Siwizna i łysienie jako skutek koronawirusa

Ostatnia aktualizacja: 15.07.2021 20:55
Nauka odkrywa coraz więcej negatywnych skutków działania koronawirusa na nasz organizm. Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda potwierdzili w swoich badaniach, że stres wywołany pandemią - a dokładnie obawa przed zakażeniem, samo zakażenie, izolacja, leczenie i ewentualna groźba utraty życia - może powodować siwienie oraz wypadanie włosów.
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: serwis pxhere.com

radioterapia rak piersi 1200 free
Jak ograniczać negatywne skutki radioterapii w leczeniu nowotworów?
Posłuchaj
24:24 2021_07_15 19_29_08_PR1_Eureka.mp3 Czy możemy łysieć z powodu stresu wywołanego pandemią? (Jedynka/Eureka)

Naukowcy zaczęli badania od zrozumienia anatomii mieszka włosowego, interakcji między komórkami i dynamiki molekularnej.

Jak okazuje się, jednym ze specyficznych zaburzeń, które może również pojawiać się pod wpływem stresujących sytuacji, jest trichotillomania, czyli niekontrolowany przymus wyrywania sobie włosów z różnych części ciała, najczęściej z głowy. Efektem trichotillomanii może być pojawienie się na skórze miejsc kompletnie pozbawionych włosów. - Mechanizm ma podłoże typowo psychologiczne i jest to dosyć destrukcyjna forma łysienia - mówi Anna Mackojć z Instytutu Trychologii w Warszawie.

Naukowcom udało się również ustalić, iż ostry stres upośledza funkcjonowanie komórek macierzystych odpowiedzialnych za produkcję pigmentu w mieszkach włosowych. To powoduje, że zapas pigmentu wyczerpuje się na zawsze, a w efekcie włosy stają się siwe.

Źródło: Dr Cyj/Jak stres wpływa na włosy?

Włosy wypadają garściami

Zdarza się, że w sytuacjach mocno stresowych włosy wypadają same. - Najczęstszym aspektem, który obserwujemy w sytuacjach stresowych i w okresie pandemii, jest łysienie telogenowe. Jest to informacja dla mieszka włosowego, aby zatrzymać podziały komórkowe. Nasz organizm jest bardzo inteligentny i odcina dostęp wszelkiego rodzaju substancji aktywnych i czynników energetycznych na rzecz walki ze stresem, czyli na rzecz aktywacji całego układu hormonalnego. W ten sposób energia z włosów zostaje zabrana i pochłonięta na walkę ze stresem - twierdzi Anna Mackojć.

Tego typu łysienie często określane jest przez pacjentów mianem "wyciągania garściami". - Sytuacja łysienia nie dzieje się od razu w momencie stresu. Ona dzieje się po sytuacji stresowej, od miesiąca do trzech czy czterech miesięcy (…). Pacjenci czasami mówią, że po tym "wyciąganiu garściami" czują się jak po chemioterapii - dodaje.

Pandemia i stres

Sam problem może okazać się istotny i populacyjnie duży, bowiem opublikowany raport wstępny z badania naukowego kierowanego przez dr hab. Małgorzatę Dragan z Wydziału Psychologii UW "Zdrowie psychiczne w czasie pandemii Covid-19" podaje, że ponad połowa badanych (51 proc.) zgłasza objawy wskazujące na załamanie funkcjonowania i wykonywania codziennych obowiązków, natomiast nasilone objawy depresyjne zgłasza 38 proc. badanych. A aż 62 proc. uczestników badania relacjonuje nasilone objawy lęku uogólnionego, polegające na stałym odczuwaniu lęku lub nadmiernym zamartwianiu się, co w znaczny sposób wpływa na wiele obszarów funkcjonowania w życiu codziennym.

Jak pokazują wyniki badań, stres może więc prowadzić do wielu schorzeń, a wciąż trwająca sytuacja epidemiologiczna wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zaburzeń emocjonalnych, depresyjnych i lękowych. Wypadanie włosów oraz ich siwienie jest więc skutkiem stresu, jaki przeszły zarówno osoby chorujące na COVID-19, jak i osoby zdrowe, funkcjonujące w sytuacji pandemii, czyli zdarzenia postrzeganego jako traumatyczne i wywołującego wysoki poziom stresu.

Czytaj także:

Poza tym w audycji:

Hematologia jest dziedziną medycyny skupiającą się na chorobach krwi oraz układu krwionośnego. To również rozliczne badania diagnostyczne mające pomóc w walce z chorobami krwi. To dziedzina wiedzy rozwijająca się niezwykle prężnie, tym bardziej że poszerzona o moduł genetyczny pozwala diagnozować wiele chorób krwi.   

Prof. Wiesław Jędrzejczak - krajowy konsultant ds. hematologii - wyjaśnia, czym w świetle najnowszej wiedzy jest krew, jak powstaje i jaką rolę pełni w organizmie. Dowiadujemy się także, na co krew choruje i jakie są tego konsekwencje.

Nie brakuje też informacji bardzo praktycznych, bowiem rozpoczęły się wyjazdy urlopowe, a wraz z nimi podniosła się statystyka wypadków komunikacyjnych. Na krew czekają ofiary wypadków drogowych, ale też i pacjenci z planowanymi zabiegami oraz operacjami ratującymi życie i zdrowie. Wyjaśniamy cel i założenia zbiórki organizowanej w ramach projektu Tropem Wilczym, o którym opowiada rzecznik projektu Barbara Konarska.

**

Tytuł audycji: "Eureka" 

Prowadził: Artur Wolski

Goście: Anna Mackojć (Instytut Trychologii w Warszawie), prof. Wiesław Jędrzejczak (krajowy konsultant ds. hematologii), Barbara Konarska (rzecznik projektu Tropem Wilczym)

Data emisji: 15.07.2021 

Godzina emisji: 19.29

DS

Czytaj także

Alergia - palący problem w Polsce. Jak go rozwiązać?

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2021 19:55
Przed tegorocznym Światowym Tygodniem Alergii, trwającym do 19 czerwca, opublikowano najnowsze wyniki badania "Epidemiologia Chorób Alergicznych w Polsce". W zależności od regionu i płci obecność objawów alergii deklaruje nawet do 40 proc. badanych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak tworzy się nowoczesne soczewki wykorzystywane w okulistyce?

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2021 11:36
Elektroaktywne elementy, które w czasie milisekund potrafią zapewnić wrażenie utrzymania stałej ostrości widzenia, bez względu na odległość czy warunki oświetlenia oraz specjalne mikrobaterie do zasilania soczewki o żywotności ponad 50 lat cyklicznego ładowania - to tylko niektóre nowe technologie, które testuje się w implantach soczewkowych stosowanych w chirurgii oka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Genetyka w urologii przy wykrywaniu nowotworu gruczołu krokowego

Ostatnia aktualizacja: 01.07.2021 19:30
Każdy człowiek nosi w genach ok. 10 mutacji, które mogą być przyczyną nawet siedmiu tysięcy różnych chorób o podłożu genetycznym, w tym również nowotworów. Jednym z nich jest nowotwór gruczołu krokowego, zwany też rakiem prostaty. - Coraz częściej w naszej powszechnej diagnostyce sięgamy po wysublimowane metody z zakresu oceny, czy doszło do mutacji w zakresie danego genu u mężczyzny - wyjaśnia prof. Roman Sosnowski.
rozwiń zwiń