Błędy w żywieniu niemowląt. Unikaj krowiego mleka i soków owocowych

Ostatnia aktualizacja: 29.07.2021 19:30
Warszawski Uniwersytet Medyczny przeprowadził badania, których celem było ustalenie najczęściej popełnianych błędów w żywieniu niemowląt w czasie pandemii. Dla niemowlęcia pierwsze tysiąc dni jest bardzo ważne pod kątem jego nie tylko obecnego, ale też przyszłego zdrowia.
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: KieferPix/ Shutterstock

warzywa owoce żywność 1200x660 free.jpg
Właściwa dieta to przepis na zdrowie. Sprawdź na co lepiej uważać

Mleko matki najcenniejsze

Karolina Łukaszewicz, dietetyk, zwraca uwagę, że w tym czasie kształtują się preferencje żywieniowe młodego człowieka. - To, jak żywimy dziecko w początkowym okresie jego życia, będzie miało odzew w przyszłości - mówi. Bo jeśli będzie sięgało po zdrowe produkty, to będzie korzystne dla jego zdrowia.


Posłuchaj
25:01 2021_07_29 19_30_03_PR1_eureka.mp3 Błędy w żywieniu niemowląt (Eureka/Jedynka)

 

Badanie WUM było przeprowadzone w czasie trzeciej fali pandemii i sprawdzało, jak żywione są niemowlęta. Zadawano też pytania dotyczące sposobów żywienia. Okazało się, że 23 procent niemowląt żywionych jest krowim mlekiem. Dietetyk przyznaje, że mleko krowie może służyć jako dodatek do zup lub do przygotowania np. naleśników, ale maluchy do picia powinny dostawać albo mleko matki, albo wodę. Mleko krowie ma inny skład niż mleko matki. Zaleca się, żeby matka karmiła dziecko piersią możliwie jak najdłużej, a minimum sześć miesięcy. Choć karmienie piersią nie zawsze jest możliwe. - Dlatego należy skontaktować się z lekarzem, aby zasięgnąć porady, które mleko modyfikowane będzie najlepsze dla dziecka - mówi.

Prof. Barbara Kowalewska-Kantecka, pediatra, wyjaśnia jakie korzyści płyną z faktu karmienia dziecka piersią. Mleko kobiece ma specyficzny skład, który ma wpływ na rozwój dziecka. - Mleko matki zmienia się nie tylko co do wieku dziecka, ale również co do fazy dnia i fazy karmienia - podkreśla. Zwraca uwagę, że trzeba pozwolić niemowlakowi ssać pierś tak długo, jak chce.

Soki nie są dla dziecka wskazane

Badanie pokazało, że 23 procent rodziców uważa, że soki owocowe to cenny element diety niemowlęcia. A 19 procent sądzi, że napoje roślinne np. mleko sojowe lub kokosowe mogą być zamiennikiem dla mleka modyfikowanego. - To są oczywiście błędne przekonania - ocenia dietetyk. Wyjaśnia, że soki owocowe, nawet te wyciskane w domu, oprócz witamin zawierają bardzo dużo cukru, a to jest niekorzystne dla niemowlęcia. Do ukończenia pierwszego roku soki w ogóle nie powinny być podawane. - Mogą zaburzyć łaknienie u dziecka, mogą też zwiększać ryzyko próchnicy - mówi.

Dieta dziecka i dorosłego powinna się różnić

Aż 61 procent rodziców podaje dzieciom te same potrawy, które jedzą dorośli, uważając, że młody człowiek powinien przyzwyczajać się do tego typu pożywienia. - My już wiemy, że dieta dziecka i dieta dorosłego powinny się różnić - podkreśla Karolina Łukaszewicz. Dieta niemowlęcia powinna być dostosowana do jego organizmu, a nie do organizmu dorosłego. W diecie dorosłego często można znaleźć sól, cukier, tłuszcze trans, przyprawy, których nie powinno być w diecie niemowlęcia. - Dziecko w pierwszym roku życia powinno uczyć się naturalnych smaków produktów - zaleca. Nawet jeżeli dziecko wypluwa jakiś produkt, nie należy z góry oceniać, że go nie lubi. Cierpliwie trzeba go podawać wielokrotnie, nawet do 15 razy, może w trochę innej postaci. Nie należy zaś dziecku na siłę "wciskać" pewnych potraw.

