Żmija zygzakowata. Czym grozi jej ukąszenie?

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2020 20:40
- Jad żmii zygzakowatej może być niebezpieczny, dlatego w każdym przypadku, kiedy dochodzi do pokąsania, nie można tego zbagatelizować - mówi w Programie 1 Polskiego Radia dr Stanisław Bury z Instytutu Nauk o Środowisku Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jak rozpoznać ten niebezpieczny gatunek węża?
Audio
  • Żmija zygzakowata - jak ją odróżnić? (Jedynka/Eureka)
Żmija zygzakowata
Żmija zygzakowataFoto: Ian Thraves Photography/shutterstock

Jedynym jadowitym wężem, który występuje na terenie naszego kraju, jest żmija zygzakowata. Warto wiedzieć, że podlega ona ochronie gatunkowej. A jak ona wygląda?

- Żmija zygzakowata nazywa się żmiją zygzakowatą, bo jest zygzakowata. Posiada ciemną wstęgę, która może być całkowicie czarna, ciemno-brązowa albo mieć inne bardzo różne odcienie. Zazwyczaj wstęga ciągnie się od głowy do końca ogona (…). Wyjątkiem są żmije, które są całe czarne. Związane to jest z tym, że u pewnej puli osobników dochodzi do nadprodukcji czarnego barwnika i melaniny w skórze jest tak dużo, że na ciemnym tle ciemnego zygzaka nie widać - opowiada dr Stanisław Bury, stypendysta programu START FNP.

Ekspert Jedynki odwołał się do badań prowadzonych m.in. w Szwecji i Wielkiej Brytanii i zauważył, że węże, które nie mają zygzaka i są czarne, atakowane są częściej przez ptaki. - Dobry kamuflaż jest wtedy, kiedy to ubarwienie nie jest zbyt powtarzalne. Jeżeli drapieżnik nauczy się wyłapywać jakiś wzór kamuflujący, to zacznie go łatwiej zauważać w czasie polowania. Dlatego praktycznie każda żmija jest trochę inna, ale jednocześnie ma powtarzalny element, czyli zygzak - dodaje.

Jad żmii zygzakowatej może być śmiertelny?

- Jad żmii może być niebezpieczny, dlatego w każdym przypadku, kiedy dochodzi do pokąsania, nie można tego zbagatelizować, tylko po prostu należy zgłosić się na pogotowie w trybie pilnym. Zagrożenie (dla życia - red.) jest nikłe, ale jeżeli ktoś jest w gorszej kondycji czy stanie zdrowotnym, wówczas zagrożenie rośnie. Jad żmii zygzakowatej nie należy za bardzo do grupy jadów neurotoksycznych, chociaż są znane przypadki tego typu efektów. Jest to jad głównie o działaniu miejscowym i powoduje uszkodzenia tkanek w okolicy miejsca ukąszenia - tłumaczy dr Stanisław Bury.

Przeważnie ukąszenie żmii nie jest bolesne i można je porównać do ukłucia igiełką.

Osobiste doświadczenie

Dr Stanisław Bury wspomina, że kiedy został ukąszony, po kilkudziesięciu minutach pojawiła się opuchlizna, która nie była jednak uciążliwa. - Tak naprawdę opuchlizna pojawiła się na drugi dzień. Otrzymałem surowicę, co jest standardową procedurę. Żadnych długotrwałych, ani krótkotrwałych konsekwencji na zdrowiu nie miałem i nie mam - słyszymy w "Eurece".

W Polsce występują także takie węże jak Eskulap, czyli wąż dusiciel, gniewosz plamisty oraz często mylony ze żmiją - zaskroniec.

***

Tytuł audycji: Eureka

Prowadził: Krzysztof Michalski

Gość: dr Stanisław Bury (Instytut Nauk o Środowisku Uniwersytetu Jagiellońskiego)

Data emisji: 14.09.2020 

Godzina emisji: 19.07

DS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Przemysłowa hodowla i reprodukcja owadów

Ostatnia aktualizacja: 07.09.2020 20:50
Prof. Damian Józefiak zajmuje się przemysłową hodowlą i reprodukcją owadów, które mają być wykorzystywane w produkcji ekologicznych pasz do żywienia ryb, drobiu i zwierząt domowych. Czy w przyszłości owady będą lekarstwem na brak jedzenia?
rozwiń zwiń