Nagrody im. Benedykta Polaka. Rozmowy z laureatami

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2021 19:30
Po raz siódmy - na Zamku w Łańcucie - zostały przyznane Nagrody im. Benedykta Polaka. Wyróżnienie wręczane jest dwóm osobom: polskiemu obywatelowi za "wybitne osiągnięcia eksploracyjne na ziemi, w morzu, w powietrzu i w kosmosie" oraz cudzoziemcowi za "propagowanie polskich tematów badawczych i współpracę z naszymi naukowcami".
Tegoroczna uroczystość wręczenia Nagród im. Benedykta Polaka odbyła się na Zamku w Łańcucie
Tegoroczna uroczystość wręczenia Nagród im. Benedykta Polaka odbyła się na Zamku w ŁańcucieFoto: Arsicky/shutterstock

Bitwa pod Grunwaldem 1200 (1).jpg
Badania genetyczne ujawnią, jakie tajemnice kryją szczątki uczestników bitwy pod Grunwaldem

Patronem Nagrody jest pochodzący z Wrocławia franciszkanin - Benedykt Polak - który w XIII stuleciu, ćwierć wieku przed Marco Polo, wraz z włoskim towarzyszem Giovannim da Pian del Carpine, dotarł na dwór chana Mongołów w Karakorum, a następnie spisał relację z tej 2,5-letniej wyprawy do Azji. Wybór osoby patrona ma podkreślać historyczne znaczenie, jakie nasz kraj odegrał w dziedzinie kontaktów międzykulturowych.


Posłuchaj
23:02 2021_10_29 19_30_14_PR1_eureka.mp3 Rozmowy z laureatami Nagrody im. Benedykta Polaka (Eureka/Jedynka)

 

Król Polski Anna Jagiellonka
Anna Jagiellonka - ostatni król z dynastii Jagiellonów

Prof. Hacer Topaktaş Üstüner

Jeśli chodzi o wyróżnienie dla obcokrajowca, to kapituła postanowiła przyznać ex aequo dwie Nagrody. Jedna trafiła do rąk tureckiej badaczki - prof. Hacer Topaktaş Üstüner, kierowniczki Zakładu Języka Polskiego i Literatury na Uniwersytecie Stambulskim, która zajmuje się relacjami między Rzeczpospolitą a Turcją Osmańską. Namówił ją do tego promotor pracy magisterskiej. - Mój profesor mówił, że w Turcji nie ma ekspertów od stosunków polsko-tureckich - wspomina. Laureatka musiała nauczyć się języka polskiego, więc na dwa lata przyjechała do Warszawy. Przyznaje, że dla Turków język polski jest bardzo trudny, a szczególnie gramatyka. - Język jest barierą dla Turków i badań nad stosunkami polsko-tureckimi - zauważa. Pani profesor jednak się nauczyła i jest w Turcji jedynym naukowcem zajmującym się historią, który zna polski język.

Zaznacza, że wbrew utartym opiniom oba państwa przez wiele lat graniczyły ze sobą i konfliktów wiele nie było. W XIX wieku, kiedy Polski nie było na mapach, Imperium Osmańskie udzielało wsparcia Polakom, przyjmowało uchodźców, dawało im zatrudnienie i nie uznało rozbiorów. W języku polskim jest wiele popularnych słów przejętych z tureckiego.

Prof. David Frick

Drugą Nagrodę otrzymał prof. David Frick - historyk i lingwista z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley. Prof. Frick bada różnorodność kulturową II Rzeczypospolitej, a ostatnio opublikował książkę "Wilnianie. Żywoty siedemnastowieczne". Do badań nad historią Polski wiodła go długa droga, tym bardziej, że chciał badać historię muzyki. Pierwszy raz do Polski przyleciał 1 sierpnia 1980 roku i został tu 13 miesięcy, w trakcie których nauczył się języka polskiego.

