Mityczny potop miał miejsce w rzeczywistości

Ostatnia aktualizacja: 22.10.2021 19:40
Opowieści o potopie przetrwały w tradycji wielu ludów. Naukowcy od lat starają się znaleźć historyczne potwierdzenie tego wydarzenia. Wiele wskazuje na to, że było ono związane z końcem ostatniej epoki lodowcowej. Topniały wówczas masy lądolodu, a to skutkowało uwolnieniem gigantycznej ilości wody.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Pixabay

lodowiec topnienie islandia 1200.jpg
Czy topniejące lodowce zagrażają światu?

 Schyłek ostatniej epoki lodowcowej zaczął się ok. 13 tys. lat temu. Ocieplenie klimatu spowodowało, że czapa lodu sięgająca od bieguna po północne obszary Eurazji oraz Ameryki zaczęła się topić. Uwolniona woda podniosła poziom oceanu światowego, a na kontynentach szukała dla siebie nowego miejsca, wypełniając napotkane niecki. Naukowcy wskazują, że apogeum tego procesu miało miejsce 7 tys. lat temu.


Posłuchaj
23:50 2021_10_22 19_30_00_eureka.mp3 Mityczne potopy rzeczywiście się wydarzyły (Eureka/Jedynka)

 

arktyka1200.jpg
Fale tsunami i erozja brzegów mogą zniszczyć Arktykę

Na ślady takiego właśnie olbrzymiego "polodowcowego" zbiornika natrafił w Uzbekistanie prof. Karol Szymczak. W tym roku zostały przeprowadzone pierwsze badania terenowe, które potwierdzają istnienie na obszarach dzisiejszej Niziny Turańskiej i pustyni Kyzył-Kum akwenu, który swoją wielkością mógł dorównywać obecnemu Morzu Kaspijskiemu.

- Zorganizowaliśmy zespół badawczy, złożony ze specjalistów z wielu dziedzin, po to, żeby zrekonstruować środowisko, w tym również ten element, jakim była ta wielka woda i wielki zbiornik na terenie Azji Centralnej - opowiada naukowiec. Podkreśla, że badania nie dotyczyły tylko rekonstrukcji paleośrodowiskowej, ale mają również bezpośredni związek z ówczesnym osadnictwem ludzkim. Zwraca uwagę, że osadnictwo to jest ważne, ponieważ były to pierwsze grupy ludzkie w dziejach człowieka, które udomowiły zwierzęta i znały już uprawę roli.

Profesor uważa, że można wyznaczyć zasięg takiego zbiornika. Zlokalizowano dwie linie brzegowe, które znajdują się niewiele ponad 200 metrów nad poziomem morza. Więc gdyby przeciągnąć poziomicę na tej wysokości znana byłaby wielkość zbiornika. - W tej chwili nad tym pracujemy i czekamy na pierwsze wyniki - mówi. Jeśli hipotezy potwierdzą się, to zbiornik miałby obszar porównywalny z obecnym Morzem Kaspijskim.

Podobne procesy zachodziły w innych częściach świata, dlatego w tradycji wielu kultur przetrwały mity o potopie. - Ze zbiornikiem na Nizinie Turańskiej problem jest taki, że osadnictwo ludzkie na tym terenie zaczęło się, kiedy zbiornik już istniał - wyjaśnia. Było to ok. 8,2 tys. lat p.n.e., czyli ci ludzie nie doświadczyli procesu napełniania się zbiornika. Ale w innych częściach świata mity o potopie mogły kształtować się w czasach, kiedy wytapiał się lądolód.

Czytaj także:

Ponadto w audycji: 

Inkowie to jedna z najbardziej fascynujących cywilizacji Ameryki Południowej. Ich państwo powstało niespełna 200 lat przed przybyciem Hiszpanów. Z jądra wokół Cuzco w ciągu zaledwie stulecia rozrosło się do terenów obejmujących 6 tys. km wzdłuż wybrzeży Pacyfiku.

Jak w tak krótkim czasie udało się im stworzyć tak imponujące imperium? Prof. Jan Szemiński i prof. Mariusz Ziółkowski, autorzy książki "Mity, rytuały i polityka Inków", widzą rozwiązanie tej zagadki nie w przewadze technologicznej czy militarnej, ale w zręcznej polityce i propagandzie, która umożliwiła Inkom zdobycie i utrzymanie władzy na tak rozległym obszarze. W swojej publikacji wyjaśniają także fenomen upadku inkaskiego państwa, które zostało pokonane przez garstkę Hiszpanów pod wodzą Francisca Pizarra.

Książka "Mity, rytuały i polityka Inków" miała premierę 15 lat temu. Teraz ukazało się III wydanie tej pracy, ale uzupełnione i rozszerzone o nowe rozdziały, będące wynikiem ostatnich badań i przemyśleń obu autorów. Prof. Jan Szemiński to bowiem historyk, znawca kultury andyjskiej, a prof. Mariusz Ziółkowski to archeolog, który z sukcesami od lat prowadzi prace badawcze w Peru.

***

Tytuł audycji: Eureka

Prowadzi: Katarzyna Kobylecka

Goście: prof. Karol Szymczak (Wydział Archeologii UW), prof. Jan Szemiński (historyk, tłumacz), prof. Mariusz Ziółkowski (dyrektor Centrum Badań Andyjskich UW)

Data emisji: 22.10.2021 r. 

Godzina emisji: 19.30 

ag


Czytaj także

Wielka głębia – podbój dna Rowu Mariańskiego

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2021 05:20
Don Walsh i Jacques Piccard jako pierwsi ludzie zeszli tak nisko. 61 lat temu dwóch śmiałków osiągnęło dno Rowu Mariańskiego, na głębokości niemal 11 kilometrów. – Badanie Rowu Mariańskiego jest dużo trudniejsze od eksploracji kosmosu – komentował na antenie Polskiego Radia w 2011 roku nurek Marcin Jamkowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Światowy Dzień Mórz i Oceanów - jak dbać o hydrosferę?

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2021 12:41
Morza i oceany pełnią kluczową rolę dla życia na Ziemi. Warto o tym pamiętać i dbać o stan wód na świecie, nie tylko od święta.
rozwiń zwiń