Księgi prosto z Azji. Co znajduje się w zbiorach?

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2020 19:07
Kolekcja manuskryptów i ksiąg drukowanych z Muzeum Azji i Pacyfiku składa się obecnie z około 200 obiektów. Pokazują one różnorodność tradycji piśmienniczych kontynentu azjatyckiego. Wśród nich znajdują się największe w Polsce zbiory ksiąg tybetańskich, birmańskich i indonezyjskich, a także pojedyncze egzemplarze manuskryptów pochodzących z innych rejonów Azji.
Rękopis balijski na liściach palmowych
Rękopis balijski na liściach palmowychFoto: Łukasz Brodowicz/M. Azji i Pacyfiku

Są one niezwykle ciekawe nie tylko ze względu na ich treść, ale także na charakterystykę języka i pisma.

W zależności od miejsca pochodzenia, księgi wykonane są m.in. ze sklejanych kart ręcznie czerpanego papieru, niekiedy pokrytych żółtym barwnikiem o właściwościach owadobójczych, liści palmowych, tapy, bambusowych deszczułek, pergaminu, a nawet złoconego lakowanego płótna albo miedzi.

Posłuchaj
21:49 Eureka 4-09-2020.mp3 Księgi prosto z Azji (Eureka/Jedynka)

 

Od półtora roku w Muzeum Azji i Pacyfiku prowadzony jest projekt digitalizacji tego księgozbioru. Każdy obiekt badany jest przez interdyscyplinarny zespół badaczy, orientalistów i konserwatorów. Pod koniec 2020 roku na stronie internetowej muzeum można będzie oglądać całość kolekcji.

Dominika Kossowska-Janik, koordynatorka projektu, wyjaśnia, że w kolekcji są przede wszystkim teksty buddyjskie, ale jest także trochę tekstów związanych z hinduizmem i kilka tekstów świeckich np. podręcznik nauki sanskrytu. - Duża część kolekcji trafiła do Polski za sprawą Andrzeja Wawrzyniaka, który był dyplomatą e krajach azjatyckich, jest także kolekcjonerem i założycielem naszego muzeum - mówi gość Programu 1 Polskiego Radia. Kolekcja była także uzupełniana dzięki darczyńcom. Większość eksponatów powstała w XIX i na początku XX wieku. Koordynatorka wyjaśnia, że ciężko trafić na starsze teksty, ponieważ w Azji jest zwyczaj, że przepisuje się je na nowo, a stare, zużyte pali się.

Od tego roku w liceach i technikach uczniowie mogą wybrać przedmiot "Język łaciński i kultura antyczna". Mamy nadzieję,...

Opublikowany przez Muzeum Azji i Pacyfiku Czwartek, 3 września 2020

Kilka egzemplarzy zaskoczyło badaczy, na przykład zbiór indonezyjski. - Myśleliśmy, że to teksty w języku staro jawajskim, które powstały na Bali, ale podczas badania okazało się, że są to teksty lokalne, spisane w języku balijskim, dużo rzadsze, a przez to cenniejsze - opowiada Dominika Kossowska-Janik. Wyjaśnia, że ze względu na to, z jakich materiałów powstały księgi nie mogą być długo eksponowane w świetle dziennym. Stąd pomysł digitalizacji. Nad badaniem tekstów pracowali naukowcy różnych specjalności i z różnych krajów.

Projekt został dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Zapraszamy do wysłuchania audycji. 

***

Tytuł audycji: Eureka 

Prowadzi: Katarzyna Kobylecka

Gość: Dominika Kossowska-Janik (Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie)

Data emisji: 4.09.2020 r. 

Godzina emisji: 19.08

ag


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Słowa nieulotne - pismo w kulturach świata"

Ostatnia aktualizacja: 25.10.2019 19:10
To wyjątkowa ekspozycja, która w przystępny sposób pokazuje historię jednego z najważniejszych wynalazków ludzkości - pisma. Wystawa zorganizowana w Muzeum Azji i Pacyfiku (przy współpracy UW i Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych) jest podróżą przez kontynenty i alfabety.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Benedykt Dybowski - niezwykły badacz Bajkału i Azji

Ostatnia aktualizacja: 31.01.2020 19:07
W 90 rocznicę śmierci (30.01.1930) w "Eurece" przypominamy niezwykłe życie i naukowe osiągnięcia Benedykta Dybowskiego. Dybowski, z wykształcenia lekarz i przyrodnik, został zesłany na Syberię po powstaniu styczniowym. Spędził tam 12 lat stając się wybitnym badaczem fauny i flory Bajkału oraz tej części Azji. Prowadził pionierskie obserwacje hydrologiczne, odkrył wiele nieznanych gatunków.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dzieje Tajlandii, kraju zawsze wolnego

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2020 19:07
Do 1949 r. ten kraj określano nazwą Syjam, dziś to "państwo Tajów" - czyli Tajlandia, którą corocznie odwiedza 16 mln turystów. Tajowie przybyli na te tereny z południowo-zachodnich Chin w X wieku. Zasymilowali żyjących tu Khmerów, od których przejęli buddyzm. Historię tego kraju przybliża książka "Dzieje Tajlandii", którą napisali Chris Baker i Pasuk Phongpaichit.    
rozwiń zwiń