Sztuczna inteligencja w diagnostyce. Jakie korzyści przyniesie lekarzom i pacjentom?

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2021 21:33
To zupełnie nowy - wciąż w fazie tworzenia - pakiet medyczno-techniczny, którego opracowanie pomoże rozwiązać m.in. problemy kadrowe w medycynie. Jak szacuje Amerykańskie Towarzystwo Medyczne, lekarze w Stanach Zjednoczonych na kontakt z pacjentem mogą poświęcić zaledwie 27 proc. swojego czasu.
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: Elnur/Shutterstock

Czytaj też:
lekarz 1200.jpg
Profesor Robert Mróz: między medycyną a muzyką

Coraz mniej czasu na kontakt z pacjentem 

Dla porównania - 49 proc. czasu lekarze poświęcają na prowadzenie dokumentacji medycznej. Wpływa to negatywnie na efektywność leczenia i relację miedzy lekarzem a pacjentem. 

Obserwacje amerykańskich naukowców potwierdza prof. Henryk Skarżyński, otolaryngolog,  dyrektor Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu IFiPS oraz Światowego Centrum Słuchu w Kajetanach. - Rzeczywiście coraz mniej czasu poświęcamy pacjentowi, a coraz więcej na obsługę różnych systemów informatycznych, które muszą funkcjonować w codziennej praktyce klinicznej - przyznaje. - To nie jest dobra informacja dla naszych słuchaczy, ponieważ mogą czuć pewien dyskomfort, kiedy lekarz patrzy w komputer, zamiast na pacjenta - dodaje. 

Posłuchaj
23:15 2021_11_04 19_30_51_PR1_Eureka.mp3 Sztuczna inteligencja w diagnostyce. Jakie korzyści przyniesie pacjentom i lekarzom? (Eureka/Jedynka)

 

Pakiet medyczno-techniczny

W celu wykorzystania sztucznej inteligencji w diagnostyce otolaryngologicznej główną rolę odgrywa technika. - Badania przesiewowe w zakresie zmysłów komunikacji, jeśli są organizowane dla dużej populacji, wymagają poszukiwania metod spełniających jednocześnie kilka warunków i to jest prostota, szybkość, wiarygodność, niskie koszty jednostkowe - tłumaczy prof. Andrzej Czyżewski z Politechniki Gdańskiej. - Tutaj na pomoc przychodzi uczenie maszynowe, tzw. sztuczna inteligencja, która jest możliwa do zastosowania, z uwagi na rozwój metod uczenia maszynowego. My takie prace prowadzimy z Instytutem Fizjologii i Patologii Słuchu i wynika z nich, że zarówno z ruchu gałek ocznych jak i mowy, sztuczna inteligencja może dużo wyczytać - stwierdza gość audycji. 

Jak podkreśla prof. Skarżyński analiza próbki głosowej poddana obróbce w odpowiednim programie, pozwala określić czy badany ma zaburzenia głosu. - Jak do tych próbek będziemy mieć kilkadziesiąt tysięcy, to będziemy mieli szansę bliżej wyszczególnić jakiego typu mogą być to zaburzenia - wyjaśnia profesor. - Będzie to oznaczało, że spośród 3-4 mln osób, które dzisiaj pracują w Polsce głosem, będziemy mogli wychwycić kilkaset tysięcy u których zaburzenia głosu wskazują na pewne procesy chorobowe - dodaje. 

Sztuczna inteligencja w kardiologii 

Sztuczna inteligencja sprawdzi się również w wybranych kierunkach medycyny. I tak np. w kardiologii algorytmy są w stanie wesprzeć lekarzy, wykonując za nich pełen odczyt EKG. Obecnie analiza odczytu zajmuje człowiekowi dużo czasu, przez co opóźniona zostaje diagnostyka i ewentualna interwencja medyczna. Sztuczna inteligencja jest w stanie przeanalizować zgromadzone dane błyskawicznie.

Po zastosowaniu mechanizmu głębokiego uczenia sztuczna inteligencja będzie w stanie odpowiednio klasyfikować echokardiogramy, według konkretnego wzoru. Algorytm, co potwierdzono badaniami, osiągnął dokładność 92 proc., podczas gdy przeprowadzający analogiczną klasyfikację zespół kardiologów - 79 proc. 


 Najważniejsze dziedziny, w których rozwijane są obecnie technologie z obszaru sztucznej inteligencji, to telekomunikacja, transport oraz medycyna. Najważniejsze dziedziny, w których rozwijane są obecnie technologie z obszaru sztucznej inteligencji, to telekomunikacja, transport oraz medycyna

Zobacz też:

W audycji również:

Dentofobia...

Paniczny strach przed dentystą został przebadany przez stomatologów i psychologów klinicznych. Wyniki zamieszczono w poczytnym czasopiśmie medycznym "Medical Principles and Practice". Lęk przed stomatologiem występuje zarówno u dzieci, jak i u dorosłych, a osoby cierpiące na dentofobię chodzą do lekarza dentysty tylko wtedy, kiedy muszą, omijając niestety wizyty kontrolne. Według ankiety wykonanej w Zespole Poradni Specjalistycznych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku aż 32,51 proc. osób nie chodzi na wizyty kontrolne. Natomiast z badań jasno wynika, że u 90 proc. Polaków rozpoznaje się strach przed wizytą u dentysty.

Efekt takiego zachowania jest dla zdrowia opłakany. Jakie parametry istotne dla określenia stopnia dentofobii przebadano i co praktycznego wynika z tych badań, w leczeniu stomatologicznym, a także w procesie kształcenia lekarzy dentystów? Opowiedzieli o tym dr. n. med. Agnieszka Pacyk, lekarz stomatolog, wykładowca Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, oraz Agnieszka Łykowska-Tarnowska, lekarz stomatolog, psycholog kliniczny.

***

Tytuł audycji: Eureka

Prowadzi: Artur Wolski

Goście: prof. Henryk Skarżyński (otolaryngolog, audiolog, foniatra, dyrektor Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu IFiPS oraz Światowego Centrum Słuchu w Kajetanach), prof. Andrzej Czyżewski (Politechnika Gdańska), dr. n. med. Agnieszka Pacyk (lekarz stomatolog, wykładowca Uniwersytetu Medycznego w Łodzi), Agnieszka Łykowska-Tarnowska (lekarz stomatolog, psycholog kliniczny)

Data emisji: 4.11.2021 r. 

Godzina emisji: 19.30

ans 

Czytaj także

Sport skuteczną terapią na pocovidowe smutki? Eksperci potwierdzają

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2021 21:07
Naukowcy potwierdzają, że podczas aktywności fizycznej produkowana jest dopamina odpowiedzialna za prawidłową pracę układu nerwowego. To również hormon motywacji i koncentracji. Kiedy się zmęczymy, np. podczas ćwiczeń, powstaje w naszym ciele serotonina, odpowiedzialna za sen i zasypianie oraz kontrolę nastroju. 
rozwiń zwiń