czczonych w czasach imperium inkaskiego. W sierpniu na zboczach tego masywu dr Maciej Sobczyk z Ośrodka Badań Prekolumbijskich Uniwersytetu Warszawskiego odkrył ceremonialny kompleks składający się z 5 placów i 20 budynków. Miejsce to było zapewne ostatnim przystankiem w drodze na szczyt, gdzie prawdopodobnie składano ludzkie ofiary.
rozwiń zwiń