Prof. Jurij Oganiessian o poszukiwaniu najcięższego pierwiastka we Wszechświecie

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2021 21:45
Uran jest najcięższym pierwiastkiem z tych, którym czas życia pozwolił na przetrwanie do współczesności. Masywniejsze od niego elementy zostały wytworzone przez człowieka. Pierwiastki o liczbach atomowych wyższych niż 92 to "transuranowce", czyli "położone za uranem". Już po tym, jak powstały one w laboratoriach, śladowe ilości kilku z nich, np. neptunu i plutonu, znaleziono w rudach uranu.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: sripfoto/shutterstock

Czytaj też:
łazik marsjański mars free shutterstock 1200.jpg
Na Marsie była woda - miliardy lat temu

Nie tak dawno nadano nazwę ostatniemu z odkrytych pierwiastków superciężkich, wytworzonemu w laboratorium we współpracy rosyjsko-amerykańskiej. To pierwiastek 118., oganeson – od nazwiska rosyjskiego odkrywcy, którym jest prof. Jurij Cołakowicz Oganiessian, światowej sławy rosyjski fizyk pochodzenia ormiańskiego, z którym współpracują także polscy naukowcy.


Posłuchaj
24:21 2021_10_26 19_30_18_PR1_Eureka.mp3 Poszukiwanie najcięższego pierwiastka we Wszechświecie (Eureka/Jedynka)

 

Tytuł doktora honoris causa

Prof. Jurij Cołakowicz Oganiessian otrzymał w ubiegłym tygodniu tytuł doktora honoris causa, który jest nadawany przez uczelnie osobom szczególnie zasłużonym dla nauki i kultury. - Tytuł otrzymałem podczas uroczystego posiedzenia senatu Uniwersytetu im. Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Wśród obecnych było wielu moich przyjaciół o współpracowników naukowych z Polski - mówi na antenie Programu 1 Polskiego Radia prof. Oganiessian. - Otrzymanie godności doktora honoris causa to nie tylko zaszczyt. Ma to dla mnie, pracującego nad syntezą nowych pierwiastków, także znaczenie symboliczne - przyznaje. 

źródło: UMCS/Youtube

W poszukiwaniu superciężkich pierwiastków 

W rozmowie z Dorotą Truszczak prof. Oganiessian przybliża historię rozpoczęcia pracy nad poszukiwaniem najcięższych pierwiastków. - Po zakończeniu studiów podjąłem pracę w grupie profesora Florowa w instytucie w Moskwie. Grupa badaczy zajmowała się syntezą nowych pierwiastków i po prostu włączyłem się do ich badań - wspomina. - Sądziłem, że ta praca szybko się zakończy. Nie podobała mi się i nie chciałem być fizykiem, nie było tam dla mnie nic interesującego. Jednak okoliczności się zmieniły, ożeniłem się z moją żoną, urodził się syn, trzeba było zarobić na utrzymanie rodziny. Z upływem czasu coraz głębiej wchodziłem w problematykę badawczą i zniknęła chęć odejścia stamtąd - przyznaje. 

Oganeson o liczbie atomów 118

Najcięższy z dotychczas odkrytych to pierwiastek oganeson o liczbie atomowej 118. Nazwa ta honoruje właśnie prof. Jurija Oganiessiana, który odegrał główną rolę w odkryciu najcięższych pierwiastków układu okresowego i był kierownikiem zespołu, który dokonał syntezy oganesonu. 

Gość audycji zdradza, co jest jego największym sukcesem. - Był to sukces w młodości, praca nad syntezą pierwiastka o liczbie atomowej 104, trudnego do otrzymania. Wydawało nam się, że go otrzymaliśmy, ale okazało się, że nie był to pierwiastek 104, a nawet nie 100. To był pierwiastek 95, wówczas znany, i okazało się, że może on się rozpadać na dwa sposoby, co nie było dotąd znanym zjawiskiem. To była nowa fizyka - opowiada. - Pierwiastek 104 zmienił moje życie, i nie tylko moje - przyznaje. 

Fizyk zaznacza, że istotny wkład w rozwój teorii jądra atomowego wnieśli Polacy. - Władysław Świątecki, pracujący w USA, Adam Sobiczewski z Warszawy pracujący wówczas w Dubnej - wylicza. - Rezultaty teoretyczne były przełomowe, wynikało z nich, że pierwiastek 104 nie musi być ostatni, mogą być cięższe i może istnieć cała nowa klasa pierwiastków ciężkich i superciężkich - podsumowuje. 

Zobacz też:

W audycji również:

Cywile w kosmosie

16 września tego roku amerykański miliarder i biznesmen Elon Musk wysłał ludzi w kosmos. Czworo astronautów cywilów znalazło się w kapsule Crew Dragon, należącej do firmy Muska, SpaceX. Była to pierwsza misja bez udziału zawodowców – wojskowych czy astronautów z NASA oraz innych agencji kosmicznych – początek prywatnych lotów w kosmos. Już zapowiadają je kolejne osoby, a Rosjanie wysłali swoich profesjonalnych filmowców na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Czy początek obecności cywilów w kosmosie można porównać do przełomu roku 1969, kiedy 21 lipca Neil Armstrong jako pierwszy człowiek na Księżycu powiedział: "To jest mały krok dla człowieka, ale wielki skok dla ludzkości"? Czy raczej trzeba cytować słowa z filmu "Star Trek: The Next Generation": "Śmiało podążać tam, gdzie nikt jeszcze nie dotarł"? O tym porozmawialiśmy z Tomaszem Kokowskim z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

***

Tytuł audycji: Eureka

Prowadzi: Dorota Truszczak

Goście: prof. Jurij Cołakowicz Oganiessian (Laboratorium Reakcji Jądrowych im. Florowa w Zjednoczonym Instytucie Badań Jądrowych w Dubnej pod Moskwą), Tomasz Kokowski (Uniwersytet Przyrodniczy w  Poznaniu)

Data emisji: 26.10.2021 r. 

Godzina emisji: 19.30 

ans 

Czytaj także

Wystrzelono jedną szóstą Starlinków, internet z kosmosu coraz bliżej. "Umożliwia to przełomowa technologia"

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2021 22:20
- Przed twórcami Starlinków wciąż dużo pracy. To pierwsza na świecie megakonstelacja satelitarna. Grupa ta obejmie około 12 tysięcy satelitów, krążących wokół naszej planety, które mają zapewnić dostęp do szerokopasmowego Internetu w dowolnym miejscu – mówi portalowi PolskieRadio24.pl Karol Wójcicki, popularyzator astronomii.
rozwiń zwiń