Prekursorka grup kobiecych w ruchu AA o swoim wyjściu z nałogu

Ostatnia aktualizacja: 01.06.2016 11:02
Podopieczni nazywają ją "Świętą Teresą". Uwolniona od nałogu alkoholiczka, od 30 lat jako terapeutka daje serce tym, którzy ciągle cierpią za sprawą alkoholu lub współuzależnień.
Audio
  • Pani Teresa, prekursorka udziału kobiet w grupach AA o swoim ocaleniu (Jedynka/Ocaleni)
Alkohol - przyjemniaczek, który zmienia się w okrutnego ciemiężycielem (zdjęcie ilustracyjne)
Alkohol - przyjemniaczek, który zmienia się w okrutnego ciemiężycielem (zdjęcie ilustracyjne) Foto: Glow Images/East News

-Odnosiłam sukcesy, ale były to sukcesy pozorne, bo wewnątrz byłam krucha i wrażliwa. Alkohol okazywał się najlepszym znieczulaczem - wyznaje pani Teresa, alkoholiczka, prekursorka grup kobiecych i udziału kobiet w ruchach AA, która poświęciła swoje życie pomocy osobom uzależnionym.

Opowiada ona w radiowej Jedynce o dramacie bezsilności wobec alkoholu, tragicznym, ale też przełomowym dniu, który stał się dla niej początkiem wyjścia z nałogu.

- Stało się to 1 czerwca, w święto Bożego Ciała. Cudem uniknęłam śmierci. Wtedy to uświadomiłam sobie, że istnieje siła i jest to siła poza mną, siła ponadludzka. Poszłam za nią i ocalałam - podkreśla bohaterka audycji.

Od 30 lat pani Teresa pomaga innym. Przekonuje o tym, że można naprawdę uwolnić się od koszmaru uzależnienia pod warunkiem przyznania się do problemu i przyjęcia pomocy.

A życiowe motto pani Terasy brzmi: "Najlepiej wyrażana wdzięczność to dobrze wykorzystywać swój dany od Boga dar".

***

Tytuł audycji: "Ocaleni" z cyklu "Twarzą w twarz"

Prowadzi: Rafał Porzeziński

Gość: Pani Teresa (alkoholiczka, prekursorka grup kobiecych i udziału kobiet w ruchach AA)

Data emisji: 31.05.2016

Godzina emisji: 23.09

ab/pg

Czytaj także

"Niszczyłem wszystko i wszystkich na swej drodze"

Ostatnia aktualizacja: 06.04.2016 12:44
- Mój tryb życia doprowadził mnie do tego, że byłem bardzo słabym, zlęknionym człowiekiem o martwej duszy. Ten obraz dotarł do mnie podczas przesłuchań moich kolegów w sądzie. Zobaczyłem, że nikt mnie nie lubi - mówi bohater audycji "Ocaleni".
rozwiń zwiń

Czytaj także

"To co się stało w moim życiu, to tylko moja wina"

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2016 16:58
- Całe moje życie było dnem krążącym wokół alkoholu, narkotyków i kombinowania pieniędzy na balety i melanże. Wstrząsającym momentem była dla mnie sytuacja, gdy wracałem do domu a sąsiedzi wyzywali mnie od złodziei i to był kolejny powód, żeby się upić i naćpać - mówił bohater audycji "Ocaleni".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Krzysztof Antkowiak - smak zakazanych owoców

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2016 11:45
Śpiewał od najmłodszych lat, a kiedy był w ósmej klasie, usłyszała o nim cała Polska - na festiwalu w Opolu wykonał piosenkę "Zakazany owoc". - Z dnia na dzień stałem się osobą publiczną, w tym wieku nie jest to proste do udźwignięcia - mówi Krzysztof Antkowiak.
rozwiń zwiń