Bambusowy rower naprawia świat

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2016 12:20
- Kiedyś dużo jeździłem na rowerze, a po podróżach do krajów rozwijających się, zainteresowałem się ekonomią społeczną - mówi Igor Pielas, wyjaśniając, że w ten sposób powstał pomysł na dystrybucję afrykańskich rowerów w Europie.
Audio
  • Igor Pielas o swojej firmie produkującej bambusowe rowerów w Afryce (Droga na szczyt/Jedynka)
Rower z bambusową ramą (zdjęcie ilustracyjne)
Rower z bambusową ramą (zdjęcie ilustracyjne)Foto: pixabay.com

Jednoślady powstają w Afryce, w Ghanie, a część zysku z każdego z nich pokrywa stypendium edukacyjne dla młodego Ghanijczyka.

Pomysłodawcą produkowania rowerów z bambusa był pewien designer ze Stanów Zjednoczonych - To on stworzył pierwszy taki jednoślad, a potem stwierdził, że warto produkować go w Afryce, czyli tam, gdzie rośnie bambus. Pomysł opierał się na tym, by ręcznie wykonywane pojazdy zastąpiły tanie rowery sprowadzane z Chin - opowiada Igor Pielas.

Pomysł amerykańskiego artysty jednak się nie sprawdził, bo koszt produkcji był zbyt wysoki jak na możliwości finansowe lokalnej ludności. - Wtedy pojawiliśmy się my oraz przedsiębiorcy z Niemiec i rozwinęliśmy technologię oraz procesy biznesowe, dzięki którym rowery mogą być sprzedawane w Europie - wyjaśnia gość radiowej Jedynki.

W jakich okolicznościach Pielas po raz pierwszy pojechał do Ghany? Dlaczego jego partner biznesowy z Afryki zasnął na pierwszym spotkaniu? Jak w Ghanie powstała sieć interaktywnych biblitek? O tym w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: "Droga na szczyt" z cyklu "Twarzą w twarz"

Prowadzi: Nina Harbuz-Karczmarewicz

Gość: Igor Pielas (Asante Bamboo Bike)

Data emisji: 3.11.2016

Godzina emisja: 23.06

mg/pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Cykliści - czyli niezwykła historia roweru (galeria)

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2011 21:00
Już w 1490 roku Leonardo da Vinci opracował pierwszy projekt roweru, choć nigdy nie zrealizował swojego pomysłu. Dziś nie wyobrażajmy sobie bez niego życia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

500 km na rowerach przez piekło etiopskiej pustyni

Ostatnia aktualizacja: 01.04.2016 14:10
Magdalena Mokrzan i Marcin Korzonek przez 40 dni podróżowali rowerami po Etiopii. Ich trasa przez 500 km wiodła przez pustynię Danakil, nazywaną piekłem na Ziemi.
rozwiń zwiń