"To jedna z większych zagadek". Odkryte kolejne rysunki na płaskowyżu Nazca w Peru

Ostatnia aktualizacja: 04.07.2020 15:09
Gigantyczne naziemne geoglify przedstawiające zwierzęta, rośliny i figury geometryczne stworzyli na tym pustynnym terenie Indianie kultury Nazca. Jaką funkcję pełniły, skoro można je podziwiać w pełnej okazałości tylko z lotu ptaka? To największa zagadka i pytanie, na które od niemal stu lat próbują odpowiedzieć badacze.
Rysunki na płaskowyżu Nazca w Peru
Rysunki na płaskowyżu Nazca w PeruFoto: Daniel Mejia Novoa/shutterstock.com

Posłuchaj
19:48 [ PR1]PR1 (mp3) 3 lipiec 2020 19_07_53.mp3 "To jedna z najbardziej nieprzeniknionych zagadek". Odkryto kolejne rysunki na płaskowyżu Nazca w Peru (Eureka/Jedynka)

Płaskowyż Nazca to rozległy, pustynny teren, który rozciąga się na przestrzeni kilkuset km2. 2000 lat temu Indianie kultury Nazca na tych terenach tworzyli swoje rysunki. - Okazuje się, że nie było to wielkim wyzwaniem technologicznym jak początkowo przypuszczano - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Dagmara Socha, bioarcheolog, doktorantka z Ośrodka Badań Kultur Prekolumbijskich UW. - Gleba, która znajduje się na płaskowyżu Nazca jest ciemniejszego koloru, więc wystarczy ją odgarnąć, aby pod spodem odnaleźć jaśniejszą ziemię - wyjaśnia ekspert. 

Po 2000 latach rysunki dalej widoczne 

Gość audycji podkreśla, że na zachowanie się rysunków w tak dobrej formie niewątpliwie wpłynęło klimat i środowisko naturalne. - Jest to północna część pustyni, gdzie opady są niewielkie, nie ma tam żadnej roślinności, więc erozja jest bardzo spowolniona. Akumulacja tego materiału postępowałaby w innej formie, gdyby był to obszar, gdzie występowałaby roślinność, a nie pustynia - dodaje. 

Co było znane do dziś? 

Rysunki z Nazca to system linii, które oglądane z góry przypominają kształtem zwierzęta, rośliny lub figury geometryczne. - Najszerzej znana i najbardziej popularna forma jaką przyjmują rysunki z Nazca to forma zoo i antropomorficzna, czyli przedstawiająca zwierzęta, rośliny bóstwa. Pojawiają się zarówno zwierzęta typowe dla lokalnej fauny jak ptactwo, pająki, węże i rośliny, które tam występowały - podkreśla Dagmara Socha. - Rysunki przedstawiają również ludzi, bóstwa - dodaje. 

Od czasu odkrycia rysunków dla współczesnej nauki zlokalizowano i zarejestrowano około tysiąca motywów. Wydawało się, że to katalog zamknięty. Dzięki zastosowaniu odpowiednich programów komputerowych, analizujących zdjęcia satelitarne, udało się ostatnio wzbogacić ten rejestr o kolejne przedstawienia. 

- Na tym polegała praca Japończyków, po raz pierwszy zastosowano na tak szeroką skalę algorytmy i one miały na celu wyszukiwanie nierówności terenu, następnie wyodrębnienie obrazu co przyniosło spektakularne efekty - zaznacza gość audycji. 

W dalszej części audycji była mowa o tym, jakie nowe elementy udało się zlokalizować badaczom. 

***

Tytuł audycji: Eureka

Prowadzi: Katarzyna Kobylecka

Gość: Dagmara Socha (bioarcheolog, doktorantka z Ośrodka Badań Kultur Prekolumbijskich UW, uczestniczka badań na płaskowyżu Nazca)

Data emisji: 3.07.2020 r. 

Godzina emisji: 19.07

kk/ans 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jaki wpływ miała francuska kultura na osiemnastowieczną Polskę?

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2020 08:13
Jednym z paradygmatów badań nad kulturą Rzeczpospolitej w XVIII wieku jest przekonanie, że pozostawała ona pod wpływem kultury francuskiej. Wiek XVIII miał być nad Wisłą stuleciem, w którym mówiono po francusku, masowo importowano wyroby luksusowe znad Sekwany, a w malarstwie imitowano pastelowy styl Bouchera. Oświeceni patroni sztuk naśladowali rzekomo działania paryskich elit, narzekając na mizerny stan artystycznej sceny Warszawy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Historia wiecznego pióra. Jak powstało?

Ostatnia aktualizacja: 22.06.2020 22:00
Najpierw były trzcinowe i gęsie pióra maczane w inkauście, ale trzeba było precyzji i wprawy, by pisanie nie skończyło się wielkim kleksem. Ta niedogodność była na tyle uciążliwa, że już w X wieku rządzący Egiptem kalif zażądał dla siebie złotego pióra ze zbiorniczkiem, z którego atrament płynąłby tylko podczas pisania.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Od prawie 60 lat nie było takiego znaleziska w Polsce!

Ostatnia aktualizacja: 26.06.2020 20:00
To największe tego typu znalezisko w Polsce od prawie 60 lat. Niedaleko Hrubieszowa odkryto prawdziwy skarb, czyli blisko 1800 srebrnych monet, będących rzymskimi denarami. Ta sensacyjna kolekcja po badaniach i konserwacji trafi do Muzeum im. ks. Stanisława Staszica w Hrubieszowie.
rozwiń zwiń