Dzieje Polski. "Bez chrztu nie byłoby narodu"

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2016 19:11
- Jakaś forma politycznej organizacji, w której większa, ponadplemienna społeczność jest poddana strukturze władzy, musiała istnieć już przed 966 rokiem. Inaczej nie byłoby decyzji o chrzcie, a także Gniezna. Ale o narodzie trudno jeszcze mówić - wyjaśnia prof. Andrzej Nowak.
Audio
  • Dzieje Polski. "Bez chrztu nie byłoby narodu" (Historia żywa/Jedynka)
- Misja św. Wojciecha rozpoczęła się szybciej niż kultura wysoka w Polsce. Ta idea misji związana z przynależnością do nowego kręgu kulturowego, nowej wspólnoty chrześcijańskiej tworzy najgłębszą część kultury, tego, co wspólnie zaczęło być uprawiane - prof. Andrzej Nowak
- Misja św. Wojciecha rozpoczęła się szybciej niż kultura wysoka w Polsce. Ta idea misji związana z przynależnością do nowego kręgu kulturowego, nowej wspólnoty chrześcijańskiej tworzy najgłębszą część kultury, tego, co wspólnie zaczęło być uprawiane - prof. Andrzej NowakFoto: polona.pl / domena publiczna

Historyk podkreśla, że przezwyciężenie podziałów plemiennych - każde ufundowane było przecież na oddzielnej religii, odrębnej strukturze politycznej - możliwe było dopiero dzięki pracy kultury - uprawy ducha. - To wypełnienie przestrzeni symbolicznej znakami rozpoznawalnymi najpierw dla elity, a następnie coraz szerszych kręgów społecznych wspólnoty. Takimi symbolami są chrzest, Mieszko i Dobrawa, a za nimi św. Wojciech i uznanie jego misji w skali międzynarodowej. Ta wspólnota jest od X wieku budowana - mówi prof. Andrzej Nowak.

Ekspert dodaje, że pojęcie narodu pojawia się w języku greckim i łacińskim odsyłając nas do starożytności. Jednak wspólnot narodowych, które by trwały od tamtego czasu do dziś jest niewiele - mówimy o narodzie żydowskim i ormiańskim. - Ale w większości narody, które znamy współcześnie, rodzą się dopiero w chrześcijańskiej Europie - wyjaśnia gość Doroty Truszczak.

Czy jednak wszystkie narody poczynały się w momencie chrztu? Jaką rolę w tworzeniu wspólnoty narodowej odgrywa jezyk? Jakie idee jednoczenia narodów pod wspólnym berłem przetaczały się przez Europę i jak zobowiązanie Mieszka I do obrony chrześcijańskiej cywilizacji odbiło się na losach Polski? Zapraszamy do wysłuchania całej audycji, w której rozmawiamy także o pierwszym okresie wprowadzania chrześcijaństwa w Polsce i znaczeniu zjazdu gnieźnieńskiego.

***

Tytuł audycji: Historia żywa

Prowadziła: Dorota Truszczak

Gość: prof. Andrzej Nowak (historyk i publicysta związanym z Uniwersytetem Jagiellońskim i Instytutem Historii Polskiej Akademii Nauk, członek Narodowej Rady Rozwoju powołanej przez prezydenta Andrzeja Dudę, znawca historii Europy Wschodniej XIX-XX wieku i stosunków polsko-rosyjskich, autora dzieła "Dzieje Polski" - ukazały już dwa jego tomy)

Data emisji: 2.04.2016

Godzina emisji: 15.10

asz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ślub Mieszka i Dobrawy. "Dla historyków nie miał sensu"

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2016 18:00
- Moim zdaniem jedynym wyjaśnieniem tego ślubu jest fakt, że Czechom zabrakło niewolników. Podbili wszystko, co się dało, bez stawania na odcisk potężnym sąsiadom - mówi Kamil Janicki.
rozwiń zwiń