X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Mariusz Szczygieł: bicie się o sukces jest poniżające

Ostatnia aktualizacja: 17.02.2017 13:00
- Nigdy nie musiałem bić się o sukces. Jest to dla mnie wręcz poniżające. Jestem reporterem od 1986 roku, a nigdy nie wysłałem żadnego reportażu na konkurs, jeśli dostałem jakieś nagrody, to ktoś mnie gdzieś zauważył - mówi reportażysta i pisarz.
Audio
  • Mariusz Szczygieł o pisaniu reportaży, pracy w telewizji i fascynacji Czechami (Droga na szczyt/Jedynka)
Mariusz Szczygieł
Mariusz SzczygiełFoto: Andrzej Gralewski/Polkskie Radio

olga hepnarova Strossmayerovo 1200.jpg
"Książkę o Hepnarowej powinien przeczytać każdy, kto ma dziecko"

Laureat m.in. Europejskiej Nagrody Literackiej i dziennikarz Roku 2013 w konkursie Grand Press przypuszcza, że jego życiowa postawa może wynikać z faktu bycia jedynakiem. - Jak nie ma się brata ani siostry, to nie bierze się udziału w walce o swoją przestrzeń. Ja tego nie umiem, zawsze unikałem sytuacji, kiedy musiałbym z kimś rywalizować. Nie jestem nawet w stanie zapytać nikogo: "jak ci się podobał mój tekst?" - przyznaje.

W audycji opowiada też o tym, jak zdobywa zaufanie swoich rozmówców i dlaczego właściwą rozmowę dotyczącą danego tematu rozpoczyna dopiero przy zupie ogórkowej. Wyjaśnia również tajemnicę swojej kolekcji trójwymiarowych obrazków - od świętych po pornograficzne - które oddalają go od myśli o śmierci. Na koniec wraca do czasów, gdy prowadził program "Na każdy temat", dzięki któremu poznał siłę telewizji i mówi o swojej sympatii dla Czechów. Zapraszamy do wysłuchania nagrania audycji.

***

Tytuł audycji: Droga na szczyt z cyklu Twarzą w twarz

Prowadzi: Nina Harbuz-Karczmarewicz

Gość: Mariusz Szczygieł (pisarz, reportażysta)

Data emisji: 16.01.2017

Godzina emisji: 23.06

mg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Europejski Pulitzer dla polskiej reportażystki!

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2016 14:15
Justyna Kopińska, jako pierwszy polski autor w historii, została nagrodzona prestiżową nagrodą European Press Prize, zwaną "europejskim Pulitzerem". Jury doceniło ją za reportaż "Oddział chorych ze strachu" pochodzący ze zbioru "Polska odwraca oczy".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Cezary Łazarewicz: sprawa Przemyka była ze mną od początku

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2016 13:27
- Ona mnie kształtowała. Nawet nie samo pobicie i śmierć ofiary, tylko bezkarność milicjantów i zomowców, którzy za to odpowiadali – mówi Cezary Łazarewicz, autor książki "Żeby nie było śladów. Sprawa Grzegorza Przemyka".
rozwiń zwiń