Natura inspiracją do tworzenia materiałów izolacyjnych

Ostatnia aktualizacja: 28.09.2020 21:30
- To jest coś niesamowitego, kiedy widzimy, jak w tej lodowatej, zamarzniętej wodzie i w tych warunkach, zwierzęta te czują się tak swobodnie - mówi w Programie 1 Polskiego Radia prof. Urszula Stachewicz. Dlaczego warto naśladować budowę piór pingwinów, sierści niedźwiedzi polarnych czy zębów i skóry krokodyla?
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: birgl/Pixabay.com

Posłuchaj
18:57 PR1_MPLS 2020_09_28-19-06-33.mp3 Jaki pożytek możemy mieć z podglądania natury? (Jedynka/Eureka)

Gościem "Wieczoru Odkrywców" była młoda polska badaczka - prof. Urszula Stachewicz z Wydziału Inżynierii Metali i Informatyki Przemysłowej Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, która otrzymała prestiżowy grant Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych - Starting Grant ERC (European Research Council) - na prace nad innowacyjnymi materiałami izolacyjnymi, które pozwolą zmniejszyć codzienne zużycie energii.

- Materiały, które wytwarzamy u nas w laboratorium to tzw. elektroprzędzone włókna polimerowe. Są to bardzo porowate membrany (…) i mają wielkość mikrona (mikrometra - red.) lub poniżej. Porowatość ułatwi nam tworzenie materiałów izolacyjnych, czyli możemy mieć bardzo cienkie membrany, ale one mogą mieć izolacyjne parametry bardzo podobne do takiej grubości styropianu - tłumaczy prof. Urszula Stachewicz.

Inspiracja ze świata zwierząt

Inspiracją do tworzenia tych nowych materiałów jest natura - włosy niedźwiedzia polarnego, pióra pingwinów, czy skóra i zęby krokodyla.

- To jest coś niesamowitego, kiedy widzimy, jak w tej lodowatej, zamarzniętej wodzie i w tych warunkach, zwierzęta te czują się tak swobodnie. Pióra pingwina i włosy niedźwiedzia polarnego mają w wewnętrznej strukturze właśnie strukturę włókien keratyny. Ma to niezwykłe właściwości mechaniczne: kiedy próbujemy złamać pióro, jest trudno. Tak samo jest z włosem, który jest bardzo elastycznym materiałem, czyli możemy przybierać różne kształty. Możemy to też zrobić z różnymi materiałami, które będą odwzorowywać podobną strukturę, co zwiększa ich zastosowanie - twierdzi prof. Urszula Stachewicz.

Kolagen ma bardzo podobne rozmiary, co włókna keratyny. - Mamy dokładnie tak samo włóknistą strukturę, tylko jest to inna proteina. Kolagen ma wielkość około 150 nanometrów. W związku z tym, jak zorganizujemy sobie tego typu strukturę wewnętrzną, to możemy stworzyć tkankę tak twardą jak ząb i tak elastyczną jak skóra - przybliża gość Jedynki.

Gąbczaste opatrunki

Prof. Urszula Stachewicz pracuje także nad wykorzystaniem nanowłókien polimerowych do pozyskiwania wody z mgły i opracowała system gąbczastych opatrunków na bazie nanowłókien do leczenia jednego z najpowszechniejszych schorzeń dermatologicznych - atopowego zapalenia skóry. Ten ostatni projekt polska badaczka realizuje we współpracy z czołowymi placówkami badawczymi na świecie - MIT, Harvard Medical School i Izraelskim Instytutem Technologicznym.

***

Tytuł audycji: "Wieczór odkrywców" w paśmie Eureka

Prowadził: Krzysztof Michalski

Gość: prof. Urszula Stachewicz z Wydziału Inżynierii Metali i Informatyki Przemysłowej Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie

Data emisji: 28.09.2020 

Godzina emisji: 19.06

DS

Zobacz więcej na temat: zwierzęta Krzysztof Michalski
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Nowotwory ginekologiczne. Nowoczesna metoda ich wykrywania

Ostatnia aktualizacja: 17.09.2020 21:30
- Niedawno zastosowano zieleń indocyjaninową, którą można wstrzyknąć w okolicy nowotworu i która nie jest widoczna gołym okiem, ale po wzbudzeniu promieniami podczerwonymi staje się zielona i jest bardzo dobrze widoczna - mówi prof. Marcin Jóźwik z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. W jaki sposób wykorzystuje się zielony kolor w nowoczesnej onkologii ginekologicznej?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Samobójcy są wśród nas – to często nasi najbliżsi. Każdy może im pomóc

Ostatnia aktualizacja: 21.09.2020 21:03
Specjaliści zwracają uwagę, że decyzja o samobójstwie nie przychodzi nagle. - Myśli samobójcze są jak temperatura, one się zbierają, wzrastają, są bardzo intensywne i wystarczy prosty gest, żeby w kulminacji tej temperatury pojawił się drugi człowiek, który wysłucha i da oparcie - mówi dr Halszka Witkowska. Zapobieganiu samobójstwom poświęcona jest kampania "Życie warte jest rozmowy".
rozwiń zwiń