W Peru wciąż żyją Inkowie? Śladami fascynującej cywilizacji

Ostatnia aktualizacja: 22.10.2021 21:23
W XV wieku na terenach obecnego Peru niepodzielnie rządzili Inkowie. Kres ich niezwykłemu państwu położył dopiero najazd Hiszpanów w 1532 roku. Choć badania nad ostatnią wielką cywilizacją Ameryki Południowej trwają od setek lat, wciąż ma ona wiele tajemnic.
Pisac, Święta Dolina Inków
Pisac, Święta Dolina InkówFoto: Cezary Wojtkowski / Forum

Czytaj też:
Lodowiec 1200.jpg
Mityczny potop miał miejsce w rzeczywistości

Na terenach dzisiejszego Peru przed Inkami istniało i kwitło wiele państw oraz kultur, jak choćby kultura Nazca związana z tajemniczymi liniami i obrazami na słynnym płaskowyżu. A jednak to właśnie przedstawiciele najmłodszej z nich, kultury inkaskiej, zdają się budzić największe emocje wśród badaczy.


Posłuchaj
23:48 2021_10_22 19_30_00_PR1_Eureka.mp3 Inkowie to jedna z najbardziej fascynujących cywilizacji Ameryki Południowej. Ich historia wciąż jednak kryje wiele tajemnic i sekretów ("Eureka"/Jedynka)

 

Wypełnić lukę

Wśród nich są dwaj Polacy: prof. Jan Szemiński i prof. Mariusz Ziółkowski. Opublikowali oni właśnie kolejne, uzupełnione o wyniki najnowszych badań, wydanie monografii sprzed piętnastu lat, pt. "Mity, rytuały i polityka Inków". - W 2006 roku postanowiliśmy napisać coś, co byłoby do odbioru dla szerszej publiczności, a z drugiej strony prostowało szereg mocno nieprawdziwych informacji - tłumaczy prof. Mariusz Ziółkowski. Gość audycji przyznaje, że od dekad obowiązującą pozycją, traktującą o zagadnieniach kultur andyjskich, była praca Rudolfa Noconia z roku 1957 pt. "Dzieje, kultura i upadek Inków". Od tego czasu nic równie obszernego nie powstało.

Prof. Jan Szemiński jest historykiem, prof. Mariusz Ziółkowski natomiast archeologiem, obaj naukowcy więc doskonale się uzupełniali. - Jan doskonale zna język keczua, więc ciężko byłoby znaleźć lepszego specjalistę do analizy choćby tekstów religijnych - zwraca uwagę prof. Ziółkowski. W tym przypadku niezwykle istotna jest wierność oryginałom i brak konieczności uciekania się do języków pośrednich. - Ja ze swojej strony zawsze interesowałem się politycznymi uwarunkowaniami systemów religijnych - dodaje gość "Eureki". Tytułem autorzy chcieli zwrócić uwagę na fakt, że religia i rytuały ściśle wiązały się z polityką, polityka zaś z kwestiami religii i wiary.

Zobacz też:

Kiedy to się zaczęło?

W najnowszym wydaniu książki pojawiły się m.in. rozdziały o piśmie w dawnych Andach, o Inkach współcześnie czy o wydarzeniach wojskowych. Nie jest to jednak praca jednolita, autorzy przyznają, że w treści widać różne spojrzenia na pewne kwestie. - Ja sądzę, że pierwsze Imperium Inków powstało z początkiem Tiahuanaco, nad jeziorem Titicaca, czyli powiedzmy w V wieku naszej ery i że sami Inkowie uważali, że to oni są kontynuacją - przekonuje prof. Jan Szemiński. Jednocześnie gość audycji zwraca uwagę na żywotność i siłę tej kultury we współczesnym Peru.

To, co stworzono przed kilkunastoma wiekami, miało w Andach przetrwać po dziś dzień. - Jest to bardzo silnie osadzone w peruwiańskiej tradycji i dziś w Cuzco i okolicach są gromady ludzi, którzy mówią o sobie: "Jesteśmy Inkami" - mówi. Podstawowa różnica dotyczy tego, jak prędko Inkowie przeprowadzili ekspansję z fazy małego księstwa. - Według wersji, która dotąd obowiązywała, zrobili to w sto lat. Teraz wiemy już, że trwało to minimum sto pięćdziesiąt, a być może jeszcze dłużej  - wyjaśnia prof. Mariusz Ziółkowski. 

Czytaj też:
Twardowski.png
Ojciec współczesnej filozofii polskiej - prof. Kazimierz Twardowski

Przybyli, podbili

Hiszpanie, przybywając do Ameryki Południowej, zastali Peru podzielone konfliktami i bratobójczymi wojnami, dziesiątkowane epidemiami przyniesionymi przez białego człowieka. Lokalni mieszkańcy, początkowo potraktowali przybyszów jako armię złych duchów lub najemników do wykorzystania w wojnie domowej. - Część administracji inkaskiej miała nadzieję, że ci najemnicy dadzą się wziąć na smycz. Pomylili się. A potem do końca Hiszpanie używali miejscowej arystokracji do trzymania miejscowych za twarz - podsumowuje prof. Szemiński.

Ponadto w audycji:

Opowieści o Potopie przetrwały w tradycji wielu ludów. Naukowcy od lat starają się znaleźć historyczne potwierdzenie tego wydarzenia. Wiele wskazuje na to, że było ono związane z końcem ostatniej epoki lodowcowej. Topniały wówczas masy lądolodu, a to skutkowało uwolnieniem gigantycznych ilości wody.

***

Tytuł audycji: Eureka

Prowadzi: Katarzyna Kobylecka

Goście: prof. Karol Szymczak (Wydział Archeologii UW), prof. Jan Szemiński (historyk, tłumacz), prof. Mariusz Ziółkowski (dyrektor Centrum Badań Andyjskich UW)

Data emisji: 22.10.2021 r. 

Godzina emisji: 19.30 

mg

Czytaj także

Polska badaczka odkrywa tajemnice starożytnych greckich... tekstyliów

Ostatnia aktualizacja: 26.08.2021 08:02
Tkaniny i tekstylia z dawnych epok to materiały, które tylko w wyjątkowych warunkach klimatycznych i glebowych zachowują się do naszych czasów - na przykład z terenu Grecji czasów epoki brązu (III-II tys. p.n.e.) znamy jedynie ok. 40 tekstyliów. Dr Agata Ulanowska z Wydziału Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego powiększyła ten katalog o kolejnych 300, choć… nie prowadziła w tym kraju poszukiwań.
rozwiń zwiń