Jakie tajemnice skrywają manuskrypty odkryte w Wielkim Meczecie?

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2020 19:07
Niemal 50 lat temu, w czasie remontu Wielkiego Meczetu w Sanie, stolicy Jemenu, robotnicy niespodziewanie odkryli skrytkę, a w niej 12 tysięcy fragmentów kart i zwojów papirusowych. Znalezisko, spakowane do 20 worków po ziemniakach, czekało kolejne lata, by wreszcie doczekać się konserwacji i naukowej analizy.
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjne Foto: Shutterstock/Teo Tarras

Ku zaskoczeniu badaczy jeden z rozszyfrowanych manuskryptów okazał się być tekstem Koranu. Większość wersetów była zgodna z obowiązującą wersją świętej księgi muzułmanów, ale były tam i fragmenty dotąd zupełnie nieznane. Sprawę dodatkowo skomplikował fakt, że odnaleziony Koran okazał się być starszy niż kanoniczny kodeks kalifa Utmana z połowy VII w. To odkrycie stało się ważną wskazówką, w trwającej do dziś w środowisku badaczy islamu dyskusji - jak i kiedy powstał Koran.

Posłuchaj

20:34 Eureka 25-09-2020.mp3 Tajemnice manuskryptów z Sany (Eureka/jedynka_)

Dr Marcin Grodzki, arabista, zwraca uwagę, że tylko część rękopisów, które nadal są w Jemenie, została zbadana. Naukowcom niemieckim udało się w latach 80-tych zrobić mikrofilmy części kart i przewieźć je do Europy, gdzie zostały przebadane. - Większość z nich to karty, z których usunięto pierwotny tekst i zapisano na nowo - mówi naukowiec. Nowoczesne metody badawcze pozwalają odczytać taki usunięty tekst.

Co jest na kartach?

Zaznacza, że na kartach są różne wersje tego samego tekstu, mniej lub bardziej odbiegające od kanonu. Zapewnia, że to, iż takie warianty istnieją jest czymś naturalnym, gdyż kanon świętych ksiąg w różnych religiach objawionych na Bliskim Wschodzie kształtował się długo, nawet setki lat. - Przełomowość tego odkrycia polega na tym, że mamy materiał pierwotny, źródłowy do badania bezpośredniego - wyjaśnia.

Wersety z Koranu Wersety z Koranu

Arabista zaznacza, że Koran jest obwarowany kilkoma dogmatami, które umocowują go w teologii muzułmańskiej na wysokim poziomie teologicznym. Muzułmanie wierzą, że ten Koran, który jest na Ziemi jest odpisem Świętej Księgi, która znajduje się u Boga w niebie - mówi gość Programu 1 Polskiego Radia. Przypomina, że w VII w.n.e. Mahomet przekazywał swe objawienia uczniom przez 20 lat i dopiero oni je zapisywali. Potem postanowiono je spisać, a wszystkie niekanoniczne wersje zniszczyć. I właśnie takie rękopisy znaleziono w Sanie. Widocznie ktoś uznał, że warto te zapisy zachować zamiast je niszczyć.

Kiedy poznamy historię powstania Koranu?

Dr Marcin Grodzki wyjaśnia, że początki Koranu nikną w mrokach dziejów, gdyż jest zbyt mało materiałów źródłowych, które pozwoliłyby jednoznacznie stwierdzić, kiedy dokładnie i w jakiej wersji powstał. Nakłada się na to proces kodyfikowania klasycznego języka arabskiego, który w VII i VII wieku dopiero się tworzył, więc na rękopisach nie ma jeszcze wielu znaków diakrytycznych, co może prowadzić do różnej interpretacji zapisów, choćby zamiany strony czynnej na bierną. - A sformułowanie ktoś zabił, albo ktoś został zabity ma zupełnie inny sens - podaje przykład naukowiec.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji. 

***

Tytuł audycji: Eureka

Prowadzi: Katarzyna Kobylecka

Gość: dr hab. Marcin Grodzki (arabista z Wydziału Orientalistycznego UW)

Data emisji: 25.09.2020 r. 

Godzina emisji: 19.07

ag


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Polscy badacze odkrywają jedną ze stolic średniowiecznej Nubii

Ostatnia aktualizacja: 01.06.2020 21:40
Polscy archeolodzy odkrywają stolicę jednego z trzech chrześcijańskich królestw średniowiecznej Nubii. Soba, bo o niej właśnie mowa, jest dla naukowców prawie nieznana. Jak przebiegają prace na pograniczu obecnego Egiptu i Sudanu?
rozwiń zwiń

Czytaj także

1950 lat temu Rzymianie zburzyli Świątynię Jerozolimską

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2020 19:08
Był to jeden z najistotniejszych akordów chylącego się ku upadkowi powstania żydowskiego, które wybuchło cztery lata wcześniej (w roku 66 n.e.).
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prof. Przemysław Urbańczyk. Archeolog, który idzie pod prąd

Ostatnia aktualizacja: 08.09.2020 11:30
Podważanie utartych poglądów i formułowanie nowych hipotez - to jego specjalność. W Skandynawii odkrył półziemianki, które przypisał Słowianom biorącym udział w pierwszych wikińskich wyprawach. Przodków Mieszka I wywodzi z państwa wielkomorawskiego, zaprzecza istnieniu plemion Polan i Wiślan oraz sugeruje, że nazwa "Polska" została wymyślona... w Rzymie.
rozwiń zwiń