Nie żyje Witold Sobociński

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2018 07:42
Witold Sobociński był operatorem filmowym, nauczycielem akademickim, a w młodości także muzykiem jazzowy. Zmarł w wieku 89 lat.
Audio
  • Grzegorz Frątczak i Joanna Sławińska wspominają Witolda Sobocińskiego (Ekspres Jedynki)
Witold Sobociński
Witold SobocińskiFoto: Tytus Żmijewski/PAP

W 1955 roku ukończył Wydział Operatorski łódzkiej filmówki. Jeszcze w czasie studiów występował jako muzyk w legendarnym zespole jazzowym Melomani, założonym przez Jerzego Matuszkiewicza. Grał na wielu instrumentach, głównie na perkusji i puzonie.

Początkowo był operatorem filmów dokumentalnych i oświatowych. Jako autor zdjęć w filmie fabularnym zadebiutował w 1967 roku obrazem "Ręce do góry" Jerzego Skolimowskiego.

Współpracował między innymi z Andrzejem Wajdą przy filmach "Smuga cienia" i "Ziemia obiecana", z Romanem Polańskim w takich produkcjach jak "Frantic" czy "Piraci" oraz z Wojciechem Jerzym Hasem przy filmie "Sanatorium pod Klepsydrą".

Witold Sobociński wykładał w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi. Wychował wielu cenionych dziś operatorów. Jednym z nich był jego syn, Piotr Sobociński, zmarły w 2001 roku. W ostatnich latach zajmował się głównie filmami reklamowymi.

Za twórczość operatorską Sobociński został uhonorowany wieloma nagrodami, między innymi Złotą Żabą na Międzynarodowym Festiwalu Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych "Camerimage" w 1994 roku i kilka lat później za całokształt twórczości oraz Nagrodą Amerykańskiego Stowarzyszenia Operatorów Filmowych (ASC) w 2002 roku.

Otrzymał także Złoty Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis", a w 2011 roku został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Urodził się 15 października 1929 roku w Ozorkowie.

(IAR)