Polskie badania nad glejakiem. Przełomowe odkrycie

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2021 21:35
Jednym z najważniejszych osiągnięć naukowych polskich badaczy ostatnich lat jest odkrycie mechanizmów, które powodują, że glejaki złośliwe (najczęstsze nowotwory mózgu) tak przeprogramowują komórki układu odpornościowego, aby wspierały rozwój tych nowotworów, zamiast je niszczyć.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock.com/Peshkova

Czytaj też:
shutterstock kosmos free wszechświat free 1200.jpg
Cywile w kosmosie. "Nie trzeba przechodzić treningu herosa, żeby polecieć"

Za to odkrycie profesor Bożena Kamińska-Kaczmarek z Instytutu Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego PAN w Warszawie otrzymała Nagrodę Fundacji na rzecz Nauki Polskiej 2021 w obszarze nauk o życiu i o Ziemi. Polska badaczka wykazała, że nowotwór wytwarza sygnały, które zmieniają właściwości komórek odpornościowych w układzie nerwowym (mikrogleju) i powodują, że komórki te, zamiast zwalczać guza, wspierają jego rozwój. To odkrycie laureatki polskiego Nobla ma ogromne znaczenie nie tylko w kontekście poznania biologii mikrogleju w guzach mózgu, ale przyczyniło się również do opracowania zaawansowanych terapii w leczeniu glejaka.

Glejak - nowotwór wyjątkowo podstępny

Prof. Bożena Kamińska-Kaczmarek przyznaje, że od początku fascynowała ją radiologia nowotworów. - Studiowałam różne dyscypliny biologii, przygotowując się do podjęcia nowych zagadnień, które były związane z biologią molekularną nowotworów - wyjaśnia na antenie Programu 1 Polskiego Radia. Skupienie się na tym konkretnym zagadnieniu ma związek z chęcią stworzenia modelu umożliwiającego badanie tego, w jaki sposób można uśmiercać komórki nowotworowe. - Trochę przez przypadek, postanowiłam się skupić na komórkach glejaka - dodaje.

To o tyle istotne, że choć w pewnych obszarach terapii nowotworów nastąpił duży postęp, to kwestia leczenia glejaka wciąż jest poważnym problemem. - Wiemy, że bardzo trudno jest wyeliminować komórki nowotworowe. Radioterapia i chemioterapia nie jest w przypadku złośliwych glejaków bardzo skuteczna - przypomina gość "Eureki". To sprawiło, że prof. Kamińska-Kaczmarek zwróciła uwagę na mikrośrodowisko mózgu. - Glejak, poprzez wydzielane przez siebie cząsteczki, wymusza pewne zachowania mikrośrodowiska - zwraca uwagę.

Medyczny "koń trojański"

Na opisanie tego procesu badacze wymyślili słowo "przeprogramowanie", co ma ścisły związek z wizualizacją, jaką na antenie zaprezentowała prof. Kamińska-Kaczmarek. - W mózgu są komórki odpornościowe, nazywane mikroglejem. Mają one dbać o porządek w mózgu. Inicjują lokalną odpowiedź odpornościową. Jeśli uszkodzenie jest duże, to wtedy komórki odpornościowe z innych obszarów także angażują się w eliminację - tłumaczy gość Programu 1. Gdy uszkodzenie jest mniejsze, wówczas mikroglej wysyła sygnał, że poradzi sobie sam. - Glejak wykorzystuje ten mechanizm.

Badacze wyobrażają sobie "przeprogramowanie" bardzo konkretnie. W trakcie przekształcania się nowotworu w nowotwór złośliwy dochodzi w nim do wydzielania białek i cząsteczek. W normalnej sytuacji wysyłają one do otoczenia sygnał, że dana komórka wymaga pomocy. - Nowotwór przekształca ten sygnał i wykorzystuje tę część sygnału, która mobilizuje inne komórki układu odpornościowego. W kolejnych badaniach wykazaliśmy, że uczestniczą w tym również komórki, które normalnie powinny inicjować odpowiedź przeciwnowotworową - dodaje.

W momencie, w którym dostają się do środowiska nowotworu, zostają przekonwertowane i włączają m.in. program pomocy dla nowotworu. - Glejaki są pod tym względem bardziej zaawansowane. W przypadku niektórych narządów można ingerować chirurgicznie. Można usunąć pół wątroby, można usunąć nerkę, ale w przypadku guzów mózgu nie można usuwać półkuli - podkreśla.

Zobacz też:

Czytaj też:
Leonardo Da Vinci free shutterstock 1200.jpg
Leonardo da Vinci - wszechstronny uczony. Czego nie wiemy o słynnym artyście?

Czy mamy do czynienia z przełomem?

Prof. Bożena Kamińska-Kaczmarek nie ma wątpliwości, że odkrycie to jest przełomowe. - Nowotwór ma tyle zmian, że w zasadzie tradycyjne metody uśmiercania komórki zawodzą. W momencie, w którym zrozumiemy, które populacje najbardziej przyczyniają się do wzrostu guza, możemy precyzyjnie celować - wyjaśnia w rozmowie z Krzysztofem Michalskim. Wiedza ta w połączeniu z nowymi terapiami mobilizującymi układ odpornościowy może dać pozytywny efekt.

***

Nagrody Fundacji na rzecz Nauki Polskiej to najważniejsze wyróżnienie naukowe w Polsce i dlatego nazywane są polskimi Noblami. W tym roku przyznane zostały już po raz trzydziesty, a laureatami zostało czworo wybitnych polskich badaczy – poza profesor Kamińską-Kaczmarek otrzymali je także: profesor Jacek Jemielity z Uniwersytetu Warszawskiego za opracowanie chemicznych modyfikacji mRNA jako narzędzi do zastosowań terapeutycznych i badań procesów komórkowych, profesor Grzegorz Pietrzyński z Centrum Astronomicznego im. M. Kopernika PAN w Warszawie za precyzyjne określenie odległości do Wielkiego Obłoku Magellana i profesor Cezary Cieśliński z Wydziału Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego za rozwiązanie kluczowych problemów deflacjonistycznej teorii prawdy.

(Audycja sponsorowana przez Fundację na rzecz Nauki Polskiej)

Tytuł audycji: "Eureka"

Prowadził: Krzysztof Michalski

Gość: Prof. Bożena Kamińska-Kaczmarek (Instytut Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego PAN w Warszawie)

Data emisji: 8.11.2021

Godzina emisji: 19.29

mg

Czytaj także

Mityczny potop miał miejsce w rzeczywistości

Ostatnia aktualizacja: 22.10.2021 19:40
Opowieści o potopie przetrwały w tradycji wielu ludów. Naukowcy od lat starają się znaleźć historyczne potwierdzenie tego wydarzenia. Wiele wskazuje na to, że było ono związane z końcem ostatniej epoki lodowcowej. Topniały wówczas masy lądolodu, a to skutkowało uwolnieniem gigantycznej ilości wody.
rozwiń zwiń