David Frick jest też tłumaczem. Obecnie z Robertem Hassem tłumaczą jeszcze nieprzetłumaczone wiersze Czesława Miłosza z lat 1946-1951. - Chciałbym napisać książkę o Miłoszu w tym okresie, bo to mnie bardzo ciekawi - mówi. Profesor poznał poetę jeszcze w Stanach Zjednoczonych, bo wykładali na tym samym uniwersytecie w Berkeley, odwiedzał go też w Krakowie.

Dr inż. Wojciech Kołątaj

W tym roku Nagroda dla polskiego badacza powędrowała do dr. inż. Wojciecha Kołątaja - architekta i konserwatora zabytków, który przez ponad 30 lat zajmował się rekonstrukcją antycznego centrum Aleksandrii pod wzgórzem Kom el Dikka, odkrytym przez profesora Kazimierza Michałowskiego. Wojciech Kołątaj wspomina, że w Aleksandrii pojawił się jesienią 1962 roku. Opowiada, na jakie trudności trafiali badacze. Np. trzeba było postawić ważące 10 ton kolumny z granitu powalone w trakcie trzęsień ziemi. I nie można było użyć dźwigu. - Dźwig był, tylko była różnica poziomów 10 metrów i drogi nie było, a chodziło się po prowizorycznych schodkach - mówi. Polacy w końcu dopięli swego, praca jednak trwała latami.

Specjalny Dyplom Uznania Kapituła przyznała Maciejowi Grzelczykowi. To archeolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego, odkrywca i badacz sztuki naskalnej w Tanzanii.

Polskie Radio było patronem medialnym wydarzenia.

Czytaj także:

W audycji poza tym:

Zmodernizowane Muzeum Archeologiczne i Rezerwat "Krzemionki" ponownie zostały otwarte dla zwiedzających. Krzemionki Opatowskie to największy na świecie prehistoryczny kompleks kopalni krzemienia pasiastego. Pięć tysięcy lat temu, w poszukiwaniu tego niezwykle cennego surowca, neolityczni górnicy drążyli szyby dochodzące nawet do 10 metrów głębokości. Obecnie znamy z tego rejonu około czterech tys. kopalń, tworzących niekiedy sieć podziemnych tuneli. Od dwóch lat "Krzemionki" znajdują się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO, a teraz mogą pochwalić się nową wystawą stałą i zmodernizowaną podziemną trasą turystyczną.

***

Tytuł audycji: Eureka

Prowadzi: Katarzyna Kobylecka

Goście: prof. Hacer Topaktaş Üstüner (kierownik Zakładu Języka Polskiego i Literatury na Uniwersytecie Stambulskim), prof. David Frick (historyk i lingwista z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley), dr inż. Wojciech Kołątaj (architekt i konserwator zabytków), Andrzej Przychodni (dyrektor Muzeum Historyczno-Archeologicznego w Ostrowcu Świętokrzyskim - ta placówka zarządza "Krzemionkami")

Data emisji: 29.10.2021 r. 

Godzina emisji: 19.30 

ag


Czytaj także

W Peru wciąż żyją Inkowie? Śladami fascynującej cywilizacji

Ostatnia aktualizacja: 22.10.2021 21:23
W XV wieku na terenach obecnego Peru niepodzielnie rządzili Inkowie. Kres ich niezwykłemu państwu położył dopiero najazd Hiszpanów w 1532 roku. Choć badania nad ostatnią wielką cywilizacją Ameryki Południowej trwają od setek lat, wciąż ma ona wiele tajemnic.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Historia kolekcjonerstwa, czyli korzenie współczesnych muzeów

Ostatnia aktualizacja: 25.10.2021 21:40
Od czasów prehistorii notuje się aktywność człowiek związaną z kolekcjonowaniem przedmiotów wyjątkowych. W starożytnych sanktuariach zbierano wota, chrześcijaństwo wprowadziło kult relikwii, natomiast w późniejszych wiekach tworzono kunstkamery, potem muzea.
rozwiń zwiń