Planeta swobodna, czyli kosmiczny podróżnik

Ostatnia aktualizacja: 08.12.2020 21:00
Polscy astronomowie z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Warszawskiego odkryli najmniejszą znaną do tej pory planetę swobodną. Kosmiczny podróżnik jest samotnikiem niezwiązanym z żadną gwiazdą. - Jest to stosunkowo nowa kategoria planet pozasłonecznych. Żeby ją znaleźć, musimy obserwować miliony gwiazd - mówi szef projektu prof. Andrzej Udalski.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock.com/sripfoto

Posłuchaj
20:52 2020_12_08 19_07_19_PR1_Eureka.mp3 Kosmiczny podróżnik jest samotnikiem niezwiązanym z żadną gwiazdą (Jedynka/Eureka)

Planeta jest mniejsza od Ziemi. Jej namierzenie było możliwe dzięki metodzie tzw. mikrosoczewkowania grawitacyjnego stosowanej w projekcie OGLE. Wspomniane OGLE to największy projekt obserwacyjny nieba w historii astronomii w Polsce. Od blisko 30 lat regularnie przynosi odkrycia naukowe o najwyższej randze światowej.

centrum nauki kopernik 1200 shutterstock.jpg
5 listopada Centrum Nauki Kopernik, królestwo naukowych pokazów, skończyło 10 lat. - Gdybyśmy liczbę osób, które nas odwiedziły, przemnożyli przez liczbę doświadczeń, to uzyskalibyśmy prawie astronomiczne wielkości - mówi w Programie 1 Polskiego Radia dyrektor Centrum Nauki Kopernik Robert Firmhofer. Skąd bierze się fenomen tej instytucji?

- Najprawdopodobniej są to obiekty, które są we wczesnych fazach powstawania systemów planetarnych (…). Oddziaływanie grawitacyjne między dużymi planetami a planetami o mniejszych masach potrafi wystrzelić z takiego układu planetę i jeżeli na skutek takiego oddziaływania uzyska ona odpowiednio dużą prędkość, może wylecieć z układu planetarnego. Podczas lotu staje się takim wędrującym po naszej Drodze Mlecznej i Galaktyce niezależnym ciałem - wyjaśnia prof. Andrzej Udalski.

Ekspert Jedynki dodaje, że wspomniana planeta promieniuje jeszcze przez miliony lat, po czym staje się obiektem całkowicie ciemnym. Wtedy jednak taką planetę można odkryć jedynie metodą mikrosoczewkowania.

Jak łowić planety?

Projekt OGLE jednocześnie obserwuje setki milionów gwiazd. Stosuje oryginalne techniki obserwacji. To przyniosło przełomowe odkrycia w dziedzinie planet pozasłonecznych: odkrycie kilkunastu planet krążących wokół różnych gwiazd czy największą, liczącą około miliona, kolekcję gwiazd zmiennych.

Wykrywane są również kosmiczne eksplozje, w których rodzą się i kończą swój żywot kosmiczne obiekty. Dzięki OGLE odkryto planety karłowate w Układzie Słonecznym, a poza naszą Galaktyką kwazary, także inne galaktyki. OGLE pozwolił poznać lepiej Drogę Mleczną.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: "Eureka"

Prowadziła: Dorota Truszczak

Gość: prof. Andrzej Udalski (Obserwatorium Astronomiczne Uniwersytetu Warszawskiego)

Data emisji: 8.12.2020 

Godzina emisji: 19.07

DS

Czytaj także

Największy projekt w historii polskiej astronomii

Ostatnia aktualizacja: 21.08.2018 13:28
Gościem Eureki będzie laureat tegorocznej nagrody Europejskiego Towarzystwa Astronomicznego (EAS) – Tycho Brahe Prize 2018.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Misja na Księżyc? To cel programu "Artemis"

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2020 12:54
Pod koniec maja br. cały świat obserwował jak amerykańscy astronauci wylądowali na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Prezydent Donald Trump przekonuje, że do 2024 roku Amerykanie wylądują na Księżycu. Jest to celem programu "Artemis" – jednego z przykładów współpracy sektora prywatnego z rządem federalnym w badaniach kosmosu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Życie na Wenus? Ekspert: nie ma na Ziemi mikroorganizmów, które wytrzymałyby w takich warunkach

Ostatnia aktualizacja: 16.09.2020 15:30
- Są dwie możliwości. Albo nie znamy jeszcze prawdziwego wyjaśnienia pochodzenia tego gazu, albo to wyjaśnienie jest takie, że wytwarzają go mikroorganizmy - co skądinąd jest kolejną zagadką, ponieważ warunki, które panują w chmurach w Wenus, są z naszego punktu widzenia bardzo trudne do życia - powiedziała dr Weronika Śliwa z Centrum Nauki Kopernik w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl, odnosząc się do odkrycia fosforowodoru w pokrywie chmur Wenus.
rozwiń zwiń