Trzeba rodziców edukować

Trzy czwarte rodziców uważa, że ma bardzo dobrą wiedzę z zakresu żywienia, ale pytania szczegółowe boleśnie weryfikują to dobre samopoczucie. 87 proc. rodziców deklarowało, że pandemia nie miała wpływu na sposób karmienia dziecka. Pozostali zapewniali, że częściej podają potrawy przygotowane w domu, częściej karmią piersią i częściej serwują gotowe posiłki dla dzieci.

Zdaniem Karoliny Łukaszewicz z badania płynie wniosek, że warto cały czas edukować młodych rodziców i całe społeczeństwo, bo edukacja żywieniowa przekłada się później na rodzaj diety, co z kolei przekłada się na zdrowie.

Czytaj także:

Poza tym w audycji:

mikroskop_ok.jpg.jpg
"Eureka" w Programie 1

Według szacunkowych danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) prawie 3 proc. populacji na świecie ma problemy ze wzrokiem. Naukowcy podejmują wyzwania usprawniające leczenie i rehabilitację pacjentów. Sztuczna inteligencja oraz nowoczesne technologie coraz częściej stają się integralną częścią systemu ochrony zdrowia. Gdzie zawodzą nasze zmysły, wkracza fizyka, matematyka, programowanie.

Ruszyły prace nad stworzeniem symulatora na bazie polskiej platformy rozszerzonej rzeczywistości SAR. Osoby z dysfunkcją wzroku będą uczyć się normalnego funkcjonowania dzięki ćwiczeniom w symulatorze. Jak to będzie działać, opowiadają w "Eurece": Julia i Emil Leszczyńscy - tata i córka, laureaci wielu nagród, specjaliści od programowania, których połączyło zamiłowanie do nauki i tworzenia nowych aplikacji służących człowiekowi.

***

Tytuł audycji: Eureka

Prowadzi: Artur Wolski

Goście: Karolina Łukaszewicz (dietetyk, Fundacja Nutricia), prof. Barbara Kowalewska-Kantecka (pediatra, Instytut Matki i Dziecka), Julia i Emil Leszczyńscy (programiści)

Data emisji: 29.07.2021 r. 

Godzina emisji: 19.30

ag


Czytaj także

Genetyka w urologii przy wykrywaniu nowotworu gruczołu krokowego

Ostatnia aktualizacja: 01.07.2021 19:30
Każdy człowiek nosi w genach ok. 10 mutacji, które mogą być przyczyną nawet siedmiu tysięcy różnych chorób o podłożu genetycznym, w tym również nowotworów. Jednym z nich jest nowotwór gruczołu krokowego, zwany też rakiem prostaty. - Coraz częściej w naszej powszechnej diagnostyce sięgamy po wysublimowane metody z zakresu oceny, czy doszło do mutacji w zakresie danego genu u mężczyzny - wyjaśnia prof. Roman Sosnowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Srebro w medycynie i życiu codziennym. Może powodować objawy niepożądane?

Ostatnia aktualizacja: 02.07.2021 10:00
Z uwagi na swoje odkażające właściwości srebro jest chętnie wykorzystywane w produkcji m.in. opatrunków medycznych. Z badań opublikowanych w czasopiśmie naukowym "International Journal of Molecular Sciences" wynika jednak, że urządzenia medyczne stosowane w szpitalach, mogą powodować akumulację srebra w wątrobie u pacjentów cierpiących na choroby tego układu. Czy nadmiar srebra może być szkodliwy dla naszego organizmu?
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Leczenie przedobjawowe jest najbardziej skuteczne". Ekspert o rewolucji w SMA

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2021 21:00
Trwają badania nad nową terapią, która ma umożliwić wcześniejsze rozpoznanie pacjentów chorych na rdzeniowy zanik mięśni (SMA). - Ten krótki czas wcześniejszego włączenia leczenia, może zdecydować o tym, że pacjent będzie rozwijał się podobnie do swoich zdrowych rówieśników - mówi prof. dr hab. n. med. Katarzyna Kotulska-Jóźwiak z Instytutu "Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka".
rozwiń zwiń